Masoneria w muzyce klasycznej

Przykładem wpływu masonerii i okultyzmu na działalność twórców muzyki klasycznej był Wolfgang Amedeusz Mozart. Loża przyjęła muzyka do bractwa. Wierzyli, że jego muzyka idealnie będzie oddziaływać na społeczność dworską. W 1773 roku kompozytor piszę muzykę do dramatu barona Tobiasza Filipa von Geblera Thamos, król Egiptu. Opera pełna jest symboliki masońskiej. Znamienne w niej jest skontrastowanie światła i ciemności, klimat tajemnych rytuałów wprowadzających w najwyższą wiedzę. 

Powaga z jaką muzyk traktował przynależność do tajnego bractwa, znalazła przełożenie nie tylko w jego zaangażowaniu w działaniu organizacji i promowaniu jej ideologii, ale przede wszystkim w twórczości artysty - komponowaniu utworów uświetniających uroczystości loży. Jednym z najważniejszych utworów powstałych po związaniu się Mozarta z organizacją wolnomularzy jest Eine kleine Freimauerkantate ( Mała kantata masońska). Twórczym przykładem podporządkowania się kompozytora nowej ideologii jest także opera Czarodziejski flet. 

Treścią opery są perypetie bohaterów, którzy aby stać się godni wejścia do ,,świątyni wiedzy i poznania", muszą przejść wiele prób. Libretto opery pełne jest odniesień do symboliki masońskiej, czego przykładem może być ,,siedmiokrotny krąg słońca", świątynia, obecność Ozyrysa jako Hirama Abbifa czy postać Królowej Nocy. Czarodziejski flet to nie tylko instrument, którego muzyka pomaga bohaterom dotrzeć do ziemi obiecanej, kraju piękna i miłości. To również zmyślone zaplanowane dzieło, u którego podstaw już dostrzegamy pomysł, by za pośrednictwem muzyki urabiać psychikę słuchacza. 

 

Czytaj więcej: Masoneria w muzyce klasycznej

Masoneria, Nev Age i Nowy Porządek Świata

Prognozy mesjańskie padają jednak na podatny grunt. Ludzkość marzy o kimś, kto przyniósłby jej pokój. Wszystkie większe religie wypatrują zbawiciela. Żydzi Mesjasza, chrześcijanie Chrystusa, buddyści piątego wcielenia Buddy, hindusi Kriszny, muzułmanie Imama Mahdi, zwolennicy New Age oczekują na Maitreyę, kulty UFO na wielki pojazd, który zabierze ich do nieba, Masoni na Wielkiego Lidera, a Indianie na boga-węża Quetzalcoatl. Nawet świeckie kręgi militarne przywitałyby z otwartymi ramionami postać, która pomogłaby światu. Paul Henri Spaak, były sekretarz generalny NATO powiedział: "Nie chcemy kolejnego komitetu; mamy ich aż nadto. Chcemy człowieka o postawie i powierzchowności, które wpłynęłyby na posłuszeństwo ludu i wyprowadziły świat z ekonomicznego bagna, w którym tonie. Niech się tylko taki pojawi - bóg to czy diabeł - my go przyjmiemy." 
Jeśli w czasie kryzysowym pojawi się osoba ucieleśniająca te oczekiwania, ludzie powitają ją z otwartymi ramionami. Gdy się tak stanie - rok nie ma tu znaczenia, gdyż wróżbici zawsze znajdą pretekst, aby uaktualnić swój horoskop - wzrośnie zarówno autorytet okultystycznych wieszczy, jak owego 'mesjasza'.

PLAN RUCHU NEW AGE

New Age "zakłada powołanie globalnego rządu i religii, które byłyby podporządkowane Maitreyi," napisał Benjamin Creme, jeden z przywódców tego ruchu. Vera Alder, znana w kręgach ruchu New Age autorka, napisała: "Światowy Plan zakłada: Globalną Organizację... Globalną Ekonomię... Globalną Religię."

Plan ten wychodzi naprzeciw współczesnej globalnej polityce i ekumenicznym dążeniom kościołów. Texe Marrs - chrześcijański obserwator ruchu New Age - pisze: "Globalny Rząd, planowany przez New Age, będzie całkowicie zespolony z Globalną Religią. Zniknie więc rozdział między kościołem i państwem."

Centralnym punktem Planu ruchu New Age jest - Główne Wydarzenie, czyli przyjście 'Chrystusa', który stanie na czele ogólnoświatowej konfederacji, objawi wspaniałe nauki, użyje cudów. Wszystko, aby przekonać ludzi, że nowy porządek świata niesie im upragniony pokój i dobrobyt, choć faktycznie przyniesie im koniec.

SEKRETNY PROJEKT MASONÓW

Objawienia maryjne, UFO-logiczne, a także duchy z którymi kontaktują się guru New Age nawołują do połączenia świata w jeden wielki system, który stanąłby ponad różnicami religijnymi i narodowymi. Papież oraz liderzy ruchu New Age nie są osamotnieni w tych dążeniach. Od wieków pracują nad tym masoni. Masoni są duchowymi spadkobiercami wierzeń i symboli starożytnych religii misteryjnych sięgających Kabały, islamskiego sufizmu, templariuszy i różokrzyża.Wielu z nich zajmuje kluczowe pozycje w polityce i ekonomii, stąd ich duży wpływ na wydarzenia o międzynarodowym znaczeniu. Pomimo antychrześcijańskiego charakteru Wolnomularstwa, duchowni wielu kościołów, nawet biskupi w Watykanie czy Światowej Radzie Kościołów przynależą do masonerii.

Lucyfer postrzegany jest przez zwolenników sekretnych okultystycznych towarzystw jako dobry bóg, który niczym Prometeusz przyniósł ludzkości ukrytą wiedzę i moc. Lucyferyzm streszcza się w tym, że człowiek może stać się Bogiem przez iluminację, czyli kolejne stopnie wtajemniczenia. 


Masoneria, podobnie jak większość sekretnych towarzystw o podłożu okultystycznym, ma na celu religijno-polityczne zjednoczenie świata. Rozumiejąc, że wymaga to globalnej ekonomii, masoni od pokoleń pracują nad scentralizowaniem światowego systemu bankowego. Działalnością tą kieruje kilka rodzin promujących globalizm przez wpływowe międzynarodowe organizacje, jak np.: Federal Reserve System, Bildenbergers, Council on Foreign Relations, czy Trilateral Commission.

Plan masonów sięga roku 1776. Adam Weishaupt, były jezuita, profesor prawa kanonicznego w Ingolstadt, założył wówczas w Bawarii tajne lucyferyczne stowarzyszenie Illuminati (łac. "Oświeceni"), do którego mieli wstęp wyłącznie najbardziej wtajemniczeni masoni. Nazwa luminarzy nawiązuje do "oświecenia" sekretnymi naukami Lucyfera (którego imię w języku łacińskim znaczy "Niosący Światło"). Luminarze wyżsi stopniem wtajemniczenia utrzymują bezpośredni kontakt z demonami w przeświadczeniu, że są to istoty wyższego rzędu.

Według wierzeń masonów i różokrzyżowców, Stany Zjednoczone wprowadzą świat w nową erę Wodnika, przed 2025 rokiem. Ameryka ma zainicjować nowy porządek świata, pierwszy globalny system religijno-ekonomiczno-polityczny obejmujący całą ziemię,na czele którego stanie Wielki Lider.

Symbol ilustrujący tę misję masonów widnieje na odwrocie banknotu 1-dolarowego. Umieszczono go tam w czasach Roosevelta, który był masonem 33 stopnia. Jest nim piramida z wszechwidzącym okiem egipskiego Boga podziemnego świata Ozyrysa używana w starożytnych religiach misteryjnych. Piramida będzie kompletna, gdy na świecie zapanuje reżim Antychrysta, symbolizowany przez złowieszcze oko Wielkiego Brata. Nad nim widnieją słowa Annuit Coeptis, czyli "On nam sprzyja", które wyrażają wiarę w opatrznościową rolę Ameryki w losach świata. Niektórzy uważają, że data 1776 (MDCCLXXVI) na każdym banknocie odnosi się faktycznie do roku założenia Illuminati. Napis pod nią brzmi Novus Ordo Seclorum, czyli "nowy porządek świata" pochodzi z przepowiedni Sybilli zanotowanej przez Wergiliusza, która dotyczy przyszłości państwa rzymskiego. Umieszczenie go na amerykańskim banknocie stanowi ciekawe powiązanie między pogańskim Imperium Rzymskim, które posłużyło Szatanowi za narzędzie do prześladowania ludu Bożego w czasach apostolskich, a rolą jaką ma odegrać w czasach końca amerykańska Bestia z Ziemi tworząc Obraz Bestii i prześladując Resztkę Bożą (Ap.13:14-15; 12:17).
To fragment z książki Jonatana Dunkiela, którą czytałam jakieś osiem lat temu. Wtedy nie bardzo znałam się na Nev Age czy masonach. I traktowałam temat z przymrużeniem oka. Jednak Biblia przepowiada ,że powstanie ogólnoświatowy rząd.

„Szatan ukaże się jako Chrystus i swoje pełne nieprawości zwodzące dzieło dokona przez tych, którzy jednoczą się w tajnych stowarzyszeniach. Ci, którzy z całym oddaniem dążą do takiego zjednoczenia się, realizują zamiary szatana. Taka przyczyna wywoła określony skutek. Miara przestępstwa już się niemal przebrała. Świat cały wypełniły zepsucie i zamieszki. Wkrótce wielki ucisk spadnie na ludzkość. Koniec jest już bardzo bliski. My, którzy znamy prawdę, powinniśmy przygotować się na to, co już wkrótce przyjdzie na świat i będzie zaskoczeniem dla ludzi” (Testimonies tom VIII, str. 27, 28, rok 1904; Ewangelizacja, str. 396). Ellen White również o tym pisała,że wszystko przez tajne stowarzyszenia. W internecie można znaleść masę informacji na temat Nowego Porządku.

 

Grupa Bildenberg

Delegaci znani jako ,,grupa Bildenberg" - od nazwy holenderskiego hotelu w Osterbeek, w którym w maju 1954 r. odbyła się pierwsza konwencja - zbierają się obrady raz do roku. Podczas ściśle tajnych spotkań możni i bogaci tego świata często nazywani ,,równoległym rządem", radzą na temat utworzenia tzw. ,,Nowego Porządku Świata". 

Dzięki połączeniu sił, członkowie grupy Bildenberg mają podobno wystarczające wpływy, aby obalać rządy, wywoływać wojny i dobierać wedle uznania światowych przywódców. Uczestnicy owej politycznej koterii działają w sieci półtajnych organizacji, które planują upadek zachodnich demokracji. Przypuszcza się, że w jej miejsce pragną ustanowić rządy autorytarne, z których sami będą czerpać korzyści. Osią planu jest stopniowe pozbawianie władzy wybieralnych rządów narodowych. Główne decyzje polityczne - z dziedziny polityki zagranicznej, obronnej i gospodarczej - niezauważalnie przejdą w ręce mianowanych pozostających pod wpływem grupy Bildenberg. 

Jednak to tylko widziane ramię globalnej elity, której ,,sanktuarium" leży podobno w złowrogim ,,Zakonie Trupiej Czaszki". Zakon do dziś otoczony tajemnicą przypuszczalnie jest osią tajnej siły, która kieruję sprawami świata.  Założony ponad 150 lat temu, wywodzi się z Iluminati - tajnego niemieckiego stowarzyseżą kolejni prezydenci Stanów Zjednoczonych. 

 

 

 O grupie Bildenberga i Nowym Porządku Świata

Nowy Porządek Świata

Prognozy mesjańskie padają jednak na podatny grunt. Ludzkość marzy o kimś, kto przyniósłby jej pokój. Wszystkie większe religie wypatrują zbawiciela. Żydzi Mesjasza, chrześcijanie Chrystusa, buddyści piątego wcielenia Buddy, hindusi Kriszny, muzułmanie Imama Mahdi, zwolennicy New Age oczekują na Maitreyę, kulty UFO na wielki pojazd, który zabierze ich do nieba, Masoni na Wielkiego Lidera, a Indianie na boga-węża Quetzalcoatl. Nawet świeckie kręgi militarne przywitałyby z otwartymi ramionami postać, która pomogłaby światu. Paul Henri Spaak, były sekretarz generalny NATO powiedział:

 

"Nie chcemy kolejnego komitetu; mamy ich aż nadto. Chcemy człowieka o postawie i powierzchowności, które wpłynęłyby na posłuszeństwo ludu i wyprowadziły świat z ekonomicznego bagna, w którym tonie. Niech się tylko taki pojawi - bóg to czy diabeł - my go przyjmiemy."

 

Jeśli w czasie kryzysowym pojawi się osoba ucieleśniająca te oczekiwania, ludzie powitają ją z otwartymi ramionami. Gdy się tak stanie - rok nie ma tu znaczenia, gdyż wróżbici zawsze znajdą pretekst, aby uaktualnić swój horoskop - wzrośnie zarówno autorytet okultystycznych wieszczy, jak owego 'mesjasza'.

PLAN RUCHU NEW AGE

 

New Age "zakłada powołanie globalnego rządu i religii, które byłyby podporządkowane Maitreyi," napisał Benjamin Creme, jeden z przywódców tego ruchu. Vera Alder, znana w kręgach ruchu New Age autorka, napisała: "Światowy Plan zakłada: Globalną Organizację... Globalną Ekonomię... Globalną Religię."

 

Plan ten wychodzi naprzeciw współczesnej globalnej polityce i ekumenicznym dążeniom kościołów. Texe Marrs - chrześcijański obserwator ruchu New Age - pisze: "Globalny Rząd, planowany przez New Age, będzie całkowicie zespolony z Globalną Religią. Zniknie więc rozdział między kościołem i państwem."

 

Centralnym punktem Planu ruchu New Age jest - Główne Wydarzenie, czyli przyjście 'Chrystusa', który stanie na czele ogólnoświatowej konfederacji, objawi wspaniałe nauki, użyje cudów. Wszystko, aby przekonać ludzi, że nowy porządek świata niesie im upragniony pokój i dobrobyt, choć faktycznie przyniesie im koniec.

 

SEKRETNY PROJEKT MASONÓW

 

Objawienia maryjne, UFO-logiczne, a także duchy z którymi kontaktują się guru New Age nawołują do połączenia świata w jeden wielki system, który stanąłby ponad różnicami religijnymi i narodowymi.

 

Papież oraz liderzy ruchu New Age nie są osamotnieni w tych dążeniach. Od wieków pracują nad tym masoni. Masoni są duchowymi spadkobiercami wierzeń i symboli starożytnych religii misteryjnych sięgających Kabały, islamskiego sufizmu, templariuszy i różokrzyża.

 

Wielu z nich zajmuje kluczowe pozycje w polityce i ekonomii, stąd ich duży wpływ na wydarzenia o międzynarodowym znaczeniu. Pomimo antychrześcijańskiego charakteru Wolnomularstwa, duchowni wielu kościołów, nawet biskupi w Watykanie czy Światowej Radzie Kościołów przynależą do masonerii.

 

Wolnomularstwo to braterska wspólnota dobroczynna czy też religia? Albert Pike - kapłan tego ruchu - odpowiada: "Każda Loża Masońska jest świątynią religii, a jej nauki pouczeniami o religijnym charakterze... Jest światową, wieczną i niezmienną religią..." Kto jest źródłem jej natchnienia? Pike odpowiada: "Lucyfer, Niosący Światło! ...Lucyfer, Syn Jutrzenki!"

 

Lucyfer postrzegany jest przez zwolenników sekretnych okultystycznych towarzystw jako dobry bóg, który niczym Prometeusz przyniósł ludzkości ukrytą wiedzę i moc. Lucyferyzm streszcza się w tym, że człowiek może stać się Bogiem przez iluminację, czyli kolejne stopnie wtajemniczenia. 

 

"Istnieją niebieskie stopnie, ale są zewnętrznym dziedzińcem świątyni. Nowicjuszowi ujawnia się część symboli, lecz wprowadza się go specjalnie w błąd poprzez ich fałszywą interpretację. Nie jest naszym zamiarem, aby je pojął. Zmierzamy do tego, aby sądził, że je pojął. Prawdziwe wyjaśnienie tych symboli jest zarezerwowane dla adeptów wyższego stopnia."

 

Carl Claudy, autorytet w ruchu masońskim, powiedział: "Masoneria nie wyróżnia żadnego Boga ani wyznania wiary; domaga się jedynie, abyś wierzył w jakieś bóstwo, nadając mu jakie chcesz imię..." Albert Pike twierdzi, że Wolnomularstwo to religia "wokół której mogą się zgromadzić ołtarze chrześcijan, judaistów, muzułman, hindusów, zwolenników Konfucjusza i Zoroastry, aby zjednoczyć się jako bracia w modlitwie..."

 

Masoneria, podobnie jak większość sekretnych towarzystw o podłożu okultystycznym, ma na celu religijno-polityczne zjednoczenie świata. Rozumiejąc, że wymaga to globalnej ekonomii, masoni od pokoleń pracują nad scentralizowaniem światowego systemu bankowego. Działalnością tą kieruje kilka rodzin promujących globalizm przez wpływowe międzynarodowe organizacje, jak np.: Federal Reserve System, Bildenbergers, Council on Foreign Relations, czy Trilateral Commission.

 

Plan masonów sięga roku 1776. Adam Weishaupt, były jezuita, profesor prawa kanonicznego w Ingolstadt, założył wówczas w Bawarii tajne lucyferyczne stowarzyszenie Illuminati (łac. "Oświeceni"), do którego mieli wstęp wyłącznie najbardziej wtajemniczeni masoni. Nazwa luminarzy nawiązuje do "oświecenia" sekretnymi naukami Lucyfera (którego imię w języku łacińskim znaczy "Niosący Światło"). Luminarze wyżsi stopniem wtajemniczenia utrzymują bezpośredni kontakt z demonami w przeświadczeniu, że są to istoty wyższego rzędu.

 

Gary H. Kah tak pisze na temat tego, co jest planem wszystkich sekretnych towarzystw okultystycznych:

 

"Illuminati przyświecał jeden cel - wprowadzić w życie plan znany tylko najbardziej wtajemniczonym członkom loży masońskiej. Zakładał utworzenie Nowego Porządku Świata. W tym celu starano się pozyskać przyczółki w kluczowych kręgach ustawodawczych rządów europejskich, aby za pośrednictwem swych ludzi okupujących wysokie pozycje w administracji wywierać wpływ od wewnątrz na podejmowane na tym szczeblu decyzje."(21)

 

 

Weishaupt przekonał wielu przywódców chrześcijańskich, że Illuminati jest chrześcijańską organizacją zmierzającą do zjednoczenia świata pod wodzą Chrystusa. Illuminati szybko zyskało potężny wpływ na loże masońskie w Europie, posługując się nimi do krzewienia globalizmu. Wysiłki te zaowocowały krwawą Rewolucją Francuską i Październikową, choć oba totalitarne systemy nie spełniły pokładanych w nich nadziei.(22)

 

Kiedy Stany Zjednoczone zaczęły wyrastać na światową potęgę, stowarzyszenie założone przez Weishaupta stopniowo przeniosło punkt ciężkości działań do Ameryki. Dziś niemal każdy prezydent i przywódca USA to członek któregoś z sekretnych stowarzyszeń promujących okultystyczny porządek świata.

 

O ich potężnym wpływie na rządy świata wiadomo coraz więcej. Natomiast o ich wpływie na kościoły świadczy to, że 27 listopada 1983 roku Jan Paweł II odwołał wszystkie bulle papieskie, skierowane na przestrzeni wieków przez kościół przeciwko masonerii, pozwalając katolikom na członkostwo w sekretnych towarzystwach. Nie przypadkiem odtąd czołowi liderzy podejmują papieża z bezprecedensową pompą, wspierając ideę globalnego kościoła pod egidą papiestwa.

 

Według wierzeń masonów i różokrzyżowców, Stany Zjednoczone wprowadzą świat w nową erę Wodnika, przed 2025 rokiem.(23) Ameryka ma zainicjować nowy porządek świata, pierwszy globalny system religijno-ekonomiczno-polityczny obejmujący całą ziemię,na czele którego stanie Wielki Lider.

 

Symbol ilustrujący tę misję masonów widnieje na odwrocie banknotu 1-dolarowego. Umieszczono go tam w czasach Roosevelta, który był masonem 33 stopnia. Jest nim piramida z wszechwidzącym okiem egipskiego Boga podziemnego świata Ozyrysa używana w starożytnych religiach misteryjnych. Piramida będzie kompletna, gdy na świecie zapanuje reżim Antychrysta, symbolizowany przez złowieszcze oko Wielkiego Brata. Nad nim widnieją słowa Annuit Coeptis, czyli "On nam sprzyja", które wyrażają wiarę w opatrznościową rolę Ameryki w losach świata. Niektórzy uważają, że data 1776 (MDCCLXXVI) na każdym banknocie odnosi się faktycznie do roku założenia Illuminati. Napis pod nią brzmi Novus Ordo Seclorum, czyli "nowy porządek świata" pochodzi z przepowiedni Sybilli zanotowanej przez Wergiliusza, która dotyczy przyszłości państwa rzymskiego. Umieszczenie go na amerykańskim banknocie stanowi ciekawe powiązanie między pogańskim Imperium Rzymskim, które posłużyło Szatanowi za narzędzie do prześladowania ludu Bożego w czasach apostolskich, a rolą jaką ma odegrać w czasach końca amerykańska Bestia z Ziemi tworząc Obraz Bestii i prześladując Resztkę Bożą (Ap.13:14-15; 12:17).

To fragment z książki Jonatana Dunkiela, którą czytałam jakieś osiem lat temu. Wtedy nie bardzo znałam się na Nev Age czy masonach. I traktowałam temat z przymrużeniem oka. Jednak Biblia przepowiada ,że powstanie ogólnoświatowy rząd.

 

„Szatan ukaże się jako Chrystus i swoje pełne nieprawości zwodzące dzieło dokona przez tych, którzy jednoczą się w tajnych stowarzyszeniach. Ci, którzy z całym oddaniem dążą do takiego zjednoczenia się, realizują zamiary szatana. Taka przyczyna wywoła określony skutek. Miara przestępstwa już się niemal przebrała. Świat cały wypełniły zepsucie i zamieszki. Wkrótce wielki ucisk spadnie na ludzkość. Koniec jest już bardzo bliski. My, którzy znamy prawdę, powinniśmy przygotować się na to, co już wkrótce przyjdzie na świat i będzie zaskoczeniem dla ludzi” (Testimonies tom VIII, str. 27, 28, rok 1904; Ewangelizacja, str. 396). Ellen White również o tym pisała,że wszystko przez tajne stowarzyszenia. W internecie można znaleść masę informacji na temat Nowego Porządku.

Powstrzymajcie Obamę, albo ‘USA przestanie istnieć’

http://www.youtube.com/watch?v=FjkYHagtVjw&sdig=1

 

Kto stoi za Obamą?

http://www.youtube.com/watch?v=BdcYwg7x ... re=related część 1

 

http://www.youtube.com/watch?v=lhtlBHqF36o&NR=1 część 2

 

Kto rządzi światem?

 

http://www.youtube.com/watch?v=qs0tEMAD ... re=related

 

FED – zasada funkcjonowania Federalnego Banku Rezerw

http://www.youtube.com/watch?v=sBHL86NFGcA&NR=1

 

I może na koniec ciekawy dokument do poczytania, uświadamiający nam, że w najbliższym czasie posypie się już doszczętnie wszystko w głównej fali tsunami pod nazwą kryzysu gospodarczego!

http://www.michaeljournal.org/wywiad.htm

The Obama Deception (Obama - Wielkie Oszustwo) to mocny film dokumentalny, który burzy doszczętnie mit Baracka Obamy jako człowieka pracującego w interesie amerykańskiego społeczeństwa. Fenomen Obamy to oszustwo starannie zaplanowane przez dowódców Nowego Porządku Świata

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=AcQOkJQk ... 77&index=0