Muzyka i demony

Muzyka i demony

Były członek (najwyższego stopnia) tajnego stowarzyszenia Iluminati, John Todd omawia przemysł muzyczny. Opowiadał o tym w latach 70’. Todd wygłaszał przemówienia i sporządził wiele nagrań na temat działalności Iluminati. Todd w wywiadzie wyznaje: Należałem do Rady Trzynastu ludzi, która wykonywała jedynie polecenia Trybunału Rothschild z Londynu. Rodzina ta utrzymuje, że dostaje polecenia od samego Lucyfera. Byłem menagerem Zodiak Productions Nazwa uległa zmianie nie jestem pewny jak się teraz nazywa, ale jest to największa muzyczna konglomeracja na świecie pod którą podlega: RCA Records, Columbia Records, Mototown Records prawie wszystkie agencje od organizowania koncertów w Stanach Zjednoczonych.

Znałem wielu różnych ludzi w muzycznym biznesie: wokalistów, producentów muzyki, której słuchacie. Spytałem jednego z nich o kilka kwestii: Czy oni nadal biorą taśmę żródłową do świątyni ? Usłyszałem twierdzącą odpowiedź. Zapytałem również o to, czy nadal sabat czarownic wywołuje demony do taśmy źródła. Usłyszałem odpowiedź: Oczywiście. Zapytałem go także o to jaki jest główny cel muzyki rockowej ? Powiedział mi, że jej celem jest rzucać czary na ludzi na jakich dotąd nie można było ich rzucać. Dodałem także, że słyszałem, że teraz trzeba być inicjowaną czarownicą/czarodziejem by dostać kontrakt od wytwórni. Powiedział, że tak. Wyjaśnił, że teraz wiele osób działających w przemyśle muzycznym to prawdziwe wiedźmy i magowie.

Todd wyjaśnił, że taśma źródłowa to taśma, która wygląda jak większa wersja taśmy do 8 kanałowego rejestratora wieloseryjnego, gdzie album jest na niej miksowany, a następnie umieszczony w maszynie, która robi kopie w postaci płyt i kaset, które kupujecie. Po tym jak album zostaje nagrany na taśmie źródłowej zostaje zabrany w pełnię księżyca do pomieszczenia świątyni, która znajduje się w budynku każdej z największych wytwórni muzycznych. Taśma zostaje umieszczona na ołtarzu w pomieszczeniu z pentagramem wyrytym w podłodze. Po czym 13 czarownic i magów wchodzi do pomieszczenia i starają się poprzez zaklęcia przywołać demoniczną potęgę wysokiego stopnia przeważnie jakiegoś księcia i rozkazują mu by rozkazał demonom pod jego władzą by podążali za każdą płytą i każdą kasetą, która powstanie z tej taśmy źródłowej. Todd dodaje, że to jest powód dlaczego muzyka rockowa tak uzależnia. 

Todd wyjaśnia, że czarów nie można rzucić na chrześcijanina, ale można spowodować, że on sam rzuci na siebie zaklęcie. Jeśli ktoś pozwoli na to by czar działał, to bycie chrześcijaninem nie zablokuje go. Todd dodaje, że muzyka rockowa to nie tylko muzyka. Według niego to nadprzyrodzona muzyka, którą magowie starannie komponują. Muzyka jest tworzona pod natchnieniem ich duchowych przewodników (demonów) w formie zaklęć. Todd dodaje: Kiedy jest się magiem trzeba nauczyć się ponad 2000 słów które powiedziane przez kogokolwiek znaczą kompletnie coś innego niż gdy ty je mówisz.

Todd za przykład piosenki napisanej w języku wiedź podaje utwór zespołu The Eagles Hotel California. Todd powiedział: Niech mi ktoś powie o czym ona jest. Wnioskując ze słów trudno zgadnąć o czym ona jest. Właśnie tak to wygląda, że popularne utwory muzyczne, które zapadają w pamięć zawierają słowa, które w rezultacie są bezsensu. Jest tak ponieważ zostały one napisane w języku wiedźm.

Ciekawe świadectwo związane z muzyką można odnaleźć na stronie adonai.pl ,w którym jeden z mężczyzn tak opisuje swoje przeżycia:Jako pilny i wdzięczny uczeń, dostałem tajemne imię. Otrzymałem też nakaz prowadzenia relaksu. Prowadząc go, powtarzałem w swoim umyśle mantrę odwołującą się do sił kosmicznych. Taką mantrą, przez wymawianie imion pogańskich bożków, można wzywać również siły demoniczne. Wiadomo, że podobnym oddziaływaniom poddaje się leki homeopatyczne i niektóre inne produkty związane z okultyzmem. Na przykład kupujący na rynku kasetę relaksacyjną z podkładem muzycznym nie ma pojęcia, jak ona powstaje: w czasie nagrywania takiej kasety w studiu nagrań nauczyciel razem ze swoją najlepszą uczennicą wykonywali mantrę. W ten sposób nakłada się na kasetę tajemniczą energię, której nie słychać, a która jednak działa.

Czy można wierzyć tego typu relacjom ? Warto zwrócić uwagę na to, że ostatnio wiele teledysków zawiera w swoich przekazach symbolikę związaną z okultyzmem. Trójkąty, piramidy, oko horusa to najczęściej pojawiające się motywy w teledyskach zagranicznych gwiazd. Za doskonały przykład propagowania tego typu symboli może posłużyć wokalistka Kate Perry, która w jednym z ostatnich wywiadów pochwaliła się tym, że jadła ludzkie mięso. Warto zobaczyć jej teledysk do piosenki Dark House, który po brzegi wypełniony jest symbolami związanymi z okultyzmem. 

Kate Perry z sową (symbol powiązany z mocami psychicznymi, w Afryce powiązana z czarami, ptak ten powiązany jest z przesileniem zimowym i letnim, co odnosi się również do dat najważniejszych świąt satanistycznym w kalendarzu)

Kate Perry często nosi odzież związaną z symboliką wszechwiedzącego oka (starożytny symbol Słońca zwane również okiem Horusa)

Podobno inna znana gwiazda Britney Spears wyjawiła swoim bliskim, że codziennie modli się do Boga i prosi o przebaczenie za to, że miała cokolwiek wspólnego z tajnym stowarzyszeniem, które umożliwiło jej zrobienie kariery. Wszyscy powinniśmy pamiętać moment w jej karierze, gdy Britney przeżywała mocne załamanie nerwowe i ogoliła sobie głowę. 

Niektórzy muzycy otwarcie przyznają, że podczas gry kontrolę przejmują nad nimi obca siła bądź inteligencja. Jeden ze znanych perkusistów Ginger Baker wyjawił w wywiadzie: Przydarza nam się to dosyć często i polega na odczuciu, że to nie ja gram na instrumencie, ale coś innego na nim gra.

Muzyka inspirowana przez złego wywołuje nadpobudliwość, agresję, niepokój, tendencje samobójstwa, przemocy, czy zbrodni. Według egzorcystów słuchanie muzyki o podejrzanych treściach może stanowić furtkę dla demonów.