Badanie nad niewidzialnością statku USS Eldrige

Badanie nad niewidzialnością statku USS Eldrige

W 1941 r. Stany Zjednoczone włączyły się do wojny przeciwko Państwom Osi. Minister wojny motywował do działania naukowców, aby wdrożyli się do walki poszukując skutecznych środków do tego, aby jak najszybciej zniszczyć wrogów. Badacze mieli pełną swobodę prowadzenia działań. Starali się prześcignąć nazistowskich naukowców. 

Atlantyk był pełny niemieckich u-bootów, które niszczyły morskie konwoje. Naukowcy wpadli na pomysł by uczynić statki niewidzialnymi, umożliwiając im jednocześnie atakowanie wroga z dogodnej pozycji. Pierwsza próba projektu Tęcza odbyła się według źródeł w sierpniu, według innych w październiku 1943 r. Do sprawdzenia skuteczności nowej metody wojennej wysłany został amerykański niszczyciel USS Eldrige. Pierwsze eksperymenty zakończyły się obiecująco. Jednak, te w których udział brała załoga statku skończyła się tragicznie. 

W projekcie udział brał między innymi Einstein. Zakres prowadzonych przez niego badań rozciągał się między grawitacją, oddziaływaniem elektromagnetycznym, a siłami jądra atomu. Drugim uczonym, który brał udział w tym tajnym projekcie był John von Neumann. Zajmował się on głównie mechaniką fizyki kwantowej. Przypuszczano również, że w Tęcze zaangażowany był również Nikola Tesla. 

Amerykańska armia przeprowadzała liczne doświadczenia w poszukiwaniu niewidzialności. Starano się to uzyskać przy użyciu bardzo silnego pola magnetycznego, emitowanego przez urządzenie umieszczone na pokładzie., chciano zakrzywić promienie światła i sprawić w ten sposób, by okręt dla obserwatorów z zewnątrz po prostu znikał. Podobno próby z wykorzystaniem pustego statku zakończyły się sukcesem. 

Eksperyment z udziałem ludzi przeprowadzono ze specjalnie wyselekcjonowaną załogą. Wyposażono go również w najróżniejsze maszyny i instalacje. Wśród nich wyróżnić można dwie prądnice, połączone z olbrzymimi uzwojeniami zamontowanymi na pokładzie statku, a także trzy nadajniki radiowe oraz wzmacniacz służący do kontrolowania napięcia pola. 

Eksperyment się rozpoczął. Statek został otoczony powoli zielonkawą mgłą. Jego kontury stawały się coraz bardziej niewyraźne, coraz trudniej było dostrzec kontury statku, aż wreszcie zniknął z oczu.  Po upływie kilku minut pojawił się w tym samym miejscu, jednak nie w tym samym stanie. 

Większość z członków 33 osobowej załogi nie przeżyło eksperymentu, niektórzy wyglądali tak jakby zostali wchłonięci przez strukturę statku. Część załogi zaginęła, a kilka osób zupełnie postradało rozum. 

Statek USS Eldrige zaobserwowano na terenie oddalonym o setki mil od przystani zaraz po zniknięciu. Okręt zaobserwowano w wojskowej bazie w Norfolku w stanie Wirginia. W związku z rozbieżnymi relacjami amerykańskiej floty tak naprawdę do dziś nie wiadomo co naprawdę wydarzyło się podczas tego eksperymentu. Tajemnica, którą owiany jest eksperyment Filadelfia pozostaje wciąż nierozwiązana.