Astrologia i reikarnacja

Słowo astrologia znaczy dosłownie badanie gwiazd ( nauka o gwiazdach). Większość ludzi zna jedynie niewielki wycinek tego, czym zajmuje się astrologia, mianowicie 12 znaków zodiaku (..pas zwierzyńcowy") i ich związki z osobowością danej osoby, oraz korzysta zapewne z przepowiedni astrologicznych. Zodiak jest pasem na niebie podzielonym na 12 części, czyli 12 znaków: Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik i Ryby. 

Pojęcie zodiaku jest bardzo stare; sięga swoimi korzeniami do czasów pierwszych miejskich kultur starożytnej Mezopotamii. Początkowo 12 znaków nosiło nazwy wywodzące się od imion mezpotamskich bogów. Grecy nauczyli się astrologii od Babilończyków, Rzymianie zaś przejęli od Greków. 

Symbolika znaków zodiaku jest obecna w naszym codziennym życiu. Popularność horoskopów sprawia, że te starożytne symbole są nadal żywe we współczesnym społeczeństwie. Astrologia wciąż fascynuję ludzkość. Wzrost popularności astrologii jest widocznym przejawem współczesnego zainteresowania się okultyzmem. 

Wspólne koncepcje reikarnacji i karmy wyjaśniają dlaczego niektóre osoby przychodzą na świat w sprzyjającym im otoczeniu, inne zaś nie. Dla astrologów zajmujących się tą kwestią dlaczego ludzie rodzą się, mając zapisany gorzki los, inni zaś rodzą się pod szczęśliwą gwiazdą, reikarnacja i karma są bardzo przydatne do wyjaśnienia takiego stanu rzeczy. Reikarnacja może wyjaśnić także, i to, dlaczego jakaś osoba posiada te, a nie inne cechy osobowości, stanowią one spuściznę po ,,poprzednich żywotach"

Według chrześcijan astrolog dzisiejszych czasów nie widzi planet w tej samej pozycji co jego przyjaciel żyjący w 4-5 tysięcy lat temu. Promieniowanie gwiazd padające na dziecko w dniu urodzenia rzekomo ma decydować o jego losie. Na Ziemię padają głównie promienie świetlne i kosmiczne. Jednak planety nie są źródłem żadnego z nich i same z siebie nie emitują światła. źródło światła można raczej znaleść w nieruchomych gwiazdach podczas ,gdy promienie kosmiczne padają z Drogi Mlecznej. Planety jak nasza Ziemia nie wytwarzają żadnych promieni i całą teorie, że gwiazdy decydują o naszym losie powinno się uznać za bzdurę.