Przepowiednia i przeczucie

Przepowiednia i przeczucie

Kiedyś miałam chłopaka, który interesował się jasnowidzeniem, ezoteryką i okultyzmem. Pewnego dnia opowiadałam mu co słychać u moich koleżanek. Jedno imię przykuło jego uwagę. Chciał żebym pokazała mu jej zdjęcie. Kilka godzin później powiedział mi, że ona zginie w wypadku samochodowym. Moje drogi z nim się rozeszły. Nie miałam z nim kontaktu. Mineły 2 lata. Spotkałam się z wspomnianą koleżanką. Żaliła mi się, że czuję, że nie będzie mieć dzieci. Po jakimś czasie od spotkania pochwaliła się, że zrobiła sobie prawo jazdy. Pomyślałam po co Ci prawo jazdy jak Tir w Ciebie wjedzie. Ta "myśl" była dziwna. Koleżanka wyjechała gdzieś do rodziny. Byłam niespokojna o nią. Bardzo chciałam się z nią spotkać. W nocy śniło mi się, że kobieta i mężczyzna mówią mi, że ona nie żyję. Był to okropny sen. Obudziłam się i dzień przebiegał pomyśnie. Około godziny 16 dostałam telefon, że koleżanka zginęła w wypadku. Wjechał w nią Tir. Zginęła o tej godzinie, o której w nocy we śnie dwójka osób zapowiedziała, że nie żyję. 

E-Mail nadesłany przez: CzekoladaGorzka 

Jeśli spotkaliście się z podobnymi historiami napiszcie na: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Wpisy zostaną opatrzone waszymi pseudonimami, jeśl będziecie chcieli poszukać kontaktu do osób, które przeżyły coś podobnego napiszcie, że chciecie podać swój e-mail.