Antyreligia pełna okrucieństwa - satanizm

Antyreligia pełna okrucieństwa - satanizm

Na początku I wieku satanizm przeżywał spory rozkwit, kiedy to stał się formą ataków na Kościół. Fala religijnego satanizmu osiągnęła swój szczyt dzięki procesom czarownic, kiedy to akta inkwizytorów zapełnione zostały mrożącymi krew w żyłach relacjami torturowanych kobiet, które opisywały czarne msze pełne obrzydliwości, stosunków seksualnych, profanacji symboli chrześcijańskich, czy mordowania dzieci. 

Charakterystyczne elementy satanizmu pojawiły się krótko po powstaniu chrześcijaństwa. Rozumiane były wtedy jako próby ośmieszenia nowej religii. Za szczególnie motywujące dla późniejszego satanizmu należy uważać starożytne fraszki teatralne - parodiujące msze chrześcijańskie. Podczas przedstawień aktorzy łamali lub deptali krucyfiksy, pluli na symbole chrześcijańskie i bezcześcili je. Wkrótce potem powstały pierwsze sekty, jedna z nich zwana Sataniani działała w Antiochii (południowa część Turcji). Jej obrzędy obejmowały sadyzm i masochizm, współżycie seksualne oraz zabijanie dzieci. 

W ciągu wieków pojawiało się mnóstwo typów satanizmu, rytuały różnych grup przebiegały na różne sposoby. Przebieg czarnej mszy różni się także ze względu na cel, w jakim jest przeprowadzana. Czarna msza jest w istocie parodią mszy chrześcijańskiej - teksty liturgiczne rzekomo są czytane od tyłu, zamiast wody święconej używany ma być mocz, ołtarzem ma być nagie ciało kobiety, a hostia podobno jest zrobiona z mąki zmieszanej z trującymi ziołami. Uczestnicy mają całować pośladki drewnianej rzeźby diabła i uprawiać seks grupowy.

Satanizm w potocznym rozumieniu to oddawanie czci wszystkiemu co jest dokładnym przeciwieństwem chrześcijaństwa. Dziesięć przykazań zyskuje tam  nową postać chrześcijańskie ,,nie wolno" przekłada się na satanistyczne ,,należy". Dopuszcza się zażywanie narkotyków, perwersje seksualne, a nawet mord. 

Jednym z najsłynniejszych satanistów był Aleister Crowley. W roku 1914 r. objął przewodnictwo niemieckiej sekty okultystycznej o nazwie Ordo Templis Orientis i wraz ze swymi wyznawcami oddawał się sodomii oraz krwawym rytuałom. 

Charles Manson przystąpił do w 1967 r. do satanistycznego Kościoła Procesu, założonego w Wielkiej Brytanii na początku lat 60. Przy pomocy rozmaitych manipulacji psychologicznych skupił wokół siebie grono podatnych na wpływy wyznawców. Swoją grupę nazwał ,,Rodziną" i sprawował nad nią władzę za pośrednictwem seksu i narkotyków. Jego prawa ręka, Susan Atkins, należała wcześniej do Kościoła Szatana. To ona właśnie będąc pod wpływem Mansona w sierpniu 1969 r. zadała śmierć aktorce Sharon Tate. Jak na ironię, rok wcześniej w ,,Dziecku Rosmary", w filmie Polańskiego, którego żoną była Tate, w epizodycznej roli diabła wystąpił inny znany satanista Anton La Vey.

Fascynacja satanizmem może przemienić człowieka w morderce przykładów mamy wiele choćby w naszym kraju okultyzmem zafasynowana była matka Madzi, Zuzanna M. zwana jako "poetka - morderczyni", która wpłynęła na swojego chłopaka by zabił swoich rodziców i doszło do słynnej zbrodni w Rakowiskach, czy Kajetan Poznański. Nie da się zaprzeczyć pewnym związkom między satanizmem a przestępczością. Lecz, czy to siły ,,nadprzyrodzone" mogą pchać ku zbrodni, czy może okultyzm pełni rolę wymówki, pozostaje tematem dyskusji. Wymówka ,,Diabeł mnie do tego zmusił" to najstarsze wytłumaczenie w historii w świetle zbrodni kryminalnych.