Święte rany

Od setek lat w literaturze religijnnej i medycznej spotykamy opisy osób, u których samoczynnie pojawiały się rany podobne do tych ran Chrystusowych. Niektóre z tych osób były głęboko wierzące, innym zaś doznania religijnne były całkiem obce. Czy są one dowodem łaski Bożej ? 

  • Cloretta  Robertson - nie była była katoliczką, była pierwszą znaną stygmatyczkom rasy czarnej. Trzy tygodnie przed Wielkanocą 1972 roku Cloretta oglądała film opowiadający historie Ukrzyżowania. Kilka dni później z jej dłoni zaczęła płynąć krew. Badało jej wiele różnych lekarzy w tym psychiatrzy, którzy stwierdzili, że jest zdrowa i nie jest to żadna forma samookalecznia. Zjawisko występowało codziennie po kilka minut aż do Wielkiego Postu, kiedy krwawienie ustało na zawsze. 
  • Giorgio Bongiovanni - rany wystąpiły u niego po wizycie w kaplicy fatimskiej w  Fatimie. Jak u większości stygmatyków, u Bongiovanniego pojawiło się pięć wciąż odnawialnych ran, uważanych za znamiona ,,Męki Pańskiej". Po pewnym czasie wystąpiła u niego rana na czole w kształcie krzyża. Z czasem Bongiovanniemu zaczeła objawiać się Matka Boska. Warto zwrócić uwagę, że poglady i przesłania od niego dla świata są bardzo związane z naukami ruchu Nev Age aniżeli z poglądami zawartymi w Biblii. Bongiovanni jest zagorzałym zwolennikiem reikarnacji. 

Badacze z różnych dziedzin nauki zauważyli, że stygmaty często dotykają osób prostych, wręcz analfabetów. W Polsce jeden z najbardziej znanych stygmatyczek była Katarzyna Szymon ze Śląska. Była medium. W czasie transu potrafiła mówić w nieznanych jej językach. Przemawiały przez nią różne istoty. Przedstawiały się jako Pan Jezus, Matka Boża. W jej domu dochodziło do materializacji hostii, która  lewitowała dopóki Katarzyna jej nie przyjęła. Ludzie całowali rany Katarzyny, dochodziło do wielu uzdrowień. 

Ciekawe jest to, że stygmaty mają wiele cech opętań demonicznych. W Biblii nie ma ani jednego przykładu, by Bóg naznaczał w ten sposób swoich naśladowców. Warto zwrócić uwagę, że często przy otrzymaniu stygmatów ukazuję się Matka Boska. W Biblii nie ma ani jednego zdania dla uznania jej świętości, czy mocy. Maria w świetle Biblii nie jest równa Bogu to zwykła kobieta, najwspanialszy wzór kobiety i kochającej matki. Wszelkie opisy jej świętości powstały na poza biblijnych przekazach. 

 ,,Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według [Jego] zamiaru".

 

Film o Katarzynie Szymon polskiej stygmatyczce, której świętości nie uznał kościół katolicki pomimo licznych dowodów 

 

Czytaj też : http://www.archiwum-tajemnic.pl/parapsychologia/46-stygmaty.html