Elektroniczne zjawiska głosowe (głosy Raudivego)

W kontekście badań nad życiem po śmierci termin "elektroniczne zjawiska głosowe" odnosi się do głosów zmarłych nagranych na taśmę dźwiękową. EVP bywa także nazywane ,,głosami Raudivego" od nazwiska badaczy EVP Konstantina Raudivego. Podobnie jak w przypadku innych zjawisk związanych z badaniami możliwości życia po śmierci, zjawiska głosowe z tamtego świata wywołują wiele kontrowersji. Badacze EVP są przekonani, że uwieczniają na taśmie magnetofonowej głosy zmarłych, a czasami także istot pozaziemskich. Natomiast sceptycy twierdzą, że ,,głosy duchów" zarejestrowane na taśmie są albo wynikiem odbierania programów radiowych i telewizyjnych oraz rozmów prowadzonych za pośrednictwem radia CB, albo nakładania na siebie przypadkowych sygnałów radiowych, wywołanego przez różnego rodzaju zjawiska atmosferyczne. 

 EVP jest interesującą innowacją na polu badań stawiających sobie za cel nawiązanie kontaktu z bezcielesnymi istotami z zaświatów. Pionierzy badań nad elektrycznością, tacy jak Thomas Edison, utrzymywali, że skonstruowanie elektronicznego urządzenia umożliwiającego komunikację ze zmarłymi powinno być możliwe. Edison pracował nawet nad takim urządzeniem, o czym donosił ,,Scientific American" w październiku 1920 roku. Nie udało mu się jednak ukończyć swojej maszyny EVP przed śmiercią, która nastąpiła dziesięć lat później. Następnie cała sprawa ucichła aż do 1956 r., kiedy to medium Atilla von Sealey nawiązywał współpracę z naukowcami w celu zarejestrowania na taśmie magnetofonowej głosów duchów. Von Sealey twierdził, że w 1928 r. zaczął słyszeć w swoim pobliżu cichy głos. Sądził, że był to głos jego zmarłego syna, Edsona. W wyniku eksperymentów na taśmie uwieczniono coś, co przypominało ludzkie głosy, gwizdy i stuki. 

Mimo tych wczesnych prób za odkrywcę EVP uchodzi szwedzki śpiewak operowy, malarz i producent Friedrich Jurgenson, prawdopodobnie dlatego, że jego dokonania były szeroko znane i wywarły wpływ na wielu innych badaczy. Prace Jurgensona nad EVP rozpoczęły się bardzo niewinnie od nagrywania głosów ptaków w pobliżu jego domu w Szwecji. Pewnego razu podczas odtwarzania nagrań badacz usłyszał głos kogoś mówiącego po norwesku o ,,nocnych ptasich pieśniach". Początkowo sądził, że na taśmę nagrał się w jakiś sposób fragment audycji radiowej. Postanowił jednak wykonać kilka eksperymentów, by przekonać się, czy to samo zjawisko wystąpi podobnie. W ich takcie okazało się, że chociaż podczas nagrywania nie słychać było żadnych głosów, to podczas odtwarzania owszem, i to wiele razy. Głosy przekazywały Jurgensonowi informacje przeznaczone specjalnie dla niego, a także instrukcje na temat tego, w jaki sposób może on dokonać kolejnych podobnych nagrań. 

W 1964 r. Jurgenson opublikował wyniki swoich badań w książce Voices from the Universe, która została wydana wraz z taśmą zawierającą nagrania EVP. W następnym roku Jurgenson spotkał Konstantina Raudivego, łotewskiego filozofa i psychologa, który bardzo zainteresował się nagrywaniem głosów z zaświatów. Raudive dokonał ponad 100 tysięcy podobnych nagrań. Wyniki jego badań zostały najpierw opublikowane w książce napisanej po niemiecku, która następnie została przełożona na angielski. Prace Raudivego wzbudziły tak duże zainteresowanie, że głosy EVP zaczęto nazywać ,,głosami Raudivego". 

Nie istnieje jeden określony sposób rejestrowania EVP. Można na przykład po prostu włączyć magnetofon i zostawić go na jakiś czas, szczególnie nocą, kiedy prawdopodobieństwo interferencji z falami elektromagnetycznymi pochodzącymi z innych źródeł jest mniejsze niż za dnia. Poważni badacze używają wyjątkowo czułych mikrofonów i taśmy wysokiej jakości. Jedna z metod badań EVP polega na zadaniu kilku pytań, a następnie włączeniu magnetofonu. Jeśli wszystko się powiedzie, odpowiedzi na pytania (niesłyszalne podczas nagrywania) zostaną utrwalone i będą słyszalne podczas odtwarzania. 

Mimo istnienia wciąż wielu niejasności wokół EVP, badacze kontynuują pracę z zamiarem uzyskania nagrań, które w przekonywujący sposób potwierdzą fakt istnienia życia po śmierci. Podobnie badania nad transkomunikacją porowadzi się także za pomocą wideokamer oraz kamer filmowych, a nawet komputerów.