Ostatnio dodane

Masoneria, Nev Age i Nowy Porządek Świata

Prognozy mesjańskie padają jednak na podatny grunt. Ludzkość marzy o kimś, kto przyniósłby jej pokój. Wszystkie większe religie wypatrują zbawiciela. Żydzi Mesjasza, chrześcijanie Chrystusa, buddyści piątego wcielenia Buddy, hindusi Kriszny, muzułmanie Imama Mahdi, zwolennicy New Age oczekują na Maitreyę, kulty UFO na wielki pojazd, który zabierze ich do nieba, Masoni na Wielkiego Lidera, a Indianie na boga-węża Quetzalcoatl. Nawet świeckie kręgi militarne przywitałyby z otwartymi ramionami postać, która pomogłaby światu. Paul Henri Spaak, były sekretarz generalny NATO powiedział: "Nie chcemy kolejnego komitetu; mamy ich aż nadto. Chcemy człowieka o postawie i powierzchowności, które wpłynęłyby na posłuszeństwo ludu i wyprowadziły świat z ekonomicznego bagna, w którym tonie. Niech się tylko taki pojawi - bóg to czy diabeł - my go przyjmiemy." 
Jeśli w czasie kryzysowym pojawi się osoba ucieleśniająca te oczekiwania, ludzie powitają ją z otwartymi ramionami. Gdy się tak stanie - rok nie ma tu znaczenia, gdyż wróżbici zawsze znajdą pretekst, aby uaktualnić swój horoskop - wzrośnie zarówno autorytet okultystycznych wieszczy, jak owego 'mesjasza'.

PLAN RUCHU NEW AGE

New Age "zakłada powołanie globalnego rządu i religii, które byłyby podporządkowane Maitreyi," napisał Benjamin Creme, jeden z przywódców tego ruchu. Vera Alder, znana w kręgach ruchu New Age autorka, napisała: "Światowy Plan zakłada: Globalną Organizację... Globalną Ekonomię... Globalną Religię."

Plan ten wychodzi naprzeciw współczesnej globalnej polityce i ekumenicznym dążeniom kościołów. Texe Marrs - chrześcijański obserwator ruchu New Age - pisze: "Globalny Rząd, planowany przez New Age, będzie całkowicie zespolony z Globalną Religią. Zniknie więc rozdział między kościołem i państwem."

Centralnym punktem Planu ruchu New Age jest - Główne Wydarzenie, czyli przyjście 'Chrystusa', który stanie na czele ogólnoświatowej konfederacji, objawi wspaniałe nauki, użyje cudów. Wszystko, aby przekonać ludzi, że nowy porządek świata niesie im upragniony pokój i dobrobyt, choć faktycznie przyniesie im koniec.

SEKRETNY PROJEKT MASONÓW

Objawienia maryjne, UFO-logiczne, a także duchy z którymi kontaktują się guru New Age nawołują do połączenia świata w jeden wielki system, który stanąłby ponad różnicami religijnymi i narodowymi. Papież oraz liderzy ruchu New Age nie są osamotnieni w tych dążeniach. Od wieków pracują nad tym masoni. Masoni są duchowymi spadkobiercami wierzeń i symboli starożytnych religii misteryjnych sięgających Kabały, islamskiego sufizmu, templariuszy i różokrzyża.Wielu z nich zajmuje kluczowe pozycje w polityce i ekonomii, stąd ich duży wpływ na wydarzenia o międzynarodowym znaczeniu. Pomimo antychrześcijańskiego charakteru Wolnomularstwa, duchowni wielu kościołów, nawet biskupi w Watykanie czy Światowej Radzie Kościołów przynależą do masonerii.

Lucyfer postrzegany jest przez zwolenników sekretnych okultystycznych towarzystw jako dobry bóg, który niczym Prometeusz przyniósł ludzkości ukrytą wiedzę i moc. Lucyferyzm streszcza się w tym, że człowiek może stać się Bogiem przez iluminację, czyli kolejne stopnie wtajemniczenia. 


Masoneria, podobnie jak większość sekretnych towarzystw o podłożu okultystycznym, ma na celu religijno-polityczne zjednoczenie świata. Rozumiejąc, że wymaga to globalnej ekonomii, masoni od pokoleń pracują nad scentralizowaniem światowego systemu bankowego. Działalnością tą kieruje kilka rodzin promujących globalizm przez wpływowe międzynarodowe organizacje, jak np.: Federal Reserve System, Bildenbergers, Council on Foreign Relations, czy Trilateral Commission.

Plan masonów sięga roku 1776. Adam Weishaupt, były jezuita, profesor prawa kanonicznego w Ingolstadt, założył wówczas w Bawarii tajne lucyferyczne stowarzyszenie Illuminati (łac. "Oświeceni"), do którego mieli wstęp wyłącznie najbardziej wtajemniczeni masoni. Nazwa luminarzy nawiązuje do "oświecenia" sekretnymi naukami Lucyfera (którego imię w języku łacińskim znaczy "Niosący Światło"). Luminarze wyżsi stopniem wtajemniczenia utrzymują bezpośredni kontakt z demonami w przeświadczeniu, że są to istoty wyższego rzędu.

Według wierzeń masonów i różokrzyżowców, Stany Zjednoczone wprowadzą świat w nową erę Wodnika, przed 2025 rokiem. Ameryka ma zainicjować nowy porządek świata, pierwszy globalny system religijno-ekonomiczno-polityczny obejmujący całą ziemię,na czele którego stanie Wielki Lider.

Symbol ilustrujący tę misję masonów widnieje na odwrocie banknotu 1-dolarowego. Umieszczono go tam w czasach Roosevelta, który był masonem 33 stopnia. Jest nim piramida z wszechwidzącym okiem egipskiego Boga podziemnego świata Ozyrysa używana w starożytnych religiach misteryjnych. Piramida będzie kompletna, gdy na świecie zapanuje reżim Antychrysta, symbolizowany przez złowieszcze oko Wielkiego Brata. Nad nim widnieją słowa Annuit Coeptis, czyli "On nam sprzyja", które wyrażają wiarę w opatrznościową rolę Ameryki w losach świata. Niektórzy uważają, że data 1776 (MDCCLXXVI) na każdym banknocie odnosi się faktycznie do roku założenia Illuminati. Napis pod nią brzmi Novus Ordo Seclorum, czyli "nowy porządek świata" pochodzi z przepowiedni Sybilli zanotowanej przez Wergiliusza, która dotyczy przyszłości państwa rzymskiego. Umieszczenie go na amerykańskim banknocie stanowi ciekawe powiązanie między pogańskim Imperium Rzymskim, które posłużyło Szatanowi za narzędzie do prześladowania ludu Bożego w czasach apostolskich, a rolą jaką ma odegrać w czasach końca amerykańska Bestia z Ziemi tworząc Obraz Bestii i prześladując Resztkę Bożą (Ap.13:14-15; 12:17).
To fragment z książki Jonatana Dunkiela, którą czytałam jakieś osiem lat temu. Wtedy nie bardzo znałam się na Nev Age czy masonach. I traktowałam temat z przymrużeniem oka. Jednak Biblia przepowiada ,że powstanie ogólnoświatowy rząd.

„Szatan ukaże się jako Chrystus i swoje pełne nieprawości zwodzące dzieło dokona przez tych, którzy jednoczą się w tajnych stowarzyszeniach. Ci, którzy z całym oddaniem dążą do takiego zjednoczenia się, realizują zamiary szatana. Taka przyczyna wywoła określony skutek. Miara przestępstwa już się niemal przebrała. Świat cały wypełniły zepsucie i zamieszki. Wkrótce wielki ucisk spadnie na ludzkość. Koniec jest już bardzo bliski. My, którzy znamy prawdę, powinniśmy przygotować się na to, co już wkrótce przyjdzie na świat i będzie zaskoczeniem dla ludzi” (Testimonies tom VIII, str. 27, 28, rok 1904; Ewangelizacja, str. 396). Ellen White również o tym pisała,że wszystko przez tajne stowarzyszenia. W internecie można znaleść masę informacji na temat Nowego Porządku.

 

Grupa Bildenberg

Delegaci znani jako ,,grupa Bildenberg" - od nazwy holenderskiego hotelu w Osterbeek, w którym w maju 1954 r. odbyła się pierwsza konwencja - zbierają się obrady raz do roku. Podczas ściśle tajnych spotkań możni i bogaci tego świata często nazywani ,,równoległym rządem", radzą na temat utworzenia tzw. ,,Nowego Porządku Świata". 

Dzięki połączeniu sił, członkowie grupy Bildenberg mają podobno wystarczające wpływy, aby obalać rządy, wywoływać wojny i dobierać wedle uznania światowych przywódców. Uczestnicy owej politycznej koterii działają w sieci półtajnych organizacji, które planują upadek zachodnich demokracji. Przypuszcza się, że w jej miejsce pragną ustanowić rządy autorytarne, z których sami będą czerpać korzyści. Osią planu jest stopniowe pozbawianie władzy wybieralnych rządów narodowych. Główne decyzje polityczne - z dziedziny polityki zagranicznej, obronnej i gospodarczej - niezauważalnie przejdą w ręce mianowanych pozostających pod wpływem grupy Bildenberg. 

Jednak to tylko widziane ramię globalnej elity, której ,,sanktuarium" leży podobno w złowrogim ,,Zakonie Trupiej Czaszki". Zakon do dziś otoczony tajemnicą przypuszczalnie jest osią tajnej siły, która kieruję sprawami świata.  Założony ponad 150 lat temu, wywodzi się z Iluminati - tajnego niemieckiego stowarzyseżą kolejni prezydenci Stanów Zjednoczonych. 

 

 

 O grupie Bildenberga i Nowym Porządku Świata

Nowy Porządek Świata

Prognozy mesjańskie padają jednak na podatny grunt. Ludzkość marzy o kimś, kto przyniósłby jej pokój. Wszystkie większe religie wypatrują zbawiciela. Żydzi Mesjasza, chrześcijanie Chrystusa, buddyści piątego wcielenia Buddy, hindusi Kriszny, muzułmanie Imama Mahdi, zwolennicy New Age oczekują na Maitreyę, kulty UFO na wielki pojazd, który zabierze ich do nieba, Masoni na Wielkiego Lidera, a Indianie na boga-węża Quetzalcoatl. Nawet świeckie kręgi militarne przywitałyby z otwartymi ramionami postać, która pomogłaby światu. Paul Henri Spaak, były sekretarz generalny NATO powiedział:

 

"Nie chcemy kolejnego komitetu; mamy ich aż nadto. Chcemy człowieka o postawie i powierzchowności, które wpłynęłyby na posłuszeństwo ludu i wyprowadziły świat z ekonomicznego bagna, w którym tonie. Niech się tylko taki pojawi - bóg to czy diabeł - my go przyjmiemy."

 

Jeśli w czasie kryzysowym pojawi się osoba ucieleśniająca te oczekiwania, ludzie powitają ją z otwartymi ramionami. Gdy się tak stanie - rok nie ma tu znaczenia, gdyż wróżbici zawsze znajdą pretekst, aby uaktualnić swój horoskop - wzrośnie zarówno autorytet okultystycznych wieszczy, jak owego 'mesjasza'.

PLAN RUCHU NEW AGE

 

New Age "zakłada powołanie globalnego rządu i religii, które byłyby podporządkowane Maitreyi," napisał Benjamin Creme, jeden z przywódców tego ruchu. Vera Alder, znana w kręgach ruchu New Age autorka, napisała: "Światowy Plan zakłada: Globalną Organizację... Globalną Ekonomię... Globalną Religię."

 

Plan ten wychodzi naprzeciw współczesnej globalnej polityce i ekumenicznym dążeniom kościołów. Texe Marrs - chrześcijański obserwator ruchu New Age - pisze: "Globalny Rząd, planowany przez New Age, będzie całkowicie zespolony z Globalną Religią. Zniknie więc rozdział między kościołem i państwem."

 

Centralnym punktem Planu ruchu New Age jest - Główne Wydarzenie, czyli przyjście 'Chrystusa', który stanie na czele ogólnoświatowej konfederacji, objawi wspaniałe nauki, użyje cudów. Wszystko, aby przekonać ludzi, że nowy porządek świata niesie im upragniony pokój i dobrobyt, choć faktycznie przyniesie im koniec.

 

SEKRETNY PROJEKT MASONÓW

 

Objawienia maryjne, UFO-logiczne, a także duchy z którymi kontaktują się guru New Age nawołują do połączenia świata w jeden wielki system, który stanąłby ponad różnicami religijnymi i narodowymi.

 

Papież oraz liderzy ruchu New Age nie są osamotnieni w tych dążeniach. Od wieków pracują nad tym masoni. Masoni są duchowymi spadkobiercami wierzeń i symboli starożytnych religii misteryjnych sięgających Kabały, islamskiego sufizmu, templariuszy i różokrzyża.

 

Wielu z nich zajmuje kluczowe pozycje w polityce i ekonomii, stąd ich duży wpływ na wydarzenia o międzynarodowym znaczeniu. Pomimo antychrześcijańskiego charakteru Wolnomularstwa, duchowni wielu kościołów, nawet biskupi w Watykanie czy Światowej Radzie Kościołów przynależą do masonerii.

 

Wolnomularstwo to braterska wspólnota dobroczynna czy też religia? Albert Pike - kapłan tego ruchu - odpowiada: "Każda Loża Masońska jest świątynią religii, a jej nauki pouczeniami o religijnym charakterze... Jest światową, wieczną i niezmienną religią..." Kto jest źródłem jej natchnienia? Pike odpowiada: "Lucyfer, Niosący Światło! ...Lucyfer, Syn Jutrzenki!"

 

Lucyfer postrzegany jest przez zwolenników sekretnych okultystycznych towarzystw jako dobry bóg, który niczym Prometeusz przyniósł ludzkości ukrytą wiedzę i moc. Lucyferyzm streszcza się w tym, że człowiek może stać się Bogiem przez iluminację, czyli kolejne stopnie wtajemniczenia. 

 

"Istnieją niebieskie stopnie, ale są zewnętrznym dziedzińcem świątyni. Nowicjuszowi ujawnia się część symboli, lecz wprowadza się go specjalnie w błąd poprzez ich fałszywą interpretację. Nie jest naszym zamiarem, aby je pojął. Zmierzamy do tego, aby sądził, że je pojął. Prawdziwe wyjaśnienie tych symboli jest zarezerwowane dla adeptów wyższego stopnia."

 

Carl Claudy, autorytet w ruchu masońskim, powiedział: "Masoneria nie wyróżnia żadnego Boga ani wyznania wiary; domaga się jedynie, abyś wierzył w jakieś bóstwo, nadając mu jakie chcesz imię..." Albert Pike twierdzi, że Wolnomularstwo to religia "wokół której mogą się zgromadzić ołtarze chrześcijan, judaistów, muzułman, hindusów, zwolenników Konfucjusza i Zoroastry, aby zjednoczyć się jako bracia w modlitwie..."

 

Masoneria, podobnie jak większość sekretnych towarzystw o podłożu okultystycznym, ma na celu religijno-polityczne zjednoczenie świata. Rozumiejąc, że wymaga to globalnej ekonomii, masoni od pokoleń pracują nad scentralizowaniem światowego systemu bankowego. Działalnością tą kieruje kilka rodzin promujących globalizm przez wpływowe międzynarodowe organizacje, jak np.: Federal Reserve System, Bildenbergers, Council on Foreign Relations, czy Trilateral Commission.

 

Plan masonów sięga roku 1776. Adam Weishaupt, były jezuita, profesor prawa kanonicznego w Ingolstadt, założył wówczas w Bawarii tajne lucyferyczne stowarzyszenie Illuminati (łac. "Oświeceni"), do którego mieli wstęp wyłącznie najbardziej wtajemniczeni masoni. Nazwa luminarzy nawiązuje do "oświecenia" sekretnymi naukami Lucyfera (którego imię w języku łacińskim znaczy "Niosący Światło"). Luminarze wyżsi stopniem wtajemniczenia utrzymują bezpośredni kontakt z demonami w przeświadczeniu, że są to istoty wyższego rzędu.

 

Gary H. Kah tak pisze na temat tego, co jest planem wszystkich sekretnych towarzystw okultystycznych:

 

"Illuminati przyświecał jeden cel - wprowadzić w życie plan znany tylko najbardziej wtajemniczonym członkom loży masońskiej. Zakładał utworzenie Nowego Porządku Świata. W tym celu starano się pozyskać przyczółki w kluczowych kręgach ustawodawczych rządów europejskich, aby za pośrednictwem swych ludzi okupujących wysokie pozycje w administracji wywierać wpływ od wewnątrz na podejmowane na tym szczeblu decyzje."(21)

 

 

Weishaupt przekonał wielu przywódców chrześcijańskich, że Illuminati jest chrześcijańską organizacją zmierzającą do zjednoczenia świata pod wodzą Chrystusa. Illuminati szybko zyskało potężny wpływ na loże masońskie w Europie, posługując się nimi do krzewienia globalizmu. Wysiłki te zaowocowały krwawą Rewolucją Francuską i Październikową, choć oba totalitarne systemy nie spełniły pokładanych w nich nadziei.(22)

 

Kiedy Stany Zjednoczone zaczęły wyrastać na światową potęgę, stowarzyszenie założone przez Weishaupta stopniowo przeniosło punkt ciężkości działań do Ameryki. Dziś niemal każdy prezydent i przywódca USA to członek któregoś z sekretnych stowarzyszeń promujących okultystyczny porządek świata.

 

O ich potężnym wpływie na rządy świata wiadomo coraz więcej. Natomiast o ich wpływie na kościoły świadczy to, że 27 listopada 1983 roku Jan Paweł II odwołał wszystkie bulle papieskie, skierowane na przestrzeni wieków przez kościół przeciwko masonerii, pozwalając katolikom na członkostwo w sekretnych towarzystwach. Nie przypadkiem odtąd czołowi liderzy podejmują papieża z bezprecedensową pompą, wspierając ideę globalnego kościoła pod egidą papiestwa.

 

Według wierzeń masonów i różokrzyżowców, Stany Zjednoczone wprowadzą świat w nową erę Wodnika, przed 2025 rokiem.(23) Ameryka ma zainicjować nowy porządek świata, pierwszy globalny system religijno-ekonomiczno-polityczny obejmujący całą ziemię,na czele którego stanie Wielki Lider.

 

Symbol ilustrujący tę misję masonów widnieje na odwrocie banknotu 1-dolarowego. Umieszczono go tam w czasach Roosevelta, który był masonem 33 stopnia. Jest nim piramida z wszechwidzącym okiem egipskiego Boga podziemnego świata Ozyrysa używana w starożytnych religiach misteryjnych. Piramida będzie kompletna, gdy na świecie zapanuje reżim Antychrysta, symbolizowany przez złowieszcze oko Wielkiego Brata. Nad nim widnieją słowa Annuit Coeptis, czyli "On nam sprzyja", które wyrażają wiarę w opatrznościową rolę Ameryki w losach świata. Niektórzy uważają, że data 1776 (MDCCLXXVI) na każdym banknocie odnosi się faktycznie do roku założenia Illuminati. Napis pod nią brzmi Novus Ordo Seclorum, czyli "nowy porządek świata" pochodzi z przepowiedni Sybilli zanotowanej przez Wergiliusza, która dotyczy przyszłości państwa rzymskiego. Umieszczenie go na amerykańskim banknocie stanowi ciekawe powiązanie między pogańskim Imperium Rzymskim, które posłużyło Szatanowi za narzędzie do prześladowania ludu Bożego w czasach apostolskich, a rolą jaką ma odegrać w czasach końca amerykańska Bestia z Ziemi tworząc Obraz Bestii i prześladując Resztkę Bożą (Ap.13:14-15; 12:17).

To fragment z książki Jonatana Dunkiela, którą czytałam jakieś osiem lat temu. Wtedy nie bardzo znałam się na Nev Age czy masonach. I traktowałam temat z przymrużeniem oka. Jednak Biblia przepowiada ,że powstanie ogólnoświatowy rząd.

 

„Szatan ukaże się jako Chrystus i swoje pełne nieprawości zwodzące dzieło dokona przez tych, którzy jednoczą się w tajnych stowarzyszeniach. Ci, którzy z całym oddaniem dążą do takiego zjednoczenia się, realizują zamiary szatana. Taka przyczyna wywoła określony skutek. Miara przestępstwa już się niemal przebrała. Świat cały wypełniły zepsucie i zamieszki. Wkrótce wielki ucisk spadnie na ludzkość. Koniec jest już bardzo bliski. My, którzy znamy prawdę, powinniśmy przygotować się na to, co już wkrótce przyjdzie na świat i będzie zaskoczeniem dla ludzi” (Testimonies tom VIII, str. 27, 28, rok 1904; Ewangelizacja, str. 396). Ellen White również o tym pisała,że wszystko przez tajne stowarzyszenia. W internecie można znaleść masę informacji na temat Nowego Porządku.

Powstrzymajcie Obamę, albo ‘USA przestanie istnieć’

http://www.youtube.com/watch?v=FjkYHagtVjw&sdig=1

 

Kto stoi za Obamą?

http://www.youtube.com/watch?v=BdcYwg7x ... re=related część 1

 

http://www.youtube.com/watch?v=lhtlBHqF36o&NR=1 część 2

 

Kto rządzi światem?

 

http://www.youtube.com/watch?v=qs0tEMAD ... re=related

 

FED – zasada funkcjonowania Federalnego Banku Rezerw

http://www.youtube.com/watch?v=sBHL86NFGcA&NR=1

 

I może na koniec ciekawy dokument do poczytania, uświadamiający nam, że w najbliższym czasie posypie się już doszczętnie wszystko w głównej fali tsunami pod nazwą kryzysu gospodarczego!

http://www.michaeljournal.org/wywiad.htm

The Obama Deception (Obama - Wielkie Oszustwo) to mocny film dokumentalny, który burzy doszczętnie mit Baracka Obamy jako człowieka pracującego w interesie amerykańskiego społeczeństwa. Fenomen Obamy to oszustwo starannie zaplanowane przez dowódców Nowego Porządku Świata

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=AcQOkJQk ... 77&index=0

Świadkowie Jehowy

Założycielem i pierwszym przywódcą nowego wyznania, znanego potocznie jako badacze Pisma Świętego, był Charles Taze Russell. W roku 1870 r. mając zaledwie 18 lat założył grupę biblijną. W roku 1879 r. Russel założył czasopismo ,,Zwiastun poranka", które następnie przekształcił w ,,Strażnicę zwiastującą królestwo Jehowy". 

Władza kierownicza Świadków Jehowy znajduję się w Brooklynie, gdzie podejmuję się decyzję dotyczące interpretacji Biblii. W organizacji nie zezwala się na różnice zdań. Za kwestionowanie nauczania można zostać wykluczonym ze zboru. Wykluczony doświadcza całkowitej izolacji ze strony wszystkich członków zboru. Świadkowie mają zakaz czytania literatury zawierającej odmienne poglądy religijne. 

Świadkowie nie mają kościołów, ale tak zwane sale Królestwa, w których gromadzą się nawet kilka razy w tygodniu. Obchodzą tylko jedno święto - Wieczerze Pańską. Żadnych innych świąt państwowych, czy nawet własnych urodzin nie celebrują. 

Doktryna religijna Świadków była często zmieniana. Najczęściej dotyczyło to nauki o czasie powtórnego przyjścia Jezusa. Pierwotnie miał być to rok 1874 r. Przez 50 lat nauka ta była podtrzymywana przez Strażnicę jako absolutna prawda, która ostatecznie została odrzucona. Koleje lata wyznaczano na rok 1920, 1914 a ostatnim rokiem, w którym miał nastąpić koniec złego świata został wskazany rok 1975 r. 

Świadkowie Jehowy kwestionują jedną z podstawowych nauk biblijnych o jednym Bogu w trzech osobach. Nie uważają Chrystusa za Boga. Znani są z tego, że odmawiają transfuzji krwi. Uzasadniają to biblijnym zakazem jej spożywania. Świadkowie nie angażują się w działalność polityczną, czy ekumenizm. Z uznaniem można odnotować ich podporządkowanie prawu świeckiemu. 

Świadkowie Jehowy twierdzą, że nie mają płatnej służby duchowej. Mają jednak misjonarzy i inne osoby, które podróżują i odwiedzają 22 zgromadzenia tworząc z nich dystrykt albo obwód. Za to ci ,,kaznodzieje" otrzymują zapłatę. 

 Na ziemiach polskich świadkowie Jehowy są obecni od 1895 roku. 

Parę lat temu ukazał się film fabularny ukazujący Świadków w bardzo według nich niekorzystnym świetle. Polecam go dla przybliżenia ich działalności. 

Rozdzielone światy

 

Ukrzyżowanie

,,Gdy przyszli na miejsce zwane Czaszką, ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie" (Łk 23,33)

Biczowanie rzymskie było niezwykle brutalne. Na bicze ze skórzanych rzemieni nadziewano kawałki kości oraz kulki ołowiane, które bombardowały plecy, pośladki i uda raniąc je tak ,że widać było nie tylko porozcinane mięśnie ale również kości kręgosłupa. Żołnierze rzymscy zaprzestawali biczować kiedy biczowany był bliski śmierci.

Na jego ramiona po biczowaniu zarzucano Patibulum- poprzeczną belkę, którą później mocowano do pala wbitego w ziemię.Jezus często ukazywany jest jako niosący cały krzyż co jest niemożliwe gdyż sama belka ważyła 50kg.

Ręce przybijano około 2-3 cm powyżej przegubu, aby mogły częściowo podtrzymywać ciężar ciała. Rzymianie przybijali ręce i nogi gwoździami. Używali do tego czworokątnych ćwieków o długości 12-18 cm.  Stopy przybijano jednym gwoździem przez kość piętową dochodziło do uszkodzenia nerwów długich co powodowało nieustający ból. W rezultacie nogi skazańca były podkurczone i zgięte w kolanach.

Największą torturą było oddychanie. Ciało ciążąc w dół utrzymywało mięśnie międzyżebrowe w pozycji wdechu utrudniało wydech.Oddech stawał się nierówny i płytki co doprowadzało do arytmii serca.

Muchy i ptaki żerowały na otwartych ranach ofiary, nie oszczędzając jej oczu, nosa,uszu. śmierć była pożądana przez skazanego

Śmierć przez ukrzyżowanie była tak okrutna, że później wprowadzono powieszenie za szyję, jako bardziej humanitarną formę egzekucji. Jedno z żydowskich źródeł odnotowuję, że osoba ukrzyżowana mogła być ,,wykupywana" przez zamożnych przechodniów łapówkami dla straży rzymskich, nawet w chwili bardzo bliskiej śmierci. Z tego wynika, że po ukrzyżowaniu człowiek mógł żyć jeszcze bardzo długo. Czasami stosowano leki, jak działające nasennie mirrę, by uśmierzyć ból. 

Miejsce ukrzyżowania Jezusa było nazywane ,,miejscem czaszki", być może z powodu kształtu skały od strony miejsca egzekucji. 

 

 

ukrzyzowanie

 

Sny świadome

Termin ,,sen świadomy" po raz pierwszy użył holenderski pisarz Frederick Van Eeden w publikacji, która ukazała się w 1913 roku. Naukowiec określił w ten sposób stan, w którym śpiący podczas marzeń sennych zachowuję całkowitą świadomość. Podróże w świecie marzeń sennych przez naukowców są określane mianem oneironautyki. Ten rodzaj sennych ma inną naturę od snów zwykłych. Podczas normalnego cyklu nocnego marzenia senne występują okresowo w różnych odstępach, przy czym ich długość stopniowo wzrasta. Obserwator może rozpoznać moment pojawienia się marzeń sennych- sygnalizowany szybkimi, urywanymi ruchami gałek ocznych pod powiekami. Fazę snu o tych cechach nazwano : REM. 

Jawny sen dostarcza wiele niezwykłych doznań, od przygód erotycznych aż do wizji wyższych istot duchowych. Jednym z wielu oczekiwań wobec świadomego śnienia jest to, że rzuca ono nieco światła na zagadkę eksterioryzacji. Istnieją badacze, którzy głoszą, że wyjście ciała astralnego poza obręb ciała fizycznego i świadome śnienie jest w istocie tym samym zjawiskiem. 

 

 

Prekognicja- przeczucia prorocze

Czy przeczucia zdarzeń przyszłych można wytłumaczyć inaczej, niż na podstawie paranormalnych właściwości naszych umysłów ? 

Przeczucia zdarzeń przyszłych, zwane również prekognicją, są zjawiskiem o wiele bardziej rozpowszechnionym niż nam się wydaję, i mogą przydarzyć się każdemu. 

Ludzki umysł jest najbardziej skomplikowany z organów i wciąż jesteśmy dalecy od pełnego zrozumienia jego funkcjonowania. Niektórzy badacze są zdania, że przeczucia zdarzeń przyszłych rodzą się w naszej podświadomości. Jedna z teorii głosi, że człowiek posiada kilka osobowości, z których każda doświadcza zdarzeń dziejących się w różnym czasie. Zgodnie z tą teorią, inne osobowości ujawniają się wówczas, gdy zaczyna dominować nasza podświadomość np. we śnie. Możliwe wtedy jest nawiązanie łączności z innym wymiarem czasu, a tym samym przeniknięcie przyszłości. Zdaniem psychologów snów nie ma nic dziwnego, że jakieś sny zostają urzeczywistnione. Z punktu widzenia populacji osób śniących, taki odosobniony przypadek będzie jedynie potwierdzeniem praw rządzących losowością. Inni badacze zakładają, że prekognicja, jest w istocie oznaką wysokiej wrażliwości na bodźce zewnętrzne. Za przykład mogą tu posłużyć osoby przepowiadające trzęsienia ziemi. 

Kolejna teoria głosi, że w kategoriach czasu i przestrzeni wszechświat jest konstrukcją statyczną, a wszelkie zmiany wynikają z tego, że w tej scenerii porusza się nasza świadomość. Odbierane przez nas wydarzenia to w istocie sceny odczuwane przez naszą świadomość. 

Inna teza głosi, że każda nasza myśl generuje umysł i wówczas kiedy dana myśl jest już wytworzona, zostaję ona wyemitowana. Rozpowszechnia się ona swobodnie i może być przechwycona przez zespoły innych myśli, które przypominają obłoki i krążą nad światem. Nici naszego ciała widmowego są przewodnikami siły życiowej. Na falach prądu siły życiowej przewodzonej przez nici aka można przekazywać grona ukształtowanych myśli, które łączone razem tworzą wiadomość. Dzięki naszemu umysłowi za pomocą podświadomości możemy odbierać te wiadomości niczym odbiorniki radio i mieć wizję, czy sny przyszłych zdarzeń. 

W kontekście wierzeń religijnych Bóg, czy inni bogowie nawiedzają ludzi we śnie i ostrzegają, czy przekazują informację dotyczącą przyszłych zdarzeń. 

Jak jest naprawdę ? Na to pytanie musimy sobie sami odpowiedzieć zgodnie z naszymi przekonaniami. Jedno jest pewne to zjawisko istnieję.