Reptalianie

Reptalianie

Istnieje teoria, że nasi liderzy polityczni, premierzy, prezydenci, że większość z nich nie jest naprawdę ludźmi. Są reptiliańskimi obcymi ukrywającymi się za ludzką formą. Wielu badaczy uważa, że dynastie monarchów brytyjskich, jak również wszystkich istniejących rodzin bankierów wywierają wpływ na przebieg procesów gospodarczych i politycznych poprzez połączenia rodowe. To są Windsorowie, Rothschildowie, Rockefellerowie, Morganowie, Oppenheimerowie, Clintonowie, Bushowie i inne wpływowe klany to praktycznie jedna rodzina. 

Czarna arystokracja są potomkami bliskowschodnich kapłanów, tzn. byli to chaldejscy kapłani, którzy przybyli do Egiptu po czym zostali stamtąd wygnani, tzn. Mojżesz próbował ich wychować na nowo. Stworzyli oni system, gdzie mieli własnych wiernych i na tym fundamencie próbują teraz przejąć świat. 

W 1966 r. w centralnym Meksyku dokonano sensacyjnego odkrycia, znaleziono dobrze zachowane nasadki włóczni w bardzo starych warstwach gruntu. Wiek broni oszacowano na 250 tysięcy lat, czyli 200 tysięcy lat starsze niż oficjalnie przyjęto datę pojawienia się człowieka. Archeologów odwiedziły służby specjalne, które zażądały zmianę datowania tego odkrycia. Badacze byli szantażowani. Jeden z nich twierdzi, że wyniki jego prac dowodzą, że teoria ewolucji Darwina jest fałszywa. Za utrzymaniem tej zakłamanej teorii i utwierdzeniu ludzi w jej prawdziwość podobno stoją bardzo wpływowe rody. 

W jednej z wersji historii przedstawiciele tych rodzin są potomkami starożytnej rasy drakonów. Na 22 lata wstecz przed odkryciem włóczni w Meksyku, wydarzyło się coś niezwykłego w skali światowej. W 1944 r. w środkowym Meksyku badacz Waldemar Julsrud podczas prac archeologicznych odnalazł setki tajemniczych statuetek. Wszystkie były zachowane w znakomitym stanie. Figurki przedstawiały zarówno ludzi różnych ras a także dinozaury. Wyglądały jakby kształtowano je z natury. Uważa się, że ludzie nie mogli widzieć dinozaurów, ponieważ one wyginęły dziesiątki milionów lat temu. Na podstawie wykopalisk można dojść do wniosku, że ludzie i dinozaury żyli w tym samym czasie. Ostatnie smoki żyły podobno jeszcze w średniowieczu chodź nie zostało to udowodnione. Na podstawie figurek odnalezionych nasuwa się prosty wniosek, że relacje pomiędzy ludźmi i dinozaurami były złożone. Na jednych rysunkach przedstawiono człowieka, który wykorzystuje dinozaura jako środek transportu. Na innych są wrodzy wobec siebie i człowiek zabija je. 

Najbardziej zadziwiające są figurki przedstawiające kopulujące pary jaszczurów z ziemskimi kobietami i ich potomstwo z ogonami jak u syren. Hinduskie eposy opisują mnóstwo podobnych tworów. Stanowią tym samym hipotetyczny dowód istnienia takich związków i ich potomstwa. Pisarz D.Icke w swoich badaniach wyjaśnia dlaczego iluminaci starają się za wszelką cenę ukryć sensacyjne odkrycia archeologiczne. Twierdzi, że ich działania mają zamaskować prawdę o pochodzeniu rodowych linii, które obecnie władają większością krajów na świecie. Według Icke wszystkie starożytne źródła podają, że w Babilonie pojawiła się jakaś nie człowiecza rasa, która wymieszała się z przedstawicielami rasy ludzkiej. W wyniku tego zrodziły się hybrydowe linie rodowe. Dały one początek monarchii i prawa do władzy. W efekcie takiego pomieszania gatunków na Ziemi pojawiły się hybrydy, cesarze-smoki, którzy uważali się za półbogów, czyli pośredników pomiędzy człowiekiem a siłami wyższymi. To oni byli założycielami w starożytnym Egipcie Królewskiego Pałacu Smoka. Z tego miejsca rozproszyli się po całym świecie. Około 2 tysiące lat temu przenikneli do europejskich dynastii królewskich. 

Wszyscy członkowie rodowych linii rządzących mają błękitną krew, czego nigdy nie ukrywali. Jest ona błękitna dlatego, że ta cecha jest przynależna arystokracji. Z naukowego punktu widzenia wiadomo, że błękitny kolor krwi nadaje duża zawartość jonów miedzi. Tak jak mają gady, reptille. One także mają krew błękitną przypominającą siarczan miedziowy. Przez wieki te rody wmawiały ludziom, że ich genetyczna struktura DNA daje im prawo rządzenia nad całą ludzkością. Jest jeszcze jedna cecha właściwa tylko tym rodowitym klanom. Według D. Icke są oni pozbawieni empatii. Skoro nie ma empatii, wszystko jest dozwolone i dopuszczalne. Wszystkie te dynastie są potomkami satanistów. Nieustannie uprawiają swoje satanistyczne rytuały i kontaktują się z istotami niematerialnymi. Tych niematerialnych istot nie może dostrzec ludzkie oko. W sumeryjskiej mitologii te istoty były nazywane: Annanuaki - Przybysze z Nieba. U gnostyków nazywane są Archonami. U Zulusów - Chitauri (dzieci węża), w Islamie możemy odnieść te istoty do dżinów.