Odgłosy duchów

Odgłosy duchów

Czym wytłumaczyć zjawiska tajemnicze głosy, rejestrowane czasem przez urządzenia elektroniczne ? Niektórzy uważają, że tak próbują się z nami kontaktować zmarli. Stanowisko kościołów chrześcijańskich jest bardzo stanowcze. Przedstawiciele kościoła uważają, że w ten sposób dochodzi do manifestacji bytów demonicznych. 

Pojawienie się przenośnych urządzeń do nagrywania dźwięku otworzyło przed badaczami zjawisk paranormalnych olbrzymie możliwości. Dziennik Daily Mirror sfinansował szereg testów, których rzetelność sprawdzili niezależni naukowcy. Elektronicy, którzy brali udział w tym eksperymencie odfiltrowali wszelkie zewnętrzne sygnały pochodzenia naturalnego, a mimo to nagrać głosy ,,duchów", przemawiających w wielu językach. Niektóre przekazy były słyszane wyjątkowo wyraźnie, a część z nich bezpośrednio dotyczyła osób, które uczestniczyły w doświadczeniu. 

Czterej naukowcy: psycholog Hans Bender, doktor Konstantin Raudive, fizyk Alex Schneider oraz specjalista inżynierii elektronicznej Theodor Rudolph utworzyli zespół badaczy, który miał na celu badanie dźwiękowych zapisów niewytłumaczalnych odgłosów. W takcie doświadczeń członkom zespołu udało się zarejestrować na taśmie oszałamiającą ilość 100 tysięcy dziwnych przekazów, w większości jednak trudnych do zrozumienia. Profesor Bender tak podsumował wyniki badań: Intensywne badania przeprowadzone przez nas w maju 1970 roku przy użyciu sprzętu wysokiej klasy, pozwoliły poprzeć teorię o paranormalnym podłożu niektórych zjawisk dźwiękowych jako wielce prawdopodobną. 

Ciekawe w tej historii jest również to, że doktor Raudive zmarł w 1974 r. W 1985 r. grupa badaczy ogłosiła zarejestrowanie głosu Raudive'a. Jedna z jego wypowiedzi brzmiała: Tu jest lato, zawsze lato. 

W świetle nauk chrześcijańskich takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, bo dlaczego jedni dają znaki, a inne osoby już nie ? Czyżby Bóg był zwolennikiem chaosu i pozwalał na takie kontakty jedynie wybranym ? Egzorcyści uważają, że byty sił nieczystych podszywają się pod zmarłych. Tłumaczą to tym, że człowiek jest całe życie kuszony przez upadłego anioła. Ten po jego śmierci szuka sobie nowych ofiar. Często w takim przypadku udaje zmarłego. 

Jak jest w rzeczywistości tego nikt nie rozstrzygnie. Jedno jest pewne takie zdarzenia mają miejsce i są to głosy nie z tego świata. 

Polecamy obejrzeć o tej tematyce stary, ale bardzo znany w Polsce program ,,Nie do wiary" - Transkomunikacja