Ostatnio dodane

NEKROMANCJA

Nekromancja, słowo pochodzące z greckiego nekros (trup) i manteia (dar jasnowidzenia), oznacza wieszczenie przez wywoływane duchy zmarłych lub wieszczenie za pomocą zwłok. Zakłada ona wiarę w jakąś formę życia po śmierci oraz wiążę się albo z ponownym przywróceniem życia zwłokom ludzkim, albo w większości przypadków, z wywoływaniem duchów zmarłych i nakłanianiem ich do wyjawienia informacji dotyczących przyszłych zdarzeń. Praktyka nekromancji opiera się na założeniu, że zmarli, uwolnieni od ograniczeń wynikających z uwarunkowań kondycji ludzkiej, są w pewnym sensie wszystkowiedzący i widzący. Według teorii okultystycznej dusza zmarłego pozostawia w zwłokach nieco cielesnej energii życiowej, która tworzy ciało astralne. Ciało astralne może zostać czasami sprowadzone na powrót do świata fizycznego dzięki zastosowaniu magii, jako że za wszelką cenę pragnie ono zakosztować życia. Sugerowano także, że dusza, wstępując na wyższy poziom egzystencji, przez pewien czas pozostaje w bezpośrednim pobliżu ciała, w stanie umożliwiającym wgląd w przyszłość. W zachodniej tradycji magicznej związanej z nekromancją uważa się, że okres, w którym dusza przebywa w pobliżu grobu, a tym samym czas, w którym można dokonywać praktyk nekromancyjnych, wynosi 12 miesięcy od momentu śmierci. Rytuały nekromancyjne w tradycyjnej magii zachodniej opiera się na przekonaniu, że zmarli powracają na ten świat wyłącznie z jakiegoś ważnego powodu oraz, że kontakty z nimi można nawiązać tylko dzięki wykorzystaniu określonych technik i zachowaniu środków ostrożności, które są bardzo podobne di tych stosowanych w przypadku zaklinania demonów. Do owych metod należy : wykreślanie magicznego kręgu, wygłaszanie magicznych formuł, noszenie odzienia ukradzionego ze zwłok, medytacja nad śmiercią, trwające kilka dni lub tygodni przygotowywania, a także wybór odpowiedniej do wywoływania duchów pory oraz miejsca. 

Teoria spirytystów nie są spójna na ten temat. Według ksiąg magicznych zmarli nie wracają do tego świata. Aleister Crowley w swoich książkach okultystycznych jasno dawał do zrozumienia, że przywoływane są demony. 

PREEGZYSTENCJA

Termin ,,preegzystencja" odnosi się do koncepcji, zgodnie z którą dusza ludzka istnieje przed połączeniem się z ciałem, czyli przed jej zaistnieniem. Tradycyjnie koncepcja ta dotyczy form preegzystencji innych niż reinkarnacja. W ezoterycznych tradycjach duchowych, które odrzucają ideę reinkarnacji, preegzystujące dusze postrzega się czasami jako iskry boże zstępujące z czysto duchowego świata w materię po to, by pobierać lekcje w sferze codziennego życia ludzkiego. Koncepcja preegzystencji duszy ludzkiej rozwiązuję także kluczowy problem z punktu widzenia tradycji, które akceptują ideę nieśmiertelnej duszy, lecz odrzucają reikarnację. Jeśli dusza indywidualna jest niczym nie skażonym, nieśmiertelnym duchem, jak to możliwe, że owa dusza zaczyna istnieć w momencie fizycznego poczęcia ? Refleksja nad tą kwestią doprowadziła myślicieli do wniosku, że stworzenie duszy odbywa się niezależnie od poczęcia ciała. Dalsze spekulacje na temat niezależnego stworzenia duszy i ciała przyczyniły się z kolei do powstania idei zgodnie z którą dusze powstają przed zaistnieniem ciał i przebywają przed narodzeniem w świecie duchowym. 

ŚMIERĆ W MITOLOGII

We wszystkich tradycjach religijnych śmierci przydawano zawsze znaczenie metafizyczne i duchowe. W starożytnej Grecji na przykład, Tanatos uważany był za syna Nyks (Nocy) oraz brata bliźniaka Hypnosa (Snu). Śmierć kojarzona była często ze złem i cierpieniem. Na całym świecie spotkać można mity, według których ludzie byli niegdyś nieśmiertelni i wiecznie młodzi. Śmierć pojawiła się dopiero później, jako wynik upadku istot żyjących dotąd w pierwotnym stanie doskonałości i porządku. Upadek ów postrzegano na różne sposoby : jako rezultat śmierci mitycznego bóstwa (która później ogarnęła zasięgiem także ludzi), wynik wojny między bogami, konsekwencja beztroski, czy też nieodpowiedzialności istot boskich lub ludzkich oraz kare za nieposłuszeństwo okazane przez ludzi bogom.                                                                  

Upadek człowieka, utrata doskonałości i nieśmiertelności jako wynik aktu nieposłuszeństwa wobec boskiego autorytetu, został ukazany najpełniej w tradycji judeochrześcijańskiej. Według Biblii Adam i Ewa zostali wypędzeni z raju, a tym samym pozbawieni możliwości spożywania owoców z Drzewa Życia, które mogło uczynić ich nieśmiertelnymi. Stąd nieposłuszeństwo było pierwotną przyczyną śmiertelności rodzaju ludzkiego.                                                          

Zwierzęciem odrywającym często kluczową rolę w mitach traktujących o pochodzeniu śmierci jest wąż, który, dzięki swojej zdolności zrzucania skóry sprawia wrażenie, że potrafi się odmładzać. Węże stały się więc symbolami nieśmiertelności i wiecznej młodości jak w opowieści o Adamie i Ewie. W mezopotamskim eposie o Gilgameszu, by posłużyć się z kolei całkowicie odmiennym przykładem, tytułowy bohater zdobywa po wielu perypetiach ziele wiecznego żywota. Ostatecznie jednak ziele to wykrada mu wąż, dzięki czemu na zawsze pozbawia ludzkość daru nieśmiertelności. Podobnie w niektórych mitach afrykańskich i azjatyckich węże uchodzą za istoty przewrotne i złośliwe, które wykradają tajemnicę nieśmiertelności od bogów lub od ludzi. Mity rdzennych mieszkańców Ameryki mówią o tym, że śmierć pojawiła się między ludźmi za sprawą złośliwej istoty, którą najczęściej jest kojot. W tradycji afrykańskiej różne mity przedstawiają śmierć jako wynik beztroski i głupoty. Jakieś stworzenie np. koza posłane do ludzi, by informować ich o tym, że są nieśmiertelni, nie zdaje sobie sprawy z doniosłości swojej misji i w konsekwencji nie wykonuje do końca powierzonego jej zadania. Dlatego w wielu tradycjach społecznościowych pojawienie się śmierci na ziemi uchodzi za wynik pechowego zbiegu okoliczności lub nawet przypadku. 

                                    fragment ryciny : Rycerz

ELIKSIR NIEŚMIERTELNOŚCI

Mityczne opowieści o wyprawach w poszukiwaniu nieśmiertelności, wiecznej młodości oraz długowieczności występują we wszystkich ważniejszych tradycjach religijnych świata. Każda z tych tradycji wyjaśnia, dlaczego i kiedy śmierć oraz starość pojawiły się na ziemi, a także mówi o dążeniu człowieka do odkrycia lub wynalezienia czegoś, co zapobiegłoby starzeniu się i śmierci. Niektóre techniki służące osiągnięciu nieśmiertelności opierają się na ćwiczeniach fizycznych, takich jak ćwiczenia jogi, które polegają na kierowaniu energii wzdłuż kręgosłupa, ku górze przez siedem kolejnych czakr. Z kolei inne zalecają zażywanie eliksiru nieśmiertelności - napoju lub wywaru z ziół przyrządzanego często według sekretnej receptury. W biblijnej Księdze Rodzaju mowa jest o rosnącym w ogrodzie Eden Drzewie Życia, którego owoce zapewniały nieśmiertelność. Podobny hinduistyczny mit mówi o magicznym drzewie, którego owoce chronią mieszkańców Uttaruku przed chorobami i starzeniem się. Stary indyjski system naturalnego leczenia zwany Ajurweda zaleca stosowanie oczyszczającego organizm i odmładzającego napoju, somy ,,napoju nieśmierci". Uważa się, że wody Gangesu mają moc udzielania nieśmiertelności, czyli wyzwalania z kołowrotu karmy. Wiara w odmładzające i zapewniające nieśmiertelność moc świętych wód nie ogranicza się tylko do Indii. W starożytnych pismach greckich znajdujemy wzmianki znajdujących w Etopii magicznych źródeł i zdrojów. W czasach hiszpańskich podbojów Nowego Świata specjalna ekpedycja wyruszyła na poszukiwanie Fontanny Młodości. W starożytnej Grecji ambrozję i nektar uważano za pokarm i napój bogów zapewniające wieczne życie. 

DOŚWIADCZENIA POZA CIAŁEM

Termin ,,doświadczenia poza ciałem" (out of body experiences, OBS) odnosi się do zmysłowego postrzegania świata po uprzednim oddzieleniu się od ciała fizycznego. Osoby mające OBS twierdzą często, że opuszczają ciała, a następnie spoglądają na nie z góry lub z boku. OBS pojawia się zwykle u ludzi, którzy ulegli poważnemu wypadkowi. umierających, u osób pogrążonych we śnie lub pozostających pod narkozą, chociaż mogą one wystąpić w zupełnie normalnych warunkach. Niektórzy ludzie utrzymują, że mieli OBS w okresie dorastania lub we wczesnym dzieciństwie. Liczne zbieżności w relacjach na temat OBS - pochodzących często z różnych obszarów geograficznych, a nawet znacznie odległe w czasie - uznawane są przez niektórych za dowód na realność zjawiska polegającego na odbywaniu podróży ludzkiej świadomości poza ciałem. Inni z kolei traktują doświadczenia poza ciałem jako halucynacje będące wynikiem działania czynników fizjologicznych. OBS może przybierać różne formy. W najbardziej interesujących przypadkach dana osoba czuje, że jej świadomość uwalnia się z ciała, a następnie przygląda mu się z zewnątrz jako pozbawionego życia obiektowi. Zwykle uwolniona z ciała świadomość przybiera kształt mgiełki, świetlistej kuli lub ciała eterycznego, połączonego z ciałem fizycznym srebrną lub białą wstęgą. Jeśli świadomość rzeczywiście potrafi uwalniać się z ciała przed śmiercią, wówczas OBS można by uznać za przekonywujący dowód na istnienie jakiejś formy życia po śmierci. Relacje zamieszczone w popularnej literaturze spirytystycznej nie można traktować jako w pełni rzetelne informację, z powodu niemożności ich weryfikacji. 

CZYŚCIEC

Oficjalna katolicka koncepcja czyśćca pojawiła się po raz pierwszy dopiero w liście napisanym przez papieża w 1253r., dogmat zaś o istnieniu czyśćca ogłosił sobór trydencki, który wydał przy tym następujące oświadczenie : ..Ogień czyśćcowy oczyszcza duszę pobożnych, poddane tymczasowej karze, tak by mogły wejść do krainy wieczności, do której nic co nieczyste, wstąpić nie może". Idea czyśćca, który z tego punktu widzenia jest rodzajem otchłani, pozwalała wyjaśnić także takie kwestie, jak los dzieci zmarłych wkrótce po urodzeniu - nie ochrzczone dzieci trafiały do nieba po krótkim pobycie w czyśćcu - oraz istnienie duchów, które postrzegano jako dusze poddawane oczyszczeniu. Kościół katolicki zaakceptował roztropnie także ideę głoszącą, iż modlitwy oraz inne pobożne czyny żywych mogą pomóc zmarłym i skrócić ich pobyt w czyśćcu. 

DEMONY I DIABŁY

Wyobrażenia dotyczące kształtu obdarzonych świadomością, demonicznych sił pojawiały się w umyśle człowieka już od czasów prehistorycznych. Wiara w to, że za naturalnymi katastrofami oraz przykrymi aspektami ludzkiego życia kryją się złowrogie moce, jest nadal żywa w niektórych społecznościach tradycyjnych na obszarze Afryki i Oceanii. Uważa się, że demoniczne moce przybierają formę żywych istot lub żywiołów (na przykład jako zwierzęta lub powódź), a także duchów przodków. W epoce poprzedzającej rozwój poznania naukowego, który przyczynił się do powstania bardziej neutralnych wyjaśnień wszelkich anomalii występujących w przyrodzie, wierzono, że za nie dające się wyjaśnić naturalne katastrofy i choroby odpowiedzialne są demony. Mimo, że naukowe wyjaśnienia tych zjawisk wyparły dziś w dużej mierze wyjaśnienia metafizyczne, demony i diabły przetrwały w mitologii jungowskiej nieświadomości zbiorowej oraz w naukach tych szkół badań umysłu człowieka, które interpretują siły zła jako projekcje ludzkich lęków lub jako halucynacje. Chociaż słów ,,diabeł" i ,,demon" używa się zamiennie, ich znaczenie zmieniało się na przestrzeni wieków w różnych tradycjach religijnych. Diabeł (z greckiego diabolos, ,,oszczerca"; od dia ,,przez" i ballein ,,rzucać") był zawsze kojarzony negatywnie jako ucieleśnienie złych mocy, gdy demo (z greckiego daimon, ,,duch") mógł być, albo dobry, albo zły. W starożytnej Grecji daimon był półboskim duchem opiekuńczym o dobrej lub złej naturze.

W początkowej fazie rozwoju judaizmu demony nie odgrywały większej roli w żydowskim systemie wierzeń religijnych. W czasach pierwszej diaspory, kiedy Żydzi zetknęli się z dualistycznymi koncepcjami zaratustyzmum, demony zyskały większe znaczenie niż dotąd, co stanowiło odzwierciedlenie popularnych wierzeń rabicznych. Te mitologiczne postacie zostały zaczerpnięte z rodzimych wierzeń ludowych; wierzono, że one są albo stworzeniami Boga, albo dziećmi Lilith pierwszej żony Adama. W średniowiecznej Kabale mocom zła występującym w tradycji żydowskiej przydano określony kształt, imiona i funkcje, mimo, że ortodoksyjny judaizm nigdy w pełni nie zaakceptował ich istnienia.

W średniowiecznej Europie wiara w istnienie demonów zaczęła być kojarzona z czarownictwem i dlatego przyczyniła się nie tylko do rozwoju egzorcyzmów, lecz także do powstawania procederu zwanego polowaniem na czarownice, który zakończył się dopiero w XVIII wieku wraz z nastaniem religijnego sceptyzmu oświeceniowego.