Ostatnio dodane

Raymond Moody i jego badania życia po życiu

W trakcie swojej praktyki lekarskiej Raymond Moody, profesor psychologii na West George College, odkrył w rozmowach z pacjentami, że wielu z nich miało przeżycia z pogranicza śmierci. Zgromadził opisy około 50 przypadków, które opublikował w swojej książce: ,,Życie po życiu".

Moody zebrał relacje ludzi, którym udało się reanimować, mimo że stwierdzono ich śmierć kliniczną; którzy byli blisko śmierci fizycznej w wyniku wypadku lub ciężkiego uszkodzenia ciała; oraz którzy ,,umarli", a następnie opowiedzieli o swoich przeżyciach innym osobom. W relacjach traktujących o przeżyciach z pogranicza śmierci Moody odkrył bardzo wiele podobieństw oraz zidentyfikował stale powtarzające się motywy, 
takie jak: uczucie nimożności ujęcia swoich przeżyć w słowa, słyszenie przez osobę jak lekarze przy niej stwierdzają jej śmierć, uczucie unoszenia się nad ciałem, wejście w ciemny tunel, spotkanie z innymi istotami duchowymi. 

Moody ostatnio zmienił przedmiot swoich zainteresowań, przechodząc od badań z pogranicza smierci klinicznej do prób kontaktów ze zmarłymi.

 

 

Sny o śmierci

Badania etnograficzne wskazują, że ludzie interesowali się snami o śmierci już w zamierzchłej przeszłości. W tradycjach Wschodu, w społeczeństwach, w których religie wytworzyły wiele teorii dotyczących interpretacji snów, a także wykształciły się tak niezwykłe praktyki jak joga marzeń sennych. W tradycjach religijnych Zachodu mowa jest o snach, w którym pojawiają się wysłannicy Boga, dusza opuszcza ciało i wędruję do świata podziemnego lub śniący zostaje obdarzony magicznymi mocami, czy umiejętnościami. 

Sny o śmierci pojawiają się często w wyniku silnych stresów związanych z relacjami międzyludzkimi, problemami w szkole, punktami zwrotnymi w życiu lub samym zbliżaniem się śmierci. Mogą być one rezultatem śmiertelnej choroby lub śmierci ukochanej osoby, przed i po której któryś z członków rodziny często zostaję odwiedzony we śnie przez zmarłego. Do najważniejszych prac poświęconych snom o śmierci należy zaliczyć psychologiczne prace Carla G. Junga, według którego sny o śmierci mają związek z uniwersalnymi i pierwotnym wyobrażeniom transformacji. Współpracowica Junga Marie Louise von Franz twierdzi,że sny umierających ludzi można zinterpretować jako przygotowanie świadomości do głębokiej przemiany oraz kontynuacji życia po śmierci. 

Klasyfikacją i interpretacją snów o śmierci zajmują się uczeni. Edgar Herzog stara się prześledzić związki między snami a starożytnymi mitami oraz dokonuję analizy pięciu rodzajów lub sekwencji snów o śmierci : wyparcie treści snów o śmierci, kiedy śniący nie chcę stawić czoła sytuacji śmierci; sny o zabijaniu, w których zabójca zawiera ze śmiercią pewien rodzaj porozumienia; archaiczne w formie sny o demonach śmierci, złożone z elementów mitologicznych; sny o krainie umarłych, w których archaiczne mity mają związki z miłością, prokreacją, narodzinami i ponownymi narodzinami; oraz sny o śmierci będące wyrazem procesu rozwoju, w których spotkanie ze śmiercią stanowi odbicie osobowości śniącego sprzyjające jej rozwojowi. 

Hendrik Vande Kemp wyróżnia następujące rodzaje marzeń sennych : sny telepatyczne, czyli sny członków rodzin, w których pojawia się umierająca osoba zapowiadająca im swoją śmierć; sny hipermnetyczne ( hipermnezja- nadczynność pamięci przejawiająca się w wyjątkowo silnej wyrazistości wspomnień), w których zmarły przekazuje informacje zapomniane na jawie przez śniącego; sny prorocze, w których śniący przepowiada czas własnej śmierci; sny archetypowe, w których śmierć pojawia się w formie symbolicznej; sny objawieniowe w których zmarły objawia religijne lub filozoficzne prawdy śniącemu, a ten obiecuje przekazać je dalej. 

Obrzędy pogrzebowe w czasach Starego Testamentu

Większość obrzędów pogrzebowych judaizmu, które są różne w zależności od kraju, znano już w czasach Starego Testamentu i Talmudu. Zmarłemu zamyka się oczy, krewni lub przyjaciele obmywają rytualnie ciało i zawijają w całun, najczęściej w białe lniane prześcieradło i wkładają do trumny, zbitej w kształcie prostokąta z sześciu desek. Nogi winne być wyprostowane, a ręce złożone na sercu. W judaiźmie znany jest spotykany także gdzie indziej zwyczaj zostawiania jednego otwartego okna w domu zmarłego. Zwłoki zmarłego grzebie się w ziemi. Prawo rabiczne zakazuje kremacji zwłok. Pogrzeb powinien odbyć się tak szybko jak to tylko możliwe. 

W starożytności przypadek śmierci ogłaszano głosem rogu, aby jak najwięcej mieszkańców miejscowości mogło wziąć udział w pogrzebie. Kto napotkał kondukt żałobny, powinien się do niego przyłączyć. Mężczyźni i kobiety idą w orszaku osobno. Ceremonie pogrzebowe na cmentarzu są proste i krótkie. Wszyscy obecni asystują przy zasypaniu grobu, po czym zwykle syn lub inny krewny odmawiają modlitwę zwaną Kaddisz (dosł. ,,poświęcenie"), w obecności dziesięciu mężczyzn. Do zwyczajów żałobnych należało także rozdzieranie szat, obnażanie ramion i wyprawianie stypy, podczas której podawano soczewicę, chleb i jajka oraz wino, jako ,,kielich pociechy". Ścisła żałoba trwała 7 dni, W okresie tym żałobnik nie powinien pracować, czytać pism świętych, nosić sandałów, myć się, czy współżyć. 

Zapewnienie zmarłemu właściwego pogrzebu uważa się w judaizmie za największe dobrodziejstwo i najszczytniejszy dobry uczynek. 

 

Ostatnia godzina

Idea trwania świadomości po śmierci ma wiele aspektów i zależy od różnych czynników, takich jak rodzaj śmierci (umieranie stopniowe, czy nagłe), stopień rozwoju świadomości umierającego oraz jakość i zakres otrzymywanej przez konającego pomocy, która ułatwia mu przejście z fizycznego na niefizyczny poziom egzystencji i ma kluczowe znaczenie dla zachowania ciągłości świadomości. Przemiana ta ma kilka cech charakterystycznych, z których najważniejszą jest poczucie całkowitego oddzielenia Pd ciała fizycznego. W tym stanie osobnik może widzieć, słyszeć, odczuwać i myśleć bez udziału swojego fizycznego ciała, to znaczy z wyłączeniem jego organów percepcji zmysłowej i mózgu.

Według mistycznych pism śmierć w skutek długiej i ciężkiej choroby jest dla ducha o wiele przyjemniejsza niż śmierć nagła na przykład w tragicznym wypadku. W chorobie rozluźniają się włókna, łączące ciało eteryczne z ciałem fizycznym. Kto za życia przygotowywał się na śmierć na zmianę formy życia – wejścia w duchowy świat tego duch odrywa się śmiało od ciała. Osoby nie wierzące w wyższe bóstwo i inny świat wobec śmierci jakby duchowo czują się bezradni. Agonia ludzi złych jest ciężka. Sąd jaki się odbywa nad nim. Przegląd jego życia jest dla owego ducha jedynie oskarżeniem.

Jak powinno zachowywać się otoczenie w stosunku do niedawno zmarłej osoby ?
Duch związany jest jeszcze z ciałem eterycznym, włókna łączące jakby dusze z ciałem odrywają się powoli. Duch jeszcze wie co się wokół niego dzieję. Nieprzyjemne są dla ducha nieprzychylne wobec jego osoby rozmowy krewnych o spuściznę po nim. Tak samo źle znosi jęk, lament i płacz bliskich osób. Gdy dotykamy zwłok nasz astral i nasze ciało eteryczne mieszają się z obumierającymi włóknami i dodają na nowo energii życiowej. Utrudnia to duchowi przejście i oderwanie się od świata fizycznego. W pomieszczeniu, gdzie umieszczone są zwłoki należy zachować ciszę. Pamiętajmy, że dźwięk jest nie tylko drganiem powietrza, ale dalej przenosi się w sferę eteryczną do świata subtelniejszego i posiada tam większą siłę.

Jest jedna wielka nieopisana siła, która może przynieść ulgę duchowi to modlitwa. Jest ona siłą żywą jakby fluidem wydostającym się z istoty modlącej, idącym do istot astralnych, które podnoszą go do tronu Najwyższego. Fluidy modlitewne otaczają zmarłego i pomagają mu przenieść się do duchowego świata.

Duch wchodzi w inną strefę, ale nie pustą. Astral zamieszkują inne istoty dobre i złe. Bronią przed atakami nieprzyjaznych istot jest modlitwa oraz pomoc już dawno zmarłych przyjaciół i krewnych, oraz zwierząt domowych jakimi za życia zajmował się zmarły.

astral

 

Pamięć gatunkowa

Pamięć gatunkowa jest terminem używanym często wymienne z jungowskim pojęciem nieświadomości zbiorowej. Nieświadomość zbiorowa to rodzaj magazynu mitów i symboli, do którego dostęp mają wszyscy ludzie. Jung doszedł do wniosku, że uniwersalność ludzkich symboli wywodzi się z nieświadomych wzorców, które odziedziczyliśmy po naszych odległych przodkach. Zbiór owych wzorców tworzy nieświadomość zbiorową, która odróżnia się się od nieświadomości zbiorowej, zakłada natomiast, że oprócz treści nieświadomości zbiorowej dziedziczymy także pewne indywidualne, osobnicze wspomnienia naszych przodków. Czy tak można by było tłumaczyć zjawisko reinkarnacji i rzekomych wspomnień w wielu odmiennych kulturach u dzieci i dorosłych ? Proponuję zapoznać się z sylwetką samego Junga by odpowiedzieć sobie na to pytanie. 

Idee Junga przywoływane są w związku z próbami wyjaśnienia określonych doświadczeń i faktów kulturowych z historii, które, jak się wydaję, wskazują na istnienie duchowego wymiaru rzeczywistości, takiego jak świadome życie po śmierci. Dlatego doniesienia na temat przeżyć z pogranicza śmierci, na przykład, można wyjaśnić, posługując się językiem uniwersalnych symboli pochodzących z nieświadomości zbiorowej. Analogicznie rzekome wspomnienia z poprzednich żywotów utożsamia się czasami z treścią doświadczeń nagromadzonych przez naszych przodków, którą przekazali nam w spadku wraz z materiałem genetycznym.

Channeling

Channeling (dosłownie kanalizowanie) to termin współczesny odpowiadającym tradycyjnemu spirytystycznemu określeniu mediumizmu. Odnosi się to do wydarzeń lub procesów, podczas których osoba zwana channelem odbiera informację pochodzące ze znajdującego się poza nią źródła psychicznego, którym najczęściej są bezcielesne duchy. 

Termin channeling został początkowo spopularyzowany w kręgach zwolenników Nev Age jako nazwa na określenie paranormalnych kontaktów z ,,braćmi z kosmosu". Chociaż podczas odbierania informacji niektóre channele zachowują pełną świadomość, większość z najbardziej znanych channeli Nowej Ery to osoby określane przez spirytystów mianem mediów transowych - takich, które tracą świadomość w momencie, gdy duch przejmuję kontrolę. Duchy twierdzą zazwyczaj, iż są wysoce zaawansowani w rozwoju bytami mentalnymi, a przekazywane przez nie informacje są naukami o charakterze metafizycznym. 

W Polsce jeśli chodzi o to zjawisko można je było dostrzec poprzez przekazy channelingowe odbierane przez kobietę związaną z ,,Projekt Cheops". 

Magia a parapsychologia

Magia to sztuka za pomocą ,której usiłujemy poznać władanie duchowym ,ludzkim i zwierzęcym światem oraz ze sferą materii nieożywionej poprzez pozazmysłowe środki z zastosowaniem mistycznych środków i ceremonii. Pozornie parapsychologia- nauka o pozazmysłowych przeżyciach wciąż uznaje coś z podwójnej natury magii. Rozróżnia ona zjawiska PSI kappa /gamma od ,,ginoskein'' oznacza ''poznać'' ,kappa od ''kinein'' oznacza ''poruszać''. Ponownie mamy tu dwa zasadnicze elementy magii poznanie i moc przez nadnaturalne środki. Już jako dziecko interesowałam się parapsychologią zastanawiałam się czy człowiek naprawdę może sam rozwinąć swe zdolności. I muszę przyznać ,że ciekawość to naprawdę pierwszy stopień do piekła... Miałam przez to masę naprawdę tragicznych przeżyć. I doszłam do jednego wniosku - człowiek nie ma żadnych mocy sam z siebie. Można oczywiście otrzymywać dary duchowe ale bardzo rzadkie są to dary od Boga. 

Wracając do parapsychologii zdolności otrzymuję się :

- dziedzicznie jeśli ktoś  w rodzinie parał się okultyzmem lub spirytyzmem to w potomku rozbudza się w nim niezwykła ciekawość dotycząca tych zjawisk może mu się wydawać ,że jego to naprawdę interesuję. Sama zauważyłam to w swojej rodzinie...Mnie również do ''tego'' rozwoju ciągnęło musiało minąć wiele lat nim to zrozumiałam dlaczego tak jest.- przez oddanie się Szatanowi. Dla wielu osób negujących istnienie Boga i w ogóle sił zła może to wydać się śmieszne. Niestety ale jak to mówią sami okultyści - przywołaj diabła a odpowie na Twoje wezwanie i ukaże się sam lub poślę demona- dzięki siłom zła można naprawdę posiąść niebezpieczne moce. Na nieszczęście w moim życiu poznałam takie osoby znali moje upodobania bo np. trzymali w ręce przedmiot ,który ja wcześniej miałam, nadludzka siła, nadludzka wiedza, OOBE. Z tego co się dowiedziałam od nich nie mają tych zdolności bez istot

- eksperymenty z okultyzmem oraz medytacją. Poprzez same myślenie o tym aby się rozwinąć można przyciągnąć do siebie ''nieodpowiednie osoby'' i wydarzenia. Zabawy z wywoływaniem duchów, msze na cmentarzu nie zawsze oczywiście ale bardzo często ma na nas negatywne skutki podczas takich sytuacji oczywiście możemy otrzymać jakąś moc ,która będzie popychać nas do dalszych zabiegów by ona wzrastała co łączy się z okultyzmem.

- przekazania okultystyczne

Dzieję się to zazwyczaj na łożu śmierci okultysty ,który za pomocą najczęściej dotyku przekazuję ''swoją moc i demony'' członkowi swojej rodziny najczęściej. To może być np. dar jasnowidzenia.