Niewyjaśnione zagadki Księżyca i misje kosmiczne

Niewyjaśnione zagadki Księżyca i misje kosmiczne

Znikające i pojawiające się małe kratery, plamy oraz bliżej niezidentyfikowane zjawiska na Księżycu zostały zaobserwowane przez wielu badaczy. Zastanawiające najbardziej są symetryczne wzniesienia w formie obelisków lub wież. Uczeni obliczyli, że wysokość największego z obelisków wynosi około 213 metrów. Dystans między obiektami jest taki sam, co sugeruje, że nie mogą być one wynikiem działania sił natury. Na Księżycu zarejestrowano dotychczas około dwustu białych kopuł. Jak wykazano ich rozmieszczenie nie jest stałe. Obserwacje potwierdziły, że poszczególne kopuły znikają i pojawiają się na nowo. W pobliżu krateru Fra Mauro dostrzeżono również symbol podobny do krzyża. Ogromna część dokumentów związanych z badaniem Księżyca jest zastrzeżona. Czym naprawdę jest Księżyc i dlaczego był celem misji kosmicznych ?

Rząd amerykański milczy w sprawie tajemnic związanych z artefaktami na Księżycu. W 1969 r. człowiek po raz pierwszy postawił swoją stopę na Księżycu. Powstały teorię mówiące o tym, że do takich lotów nigdy nie doszło, że wszystko zostało nakręcone w studiu filmowym. Takie teorie sugerują, że lot na Księżyc to największa mistyfikacja w dziejach ludzkości. Istnieję grupa ludzi, która podkreśla, że zdjęcia ze stacji kosmicznej były jednym wielkim efektem specjalnym. Człowiek nie jest w stanie żyć na okołoziemskiej orbicie, ponieważ Ziemia jest płaska.

Kiedy prezydent Kennedy ogłosił światu, że Amerykanie rozpoczynają przygotowania do lotu na Księżyc wywołało to prawdziwy wstrząs wśród społeczeństwa. Dodatkowo Rosjanie w trakcie trwania tzw. ,,zimnej wojny” jako pierwsi umieścili na orbicie sztuczną satelitę. Wszyscy zastanawiali się co będzie dalej. Czy Rosjanie będą zrzucać bomby z satelitów, czy zbudują bazę na Księżycu ? Amerykanie w bardzo szybkim czasie dogonili technologicznie Rosjan. Z pewnością posiadana przez nich wiedza nie była wystarczająca do tego by wznieść się w powietrze. Wiedza na temat lotów w kosmos dotarła do USA wraz z projektem Paperclip. Amerykanie obserwowali wybitnych uczonych wśród nazistów i sprowadzili ich do siebie. Naziści podczas trwania III Rzeszy pracowali nad tajnym projektem, w którym pracowali nad skonstruowaniem pojazdu latającego, który miał posiadać napęd antygrawitacyjny. Nazista Werner von Braun i jego koledzy z III Rzeszy rozpoczęli amerykański program kosmiczny i stali się członkami powstającej właśnie agencji kosmicznej NASA.

Byli naziści wprowadzili do organizacji NASA rytuały powiązane z astrologią. Grupy te nakazały również ukryć prawdziwy cel prowadzenia badań na Księżycu. Co ciekawe cała załoga Apollo 11 była złożona z członków lóż masońskich. Buzz Aldrin członek kościoła prezbiteriańskiego zabrał na Srebrny Glob komunię oraz wino. Był to pierwszy posiłek, który został spożyty na Księżycu. Buzz wziął komunię dokładnie 33 minuty po wylądowaniu. Nie trzeba dodawać, że liczba 33 ma wielkie znaczenie wśród masonerii. Fakt, że Aldrin był masonem sprawia, że wszystko co robił nie było prywatną ceremonią, a z góry zaplanowanym masońskim rytuałem.

Człowiek, który trenował astronautów do lotu na Księżyc był Egipcjaninem. Jego ojciec specjalizował się w dziedzinie staroegipskiej religii i astronomicznym symbolizmie. Większość pracowników NASA było powiązanych z masonerią i okultyzmem. Inżynier rakietowy Jack Parsons był bezpośrednio i osobiście związany z brytyjskim magikiem Aleisterem Crowley z Ordo Templi Orientis. Parsons w 1939 r. wziął udział w jednej z ceremonii tajnego stowarzyszenia i zapoznał się z podstawami magicznej doktryny zwanej Thelema. W 1945 r. magią zainteresował się pisarz L. Ron Hubbard i tak Parsons nawiązał znajomość z późniejszym założycielem kościoła scjentologicznego.

Ezoteryczny wpływ na NASA można dostrzec analizując naszywki oraz używanie nazw dla programów kosmicznych wziętych z mitologii. Oficjalne logo projektu Apollo przedstawia literę A, która sugeruje z wyglądu masoński cyrkiel. Litera A nie oznacza, tylko skrótu od imienia Apollo, ale również oznacza ona także Asar co w znaczeniu egipskim nie jest niczym innym jak Ozyrysem reprezentowanym przez konstelację Oriona.

Księżyc jest ważnym strategicznym punktem. Już w latach 50. Amerykanie opracowali plany obrony baz księżycowych. Rosjanie również traktowali ten temat poważnie. W latach 70. Rosjanie posiadali stację kosmiczną, która była wyposażona w kosmiczne działo, które nawet wypróbowano. Rząd Donalda Trumpa stworzył projekt ram prawnych dla górnictwa na Księżycu ujętych w nowej umowie międzynarodowej zwanej Porozumieniem Artemidzkim. Porozumienie Artemidzkie proponuje ustanowienie ,,stref bezpieczeństwa” wokół przyszłych baz na Księżycu, aby oficjalnie zapobiec ingerencji ze strony rywalizujących państw. W starożytnej mitologii greckiej Artemida jest boginią Księżyca i córką Zeusa, najwyższego boga (Zeus podobno symbolizuję Szatana).

Linda Moulton Howe autorka programów dokumentalnych dotarła do ludzi z związanych z wojskowością i dzięki nim dowiedziała się wielu szokujących informacji na temat Księżyca. Jeden z informatorów zdradził jej, że od tysięcy lat jest wiadome, że Księżyc nie jest księżycem planetarnym, ale jest to sztucznie wydrążona stacja księżycowa, która została zbudowana w galaktyce przez jedną z federacji, przyholowana na wokółziemską orbitę i zaparkowana z jedną stroną cały czas skierowaną ku Ziemi. To tylko centrum dowodzenia zajmujące się sytuacją w tym sektorze galaktyki. Mężczyzna wyjawił jej również, że II wojna światowa była pozaziemską wojną toczoną z wykorzystaniem ludzkich ciał. Podał, że Hitler oraz nazistowskie SS spiskowali z obcymi istotami zwanymi Vril-ya, które pochodziły z układu planetarnego Aldebarana. Ich celem było przejęcie władzy nad Ziemią i zniewolenie pewnych ludzkich populacji, aby wykonywały dla nich prace. Linda dotarła również do pracownika Pentagonu, który wyjawił jej, że pracował w cywilnym korpusie inżynieryjnym budującym bazy wojskowe na całym świecie. Pracownik rządu powiedział jej, że lot na Księżyc był w celu budowy wież komunikacyjnych na Księżycu oraz to, że nie chodziło o żadne skały, które astronauci mieli zabrać do badań. Powiedział, że wieże te służą do komunikacji z innymi światami.

Warstwy glebowe zalegające na powierzchni Księżyca są milion lat starsze od jego głębiej położonych skał. Istnieje taka możliwość, że wierzchnia część Srebrnego Globu została w sposób mechaniczny wyniesiona na powierzchnię. Jak wiadomo Ziemia składa się w 30% z terenów lądowych, natomiast pozostałe 70% to oceany. Ciekawostkę stanowi fakt, że gdybyśmy wykorzystali całą ilość materiału jaki znajduje się na Księżycu, to w całości pokrylibyśmy powierzchnię naszej planety tak, że by stanowiła jedną zbitą warstwę skalną.

Zaprzestanie lotów na Księżyc jest bardzo zastanawiające. Temat ten upadł i nie jest kontynuowany być może właśnie dlatego, że wtajemniczone grupy zrealizowały tam swoje cele. Prawdy się nie dowiemy. W W 1985 r. na szczycie w Genewie spotkali się Ronald Regan i Michaił Gorbaczow. W 2009 r. ujawniono, że Regan poruszył z nim temat kosmitów. Rozmowa była prowadzona w ten sposób: co by Pan zrobił gdyby Stany Zjednoczone zostały zaatakowane w przestrzeni kosmicznej ? Czy by nam Pan pomógł ? Nie mam co do tego wątpliwości odparł Gorbaczow. Inwestowanie gigantycznych pieniędzy przez wiele krajów z różnych stron świata może wskazywać na to, że Księżyc jest czymś więcej niż nam się przekazuje.

 Źródła do uzupełnienia.