Znaczenie listu do Laodycei w księdze Objawienia

Znaczenie listu do Laodycei

Listy w księdze Apokalipsy mają duże znaczenie. Listy do zborów odnoszą się do Kościoła Bożego w każdym wieku - powstania chrześcijaństwa do powrotu Chrystusa w chwale. Analizują poszczególne listy da się w nich wyróżnić 6 cech charakterystycznych: 1) znaczenie i ważność nazwy, 2) charakterystykę nazwy, 3) pochwałę, 4) naganę, 5) radę, 6) obietnicę dla zwycięzcy. Laodycea w symboliczny sposób oddaje charakter ludzi w czasach ostatecznych oraz moim zdaniem ukazuje namiastkę wydarzeń jakie zdarzą się tuż przed przyjściem Chrystusa, z którymi w czasach końca będzie musiał się zmierzyć Lud Boży. Myślę, że jest to najważniejszy list i warto go przeczytać i rozważyć jego przekaz. 

List kierowany symbolicznie do Kościoła czasów ostatecznych został napisany do zboru w Laodycei. Laodycea oznacza ,,osądzanie ludzi" bądź "lud sądu". Jest to ostatni z siedmiu zborów wymieniony w Księdze Apokalipsy do których został napisany list. Symbolizuje on okres historii Kościoła. 

Laodycea mogłaby z powodzeniem zostać nazwana ,,miastem kompromisu". ,,Nie ma innego miasta, którego duch i natura byłby trudniejsza do opisania niż Laodycea. Nie ma tam żadnych skrajności i trudno odkryć jakieś silnie zaakcentowane cechy. Laodycea z czasem stała się miastem handlowym, miastem bankierów i finansjerów. Z racji swego bogactwa obywatele miasta byli bardzo dumni, arogannccy i zadowoleni z siebie. Samo miasto było dobrze zorganizowane i cieszyło się pomyślnością. Ten fragement idealnie charakteryzuje czym będą się kierować ludzie w czasach końca. W wiadomościach i telewizji wciąż dostrzegamy, że światem rządzą elity finansowe. Ludzie żyją głównie w pogoni za mamoną. Wartości niematerialne nie mają dla większości osób w dzisiejszych czasach znaczenia. Obecnie wciąż słyszymy o planie utworzenia tak zwanego Nowego Porządku Świata. Laodycea była rządzona głównie przez elity finansowe z tym będzie musiał się również zmierzyć lud Boży w czasach ostatecznych. 

Kościół w Laodycei nie był ani zimny ani gorący. Pan Jezus wolałby żeby znalazł się w jednej ze skrajności będąc albo obojętnym, albo gorliwym. Zbór ten był wystarczająco letni by zwieść ludzi pozorami kościoła Bożego, a jednocześnie tak odrażający w swoim byciu letnim w stosunku do rzeczy Bożych, że przyprawiał o mdłości Najwyższego. 

Laodycea słynęła jako jedno z przodujących uzdrowisk w grecko-rzymskim imperium. Ciepłe natryski i źródła mineralne przyciągały wielu gości z Europy i Azji. W świątyni Karu znajdowała się najsłynniejsza w tym czasie szkoła medyczna. Była to jedna z około dwustu świątyń poświęconych Asklepiosowi - greckiemu bogu medycyny. 

Chrześcijaństwo dość wcześnie zawitało do Laodycei, o czym świadczy choć wzmianka uczyniona przez apostoła Pawła, który skierował do zboru w tym mieście list (Kol. 4,16), ale który jak się wydaje zaginął. Kościół w tym mieście rósł dość szybko, tak że Laodycea stała się już w II wieku siedzibą biskupa. 

W XI wieku miasto zostało zdobyte przez Seldżuków, ale chrześcijańskie wyprawy krzyżowe odzyskały je ponownie w roku 1119. Dwa wieki później jednak zostało zniszczone przez Turków i już nigdy nie zostało odbudowane. Na jego miejscu powstało Denizli, a materiał na jego budowę pozyskano z ze zrujnowanych budowli Laodycei. Osobiście uważam, że to może być nawiązanie do najazdu muzułmanów i ich religii na tereny dawniej zamieszkałe głównie przez chrześcijan. Myślę, że w symboliczny sposób zostało przedstawione z czym Kościół Boży będzie musiał się zmierzyć w czasach ostatecznych. Przykładem może być dzisiejsza Syria, która kiedyś była zajęta głównie przez chrześcijan. 

Zbór w Laodycei został potępiony: ,,Znam uczynki twoje, żeś letni, a nie gorący ani zimny, wypluję cię z ust moich". Potępione wyraźnie zostały osoby, które nie były szczerze oddane Bogu, stwarzały pozory tego, że wierzą. Obecnie wiele osób chodzi co jakiś czas do kościoła, ale ciężko z nimi porozmawiać o sprawach natury duchowej. Ludzie uważający się za dobrych chrześcijan ,,zbogacili się" mierząc według kryterium świata, posiadając piękne budynki kościelne, przekazują wielkie darowizny na rzecz kościoła. Osoby takie jednak cechuje głównie ubóstwo duchowe. Ludzie nie rozważają Słowa Bożego w swoim sercu. Chodzą do kościoła, bo tak wypada. Ludzie nie powinni wstydzić się Chrystusa w czasach ostatecznych. Wiara powinna być szczera i gorąca. 

W liście została przekazana rada dla zboru w Laodycei: ,,Kup u mnie złota w ogniu doświadczonego", ,,szaty białe, aby nie wystąpił na jaw haniebna nagość twoja" oraz ,,maści, by nią namaścić oczy twoje, abyś przejrzał". Białe szaty symbolizują sprawiedliwość Chrystusa. Najważniejsze jest to by ludzie wierzyli oraz ich wiara nie była martwa, a owocna w dobre uczynki. Maść odnosi się do lekarstwa na duchową ślepotę jaka będzie cechować ludzi w czasach ostatecznych. Kościół Boży i ludzie, którzy do niego należą powinni rozróżnić między złem, a dobrem, prawdą i bólem, sprawiedliwością i nieprawością. 

Zwycięzcy według listu do Laodycei został obiecany udział w chwale tronu Chrystusa oraz w Jego panowaniu nad ziemią. Ci, którzy idą za Nim w poniżeniu, odrzuceniu i cierpieniu, będą też chodzić z nim w chwale. 

Chrześcijanie powinni pamiętać, że przyjście Chrystusa dla świata będzie zaskoczeniem: ,,Dzień Pański przyjdzie jak złodziej w nocy, gdy mówić będą: pokój i bezpieczeństwo". Obecnie wiele instytucji międzynarodowych jak NATO, ONZ bądź UE próbują nam wmówić, że zapewnią nam pokój i bezpieczeństwo poprzez różne ratyfikowane umowy. Cieszmy się z wypełniających się znaków i trwajmy w wierze tak mocno jak nigdy wcześniej.