Ostatnio dodane

Biała magia

Biała magia jest bardziej rozpowszechnioną formą magii. Wiele chrześcijańskich grup praktykuję tę formę nie wiedząc o jej demonicznym charakterze. Biała magia jest w rzeczywistości czarną magią pod płaszczykiem pobożności. W białej magii występują rozmaite chrześcijańskie symbole odgrywają pewną rolę w powiązaniu z numerem 3, Trójca święta, 3 krotne powiedzenie modlitwy pańskiej, 3 krotne przeżegnanie się, 3 biblijne wersety, 3 świeczki. Biała magia wypatrzą zasady modlitwy wiarę i kładzenia rąk. W autentycznej modlitwie wiary dana osoba całkowicie poddaję się Bożej woli. Istotą Białej magii jest przymuszanie Boga do działania. Człowiek zajmujący się białą magią jest inspirowany przez siły ciemności. Za pośrednictwem białej magii niektórzy mogą otrzymać to czego faktycznie pragnęli i często dopiero później konsekwencję objawiają prawdziwą naturę białej magii. Takim osobą mogą się rodzić chore dzieci, ich zwierzęta mogą nagle chorować na groźne wirusy, nagle spotykają ich liczne nieszczęścia. Pamiętajmy ,że za nasze powiązania z magią zostaną ukarani nasi potomkowie.

Rozważania o śmierci

Granicą dwóch światów, którą przejść musi żyjąca istota jest śmierć. Są ludzie co odsuwają od siebie myśli o śmierci. Przeraża ich myśl rozłąki z najbliższymi i starają się nie zaprzątać sobie głowy tego typu rozważaniami. Ludzie pochłonięci sprawami świata o śmierci nie myślą. Zastanawianie się nad zagadnieniami życia i śmierci powinno być wskazane dla wszystkich. Powinniśmy zapoznać się ze zjawiskiem jako nieuchronnie nas czeka. 

Śmierć bywa naturalna i gwałtowna. Śmierć naturalna występuję w głębokiej starości lub powstaję wskutek nieuleczalnej choroby. Przyczyna śmierci gwałtownej leży poza fizycznym organizmem człowieka i wynika z wypadku, zabójstwa lub samobójstwa.

Śmierć zwykle bywa poprzedzana przez agonię, zwiastunkę jej zbliżania się, przejawiając się utratą przytomności, utrudnionym oddechem, nierównym i słabym pulsem, spadkiem temperatury ciała w zależności od rodzaju i natężeniu choroby. Po śmierci nie wszystkie organy zatracają jednocześnie swe funkcje życiowe. Po oddzieleniu głowy od tułowia serce pracuję jeszcze jakoby jeszcze w czasie do 30 minut; wyjęte, obłożone watą i położone w ciepłym miejscu, zatrzymuję tętno do 2 godzin.

Zbliżający się moment śmierci wywołuje pewne niewidoczne procesy rozkładowe w ciele, uwidaczniające się w aurze człowieka. Jasnowidzący, dostrzegają te aury, przepowiadają nieraz śmierć człowieka, na pozór zdrowego człowieka na kilka dni naprzód. Wyczuwanie śmierci przez chorego jest zrozumiałe. Zastanawiającym niewyjaśnionym faktem jest wyczuwanie śmierci pacjenta przez opiekujący się nim personel medyczny. Stan chorego często wydaję się pozornie lepszym. Badania wskazują na zdecydowaną poprawę. Pielęgniarka bądź  lekarz intuicyjnie wyczuwają, że pacjent umrze. Czy dzieje się to poprzez proces oddziaływania aury chorego na otoczenie, czy przez inne nieznane nam procesy- tego nie wiemy. Jednak jest to niezaprzeczalny fakt wielokrotnie potwierdzany przez lekarzy i pielęgniarki. 

Poniżej zamieszczam link do programu o osobach potrafiących wyczuć zbliżającą się śmierć. 

http://player.pl/programy-online/nie-do-wiary-odcinki,600/odcinek-226,dar,S01E226,11987.html

Demonologia - symptomy zdemonizowania

DUCHOWE SYMPTOMY

* obawa przed imieniem Jezus
* cynizm
* legalizm
* tendencje do niebiblijnych przekonań religijnych
* przekleństwa pod adresem Boga
* złe samopoczucie podczas spotkań biblijnych
* awersja wobec osób nawróconych
* unikanie kontaktu z Biblią
* gwałtowna reakcja na modlitwe
* trudności z kontrolowaniem siebie w różnych aspektach moralności

FIZYCZNE SYMPTOMY

* kunwulsję
* piana na ustach
* objawy katatoniczne np. letarg
* popadanie w trans
* dziedziczne choroby
* niewytłumaczalne alergie
* bulimia i anoreksja
* przemieszczające się bóle ciała
* zmiana brzmienia głosu
* zmiana w wyrazie oczu
* zmiana w wyglądzie twarzy
* ataki sardonicznego śmiechu
* wicie się ,tarzanie,naśladowanie zwierząt
* brak wrażliwości na ból
* tendencje do samookaleczania
* agresywne i destrukcyjne zachowania
* nadnaturalna siła fizyczna
* nadprzyrodzone zdolności najczęściej jest to zdolność widzenia na odległość oraz umiejętność czytania w myslach

PSYCHICZNE SYMPTOMY

* depresja
* fobie
* nerwowość
* pasywność
* izalocjonizm
* trudności w koncentracji
* słaba wola
* brak poczucia własnej wartości
* amnezja szczególnie gdy towarzyszy wydarzeniom manifestacji demonicznej
* poczucie odrzucenia
* zazdrość
* nienawiść
* sadyzm
* wulgaryzm
* zgorzknienie
* krytykanctwo
* nieopanowany język
* bezsenność
* samopotepienie
* nadzwyczajna wytrzymałość na ból
* tendencje samobójcze
* wewnętrzne głosy
* syndrom podzielnej osobowości
* częste zmiany nastrojów
* chroniczne nieczyste myśli
* zboczenia seksualne
* notoryczna masturbacja
* niechęć wobec modlitwy o uzdrowienie mocą Bożą
* zmiana w ilorazie inteligencji
* zmiana słownictwa i akcentu
* glassoslalia mówienie nieznanymi językami aramejskim lub hebrajskim
* pismo automatyczne i inne zdolności psychokinetyczne

Stan podwyższonego ryzyka, gdy zauważysz :  

- fascynacja symbolami satanistycznymi 
- zmiany nastrojów
- odsunięcie od życia rodzinnego
- zainteresowanie muzyką black metal ,death metal przoduję w tym zespół VADER
- upodobanie w czarnych kolorach
- używanie narkotyków i alkoholu
- nadużywanie lekarstw
- kolekcjonowanie noży, sztyletów
- znajdowanie przyjemności w bólu i cierpieniu
- pojawienie się tatuaży, nacięć na skórze
- fascynacja śmiercią i umieraniem
- pozostawanie poza domem w godzinach nocnych ,podczas pełni księżyca oraz dawnych świąt pogańskich

 

Królowa Niebios

Matka Boska w chrześcijaństwie (zwłaszcza w katolicyzmie) symbolizująca bóstwo żeńskie stanowi, przeciwwagę i uzupełnienie świata boskiego, który przedstawia się ludowi w postaci męskiej. W wielu innych religiach pseudo chrześcijańskich lud oddaje kult religijny boginiom uosobionym w jakichś niewiastach, zwłaszcza kobiecie-matce z dzieckiem na ręku, tak lub katolicki w osobie Marii czci czułość i tkliwość dobrej matki. Kult ten występuję w religiach Dalekiego i Bliskiego Wschodu. 

W starożytności Królową Niebios czczono pod różnymi imionami (Asztare,Artemida,Izyda,Isztar,Diana,Efeska). Kiedy chrześcijaństwo stało się religią państwową ,poganie zaczęli masowo wchodzić do kościoła wnosząc ze sobą swoje przekonania. Wśród nich kult Królowej Niebios ,który ci nie w pełni nawróceni ludzie, przenieśli na Marie matkę Jezusa. Stary Testament oraz liczne wykopaliska z terenu Bliskiego Wschodu dowodzą ponad wszelką wątpliwość ,że kult Królowej Niebios istniał na wiele wieków przed narodzinami Marii. Już w czasach proroka Jeremiasza ,a więc w VI wieku przed narodzinami Jezusa. Królową Niebios uznano w średniowieczu za pośredniczkę między Bogiem a ludźmi. 

objawieniamaryjne

Polecam obejrzeć dwa filmy na temat kultu i wyrobić sobie własną opinię : 

objawienia maryjne okiem katolików : 

 

objawienia maryjne postrzegane przez protestantów : 

 

Stygmaty

Najbardziej spektakularnym i dramatycznym znakiem męki Chrystusa, pojawiającym się co jakiś czas od wczesnego średniowiecza po współczesność są stygmaty - ślady ran Chrystusa na rękach, stopach i boku ,,sługi Bożego". Historia zna wiele przypadków osób, których ciała rzekomo pokrywały się ranami identycznymi z ranami na ciele Chrystusa. 

Pierwszym autentycznym przypadkiem tej szczególnej manifestacji jest, jak się wydaję, stygmatyzacja świętego Franciszka z Asyżu we wrześniu 1224 roku. Imbert- Gourbiere, autor książki La Stigmatisation z 1894 roku, podaje w swym dziele, że wśród 300 znanych przypadków stygmatyzacji 280 dotyczy kobiet, a tylko 41 mężczyzn. Najwięcej stygmatyków spotyka się we Włoszech, są jednak przypadki we Francji, Hiszpanii, w Holandii i Stanach Zjednoczonych. Według klinicznych opisów typowy stygmatyk to samotna kobieta, katoliczka, zakonnica przejawiająca gorliwą pobożność w młodości, często poddająca się krańcowym formom umartwiania. Przed pojawieniem się stygmatów zwykle cierpi na ciężkie fizyczne i psychiczne dolegliwości, które czynią z niej inwalidkę przez długi czas przykutą do łóżka. Prawie we wszystkich przypadkach stygmatycy doświadczają transów, wizji i stanów uniesienia na tle rozpamiętywania męki Chrystusa. Stygmatyzacji towarzyszą silne bóle w miejscach pojawienia się ran. 

U jednej z najbardziej znanych współczesnych stygmatyczek Teresy Neumann krwawiące rany odnawiały się regularnie każdego piątku przez 30 lat. Kiedy miała 20 lat była świadkiem pożaru w sąsiednim gospodarstwie. Przeżyła szok, który wywołał u niej ślepotę i paraliż. Pojawienie się stygmatów tłumaczono jako przejaw histerii wywołanej tym przeżyciem. 

Stygmatycy zazwyczaj krwawią z dłoni, tymczasem wiemy, że niemożliwe jest ukrzyżowanie kogokolwiek przez wbicie gwoździ w dłonie. Nie wystarczyłoby to do utrzymania ciężaru całego ciała. Gwoździe były wbijane w nadgarstki. Na tej podstawie można zaryzykować twierdzenie, że rany stygmatyków stanowią jedynie naśladownictwo ikonografii religijnej, w której Chrystusa tradycyjnie przedstawia się przybitego do krzyża za pomocą gwoździ wbitych w dłonie. Dodatkowo przemawia za tym fakt, że zjawisko stygmatów nie było znane dopóki w kościołach nie zaczęły się pojawiać właśnie takie wyobrażenia ukrzyżowania. 

 

Teresa Neumann

 

 

Upadki i rozbicie szczęścia małżeńskiego

W Izraelu zdarzały się, jak i wszędzie, małżeństwa złe, niedobrane. Ponieważ Biblię opracowali mężczyźni, więc też oczywiście znacznie mocniej uwydatniano w niewieście przywary, które wypaczają szczęście małżeńskie, niż wady mężczyzn. 

Definicja cudzołóstwa nie była jednakowa dla mężczyzn i niewiasty. Każda niewierna żona uważana była za cudzołożnicę. Od męża nie wymagano tak wierności, gdyż  jego złe prowadzenie nie szkodziło rodzinie a kobieta mogła urodzić dziecko od obcego mężczyzny. Mężczyzna popełniał zbrodnię, gdy uwiódł niewiastę zamężną lub zaręczoną, bowiem wtedy krzywdził rodzinę swego bliźniego. 

Niewiasta podejrzana o cudzołóstwo poddawana była sądowi Bożemu, to jest próbie gorzkiej wody. Księga Liczb objaśnia ją drobiazgowo : podejrzana musiała wypić wstrętny napój, którego główny składnik stanowił kurz zebrany w Świątyni. Jeżeli zwracała go po wypiciu lub chorowała, winę jej uznawano za dowiedzioną. Schwytana na gorącym uczynku, skazywana była na śmierć. Wleczono ją za kołnierz szaty i tracono. Księga Powtórzonego Prawa wymienia karę ukamienowania tylko w zastosowaniu do niewiernych narzeczonych. Później karano cudzołożne kobiety przez uduszenie. Jeżeli mężczyznę przyłapano z mężatką lub cudzą narzeczoną, tracono go razem z nią. Jeśli akt cudzołóstwa poprzedzony był użyciem siły, jeśli mężczyzna powlókł swą ofiarę w miejsce ustronne, gdzie wszelkie wołanie o pomoc było daremne, śmierć ponosił tylko on sam. Jeśli chodziło o nałożnicę niewolną, nie stosowano kary śmierci, wymagano jedynie odszkodowania dla właściciela i ofiary przebłagalnej w Świątyni. 

Cudzołóstwo stanowiło jedną z przyczyn zerwania małżeństwa, z tym że nie wszyscy zdradzani mężowie posyłali swe żony na śmierć. Żona praktycznie należała do męża, mógł on się jej pozbyć i bez procesu. Jeśli mąż znalazł w żonie coś odrażającego, odpychającego bądź nieprzyjemnego to mógł się z nią rozwieść. Wystarczającym powodem była żona niemiła, kłótliwa bądź taka, która nie miała zdolności kulinarnych. Wystarczającym powodem było znalezienie przez Żyda kolejnej piękniejszej żony. Trzeba jednak zaznaczyć, że mężczyzna nie mógł odesłać żony, jeśli został zmuszony do poślubienia jej po uwiedzeniu jako dziewicy; powodem do rozwodu nie mogła być choroba umysłowa; była nim natomiast stwierdzona po upływie 10 lat bezpłodność. 

Kobieta nie miała prawa domagać się rozwodu. Musiała stać się tak nieznośna, żeby sam mąż zażądał zerwania. Zgromadzenia rabbich mogło wywierać na męża silny nacisk, aby zgodził się odprawić żonę w pewnych określonych przypadkach : stwierdzonej impotencji, odmowy należytego spełniania obowiązków małżeńskich, ciągłej brutalności, odrażającej nieuleczalnej choroby jak np. trąd, zmiany zawodu i przyjęcia przez męża odstręczającej pracy, na przykład jako zbieracza psich odchodów dla garbarza, oraz w przypadku gdy mąż postanowił opuścić Palestynę i zamieszkać w odległych stronach. 

 

Syreny

Czy tajemnicze syreny, piękne kobiety z rybimi ogonami kuszące swym śpiewam marynarzy i od wieków opiewane w pieśniach ludowych są czymś więcej niż tylko legendą ? 

Opowieści o pół-ludziach, pół-rybach sięgają czasów starożytnej Babilonii. Jednym z ówczesnych bóstw był Oannes, który zamiast nóg miał rybi ogon. Choć większość sądzi, że opowieści te należy ,,włożyć między bajki", znane są relacje świadków, które sugerują, że syreny istnieją naprawdę. 

W ciągu dwóch ostatnich tysiącleci zaprezentowano publicznie i przekazano naukowcom wiele szczątków rzekomych syren. Żadne z nich nie okazały się autentyczne. Mimo, tych oszust wielu z zoologów do dziś zastanawia się co kryje się za tajemniczymi syrenami, znanych z legend i relacji naocznych świadków. 

Według jednej z hipotez w niektórych przypadkach rzekome syreny mogły być ludźmi cierpiącymi na rzadką, dziedziczną chorobę skóry-ichtiosis. Choroba ta cechuje się chorobą naskórka, tak że na skórze powstaje coś w rodzaju rybiej łuski. 

Syreny opisywane były jako bardzo podobne do człowieka, zarówno pod względem wyglądu zewnętrznego jak i zachowania. Mityczne syreny mogły rozmawiać z ludźmi, a nawet zawierać z nimi związki małżeńskie i żyć na stałym lądzie.  

Morskie legendy pełne są opowieści o kształtnych, nagich kobietach- syrenach, które kusiły marynarzy, a tych którzy ulegli pokusie, wciągały w morskie głębiny. Jeden z najsłynniejszych żeglarzy świata, Henry Hudson, opisał spotkanie z syrenami, które przydarzyło się dwóm marynarzom z dowodzonego przez niego statku. Zdarzenie to miało miejsce 15 czerwca 1608 roku, w okolicach Nowej Ziemi, podczas wyprawy w poszukiwaniu ,,północnego przejścia" do Indii. Marynarze powiedzieli, że ,,syrena miała plecy i piersi jak kobieta; była wzrostu dorosłego człowieka; miała bardzo jasną skórę i długie, czarne włosy, opadające na plecy". 

Według zoologów, istoty, które były uważane za syreny to któryś z gatunku rzędu syren. Zalicza się do nich : krowy morskie, manaty i diugonie. 

Według jednej z teorii oprócz praczłowieka istniała równolegle - ,,wodna małpa". Mogła coraz lepiej się przystosowywać do środowiska wodnego i w toku ewolucji wykształcić łuski i płetwy. 

Dopóki badaczom nie uda się znaleźć szczątków tych istot to syreny będą budziły nadal największe emocje wśród dzieci zasłuchanych w morskie opowieści. 

 

Pomnik Syrenki w Ustce