Różokrzyżowcy

Christian Rosenkreutz urodził się w 1378 roku w rodzinie rycerskiej. Otrzymał staranne wychowanie, na jakie pozwalał poziom ówczesnej kultury europejskiej. Wyruszył w podróż na Wschód. Dotarł do Ziemi Świętej, a następnie kontynuował podróże po krajach muzułamańskich. Był w Syrii, Egipcie i Mezopotamii. Przez Persję dotarł do Indii, gdzie zetknął się z kulturą bramińską. Podczas wszystkich tych wędrówek Rosenkreutz poznawał języki ludzi Wschodu, zapomniane rodzaje pisma i tradycję odmienną od europejskiej. W ciągu długich lat włóczęgi zawarł znajomość z wieloma muzułmańskimi pustelnikami z zakonu sufich, którzy uznali go za godnego wtajemniczenia. Otrzymał od nich w darze liczne traktaty ezoteryczne, które zabrał ze sobą. Od egipskich magów i alchemików nauczył się tajników alchemii pochodzących od Hermesa Trismegistosa. Żydowscy kabaliści zaznajomili go z wiedzą ezoteryczną zawartą w ,,Zoharze". Do Europy powrócił w I połowie XV wieku i założył uniwersalne stowarzyszenie uczonych oddanych naukom hermetycznym. 

Nie są znane żadne wiarygodne przekazy, czy Christian Rosenkreutz żył naprawdę, czy też jest postaciom fikcyjną. Badacze zwrócili uwagę na duże podobieństwo losów Rosenkreutza do życia znanego maga, lekarza i alchemika Agrippy von Nettesheima. Ten znany europejski okultysta, autor traktatu: ,, O tajemnej filozofii" żyjący w latach 1486 - 1535, przemierzał Europę, by założyć stowarzyszenie ezoteryczne. Dążeniem bractwa miała być transmutacja świata ludzi za pomocą magii naturalnej. 

Niezależnie od tego, czy historia o Rosenkreutzu była prawdziwa, czy nie po jej ogłoszeniu drukiem nagle okazało się, że w całej Europie aż roi się od różokrzyżowców. Wielu wykształconych ludzi otwarcie przedstawiało się jako członkowie bractwa. Ruch bardzo szybko rozwinął się w Niemczech, gdzie przybierał często antykatolickie oblicze. Z terenów Rzeszy moda na bycie różokrzyżowcem przedostała się do Francji, Anglii i Skandynawii. 

 

Alchemiczna ilustracja symbolizująca Doskonałe Słońce - Kamień Filozoficzny, który był końcowym efektem Wielkiego Dzieła. Różokrzyżowcy uważali go za klucz do poznania tajemnic świata. 

Góra Adeptów to alegoryczny obraz drogi, jaką musiał pokonać człowiek nieoświecony (symbolizowany przez postać z opaską na oczach). Na szczycie wędrówki różokrzyżowej czekało oświecenie i władza nad stworzeniem. 

Patrz też : Alchemia