Sztuka, magia i satanizm

Sztuka, magia i satanizm

Ludzie zaangażowani w kult Szatana przeważnie posiadają przedmioty z umieszczonymi na nich symbolami satanistycznymi. Często symbole te rysują na papierze, na ścianach, na znakach drogowych, tatuują je sobie często na ciele. Tak jak wyznawca Boga nosi krzyżyk na szyi, tak samo sataniści identyfikują się ze swoimi bóstwami. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że na co dzień jesteśmy coraz bardziej oswajani z symbolami związanymi z Lucyferem. Loga wielkich korporacji zawierają często znaki nawiązujące do masonerii, kabały i magii. Nie jest tajemnicą, że coraz częściej przedstawiciele miast sami należą do lóż wolnomularskich. Miasta są wypełniane symbolami magicznymi. Według zasad magicznych tym sposobem miasta są oddawane pod opiekę złych mocy. Galerie sztuki wypełnione są po brzegi obrazami o tematyce nawiązującej do alchemii.

Media każą nam zachwycać się twórczością Mariny Abramovic. Ukazywana jest ona jako duchowe-guru sztuki. Jej sztuka szokuje ludzi. Podczas jednego z występów Marina umieściła w galeryjnej sali stół, a na nim 72 przedmioty w tym: pióro, bat, skalpel, pistolet i jedną kulę. Marina biernie czekała na oprawców, którzy przez 6 godzin robili z nią co chcieli przy pomocy tych przedmiotów. Występ skończył się tym, że artystka była pokłuta nożyczkami w brzuch i miała całe pocięte ubranie. W czasie występu w 1975 r. zatytułowanego Art Must be Beautiful czesała swoje włosy aż do krwi. W 1990 r. w czasie spektaklu Dragon Head siedziała nieruchomo, a jej szyję oplatały węże boa. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych występów w jej wykonaniu było to, gdy w 1997 r. biczowała swoje ciało. Została wyróżniona za performance pod tytułem Balkan Barok, gdy zasiadła przy stosie 1,5 tysiąca kości dopiero co zabitych zwierząt i kości te myła szczotką lamentując przy tym. Nie warto przytaczać więcej jej występów. Jej sztuka wywołuje same negatywne emocje, a wręcz obrzydzenie. Osoby, które brały udział w jej występach często podkreślały, że cała ta sztuka przypomina jeden wielki rytuał okultystyczny. Mamy zachwycać się tego typu działaniami i najlepiej brać z nich przykład.

Oglądając obrazy z muzeum Modernizmu i Sztuki Współczesnej znajdującej się w Strasburgu można dojść do wniosku, że tak naprawdę sztuka umarła, a wszystkie te obrazy to hołd dla sponsorów zaangażowanych w satanistyczny kult.

 

To jest "sztuka"

Satanistyczny gest dla wtajemniczonych wisi w muzeum

Głowa kozła na obrazie hołd Lucyferowi

A tu piękny mural w Strasburgu

Nasze polskie podwórko nie jest wolne od "sztuki nowoczesnej". Dla przykładu za kadencji Roberta Biedronia w Słupsku został odsłonięty mural pod tytułem: Wielkie oko. Jego twórca Jakub Woynarowski nie ukrywa, że czerpie inspiracje z wątków alchemicznych i magicznych. W tym małym mieście na Pomorzu pojawiło się coraz więcej podejrzanych obrazów nawołujących do kabały i magii.

Wielkie oko w Słupsku

 

Mural sowa jest to bardzo ważny znak dla masonów znajduje się w Warszawie

 Obserwując współczesną sztukę można dojść tylko do jednego wniosku, że żyjemy w czasach, gdy swój renesans przeżywa satanizm 

Źródła: 

1/https://culture.pl/pl/tworca/jakub-woynarowski

2/https://www.tvn24.pl/pomorze,42/biedron-maluje-po-scianach-w-slupsku-powstal-pierwszy-mural,581926.html 3/https://www.dwutygodnik.com/artykul/3901-cialo-weza.html https://www.odkrywamyzakryte.com/rhythm-0/ 4/http://www.prostoomuzyce.pl/balkanska-sztuka-oczyszczenia-wystawa-mariny-abramovic-w-toruniu