Strażnicy w czasach Noego i wpływ demonów na życie na Ziemi

Strażnicy w czasach Noego i wpływ demonów na życie na Ziemi

Według księgi apokryficznej Z życia Adama i Ewy po stworzeniu Adama na własne podobieństwo Bóg polecił innym aniołom pochwalić i uwielbić jego dzieło stworzenia. Część aniołów się zbuntowała i odmówiła, ponieważ uważali się za istoty bardziej doskonałe od stworzonego człowieka. Jak czytamy w tej księdze: Gdy to usłyszeli aniołowie, którzy mu podlegali, odmówili wielbienia go...Bóg rozgniewał się na mnie i wypędził mnie i moich aniołów poza naszą chwałę. I z tego powodu zostaliśmy wygnani do tego świata z naszego mieszkania, i zostaliśmy zesłani na ziemię. 

Prawdopodobnie to właśnie te upadłe anioły miały powiązanie z historią zawartą w Księdze Rodzaju, która opowiada o tym, że ''synowie Boży" poślubili ludzkie kobiety. Z tych związków narodziła się rasa gigantów zwanych nefilim, co po hebrajsku znaczy "upadli". Bunt i grzech aniołów był opisywany zwykle jako zwykłe pożądanie; sprowokowane ludzkim pożądaniem. Być może upadli aniołowie wiedząc, że nie mają już wstępu do swojego dawnego niebiańskiego domu, chcieli spróbować żyć jak zwykli ludzi. Chcieli oni również zachować swą anielską rasę poprzez reprodukcje z ziemskimi kobietami. 

W szóstym rozdziale księgi Henocha czytamy, że upadli aniołowie wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich chodzić i przystawać z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć i pokazali im, jak wycinać korzenie i drzewa. Zaszły one w ciąże i zrodziły wielkich gigantów. Ich wysokość wynosiła trzy tysiące łokci. Pożerali oni wszelki znój ludzki, a ludzie nie potrafili ich utrzymać. Giganci obrócili się przeciw ludziom, aby ich pożreć. I grzeszyli przeciw ptakom, zwierzętom, gadom i rybom. Pożerali mięso jedni drugich i pili zeń krew. Wtedy ziemia poskarżyła się na nieprawych. 

O mieszkaniu upadłych aniołów mówiono ogólnie, że znajduje się ono na lub pod ziemią (jest to bardzo ciekawe jeśli nawiążemy do teorii pustej ziemi i królestwa Agharty oraz jego mieszkańców). Według Księgi Henocha niektórzy z nich zamieszkują różne części niebios. Najczęściej wymienianą grupą są "Strażnicy" - na początku byli to dobrzy aniołowie. Byli oni często identyfikowani z ,,synami Boga", którzy żenili się z ziemskimi kobietami, tak że zostali wygnani z nieba. Istnieją relacje podające, że tylko niektórzy strażnicy zgrzeszyli, pozostali byli bardzo strapieni tym co uczynili ich towarzysze i błagali Boga o miłosierdzie. Według Księgi Henocha Bóg po potopie rozkazał aniołom: Ożyw ziemię, którą zniszczyli aniołowie, i zapowiedz uzdrowienie ziemi, albowiem ja ożywię ziemię, tak, że nie wszyscy synowie ludzcy wyginą z powodu wszelkiej tajemnicy, którą (aniołowie) dali poznać i nauczyli swych synów. 

Upadli aniołowie tworzyli na ziemi również hierarchię. Warto zacytować fragment z apokryficznej Księgi Henocha jaki wpływ na rozwój cywilizacji miał ich pobyt na ziemi: Azazel nauczył ludzi wyrabiać miecze, sztylety, tarcze i napierśniki. Pokazał metale i sposób ich obróbki: bransolety i ozdoby, sztukę malowania oczu i upiększania powiek, bardzo cenne i wyszukane kamienie i wszelki rodzaj kolorowych barwników. I nastała wielka niegodziwość i wielki nierząd. Pobłądzili, a wszystkie ich drogi stały się zepsute. Obecnie powstaje wiele teorii związanych z początkami cywilizacji naszej planety. Jest ogromna rzesza zwolenników, że uczestniczyli w tym kosmici przybysze z innych planet. Być może prawda o początkach naszego istnienia jest znana każdej osobie na naszej planecie i jest zawarta w tekstach biblijnych. 

Na koniec nieco odbiegając od tematu warto przytoczyć cytat kobiety, która od dziecka przebywała w ugrupowaniu Iluminatów twierdzi ona, że na ziemi nie ma żadnych kosmitów. Istnieją jedynie wszelkie manifestacje demoniczne. Twierdzi ona również, że na świecie nadal znajdują się nefilim. Zachęcam do przeczytania całego wywiadu z tą kobietą i wyrobienia własnego zdania na ten temat.