Sny kolorowe

Znaczenia poszczególnych barw w marzeniach sennych ukształtowały się w wyniku tysiącletnich obserwacji zjawisk przyrody.

  • Biała - symbolizuje zależnie od kontekstu snu: bezczynność, monotonię, chorobę, niewinność, niedojrzałość, dla osób uduchowionych - jest zapowiedzią korzystnych zmian w psychice. Śniąca się choremu biała odzież oznacza pogorszenie się stanu zdrowia, czasem nawet śmierć; przedsiebiorczemu - zastój w interesach. Biały strój dziewczyny to jej niewinność, brak doświadczenia, dla niektórych może być znakiem powodzenia w miłości. 
  • Czarna - symbolizuje zło, smutek, brak nadziei, a w formie ciemności - niewiedzę, zagubienie i brak orientacji. Zapowiada kłopoty, przykrości i niepokoje. Zjawiające się w snach czarne postacie, jeszcze gorzej gdy zmarłe, albo diabeł, świadczą o chorobie, czasem zwiastują śmierć. Często ,,czarne" sny odzwierciedlają pesymizm śniącego. 
  • Szara - symbolizuję ubóstwo, cierpienie i znużenie, iść szarym korytarzem - bezbarwne, ograniczone i smutne życie. 
  • Czerwona - to najczęściej spotykana barwa w snach. Oznacza przede wszystkim miłość, rzadziej nienawiść, zawsze duże nasilenie uczuć oraz niekiedy wojowniczość albo władzę. Silnie jest związana z pragnieniem i pożądaniem. Stanowi ostrzeżenie przed zbyt dużą namiętnością czy zapalczywością. Dla chorującego oznacza gorączkę, stany zapalne, w ogóle pogorszenie zdrowia. 
  • Pomarańczowa i różowa - symbolizują ciepłe uczucia i radości. Dobrze rokują na przyszłość. 
  • Żółty - symbolizuję intuicję, przeczucie i jasne sądy. Dla niektórych jest kolorem fałszu, zazdrości i zdrady. Słońce pojawiające się w snach oznacza nowe życie, lepsze zdrowie i radość. 
  • Zielona - symbolizuję odrodzenie się, wiosnę w życiu. Ogólnie oznacza dobro i pomyślność. 
  • Niebieska - oznacza spokój, łagodność i bogactwo życia wewnętrznego. Często ,,niebieskie sny" świadczą o człowieku zrównoważonym i z pogodnym usposobieniem. 
  • Fioletowa - uduchowienie, indywidualne dążenia, a czasem zgryzoty. 
  • Brązowa - przepowiada choroby i złudne nadzieje. 

 

Paraliż senny

Informacje o atakach ze strony istot astralnych pojawiają się w relacjach osób z całego świata. Od setek lat o takich odwiedzinach mówią relacje wielu osób pochodzących z różnych kultur i regionów na całej kuli ziemskiej. Wszystko zazwyczaj dzieje się nocą, tuż zanim człowiek zapadnie w sen lub się obudzi. Przerażone ofiary zgodnie podają, że najściu towarzyszy całkowity paraliż, ucisk na klatke piersiową i podwyższone napięcie seksualne. 

Jeśli wierzyć podaniom ludowym i wynikom badań niektórych parapsychologów, istoty, z którymi mamy tu do czynienia, to złe i przywiązane do ziemi duchy - demony i czarownice, które atakują żywych ludzi podczas snu. W jednym z najbardziej rozpowszechnionych przekazów ludowych występuje wiedźma, której angielskie określenie ,,Old Hag" (,,Stara Jędza") wymyślono w kanadyjskiej Nowej Funlandii. Jej przerażająca postać często pojawia się w relacjach z nocnych najść na całym świecie. Niemcy nazywają ją ,,Mare" (skąd powstał polski termin ,,mara nocna"), Skandynawowie używają nazwy ,,Mara", a Grecy ,,Mora". 

Inną częstą odmianą wiedźmy - jest inkub demoniczny kochanek lub duch, który upodobał sobie stosunki seksualne z żywymi kobietami. Jego nazwa wymyślona została od łacińskiego słowa incubare, co znaczy ,,położyć się na kimś". Ingerencją inkuba próbuje się często wyjaśnić miażdzący ciężar na piersi i poczucie podniecenia seksualnego. Psychologowie próbując szukać wyjaśnienia tego zjawiska, skupili się na często spotykanym, a rzadko opisywanym zjawisku praliżu sennego, czyli katapleksji. 

Zjawisko znane w medycynie jako paraliż senny charakteryzuje się tym, że mamy przyspieszony rytm sera, trudności w oddychaniu i czujemy paniczny lęk. Najbardziej przerażające w paraliżu sennym jest poczucie bliskiej obecności jakieś istoty. W wielu sytuacjach obecność daje się faktycznie zauważyć ( oczy śniącego są często otwarte), przy czym może ona przybierać rozmaite formy - człowieka, zwierzęcia, demona, a nawet kosmity. 

Być może źródłem niezwykłych doznań jest inny świat, do którego bramą jest nasza podświadomość, a który dla osób go doświadczających jest równie rzeczywisty i wewnętrznie spójny. Do czasu szczegółowego zbadania i wyjaśnienia treści niesamowitych halucynacji towarzyszących paraliżowi sennemu, nasza wiedza na temat tego zjawiska pozostanie niepełna z naukowego punktu widzenia. 

Z perspektywy czarnej magii inkubizm nazywa się stosunek płciowy człowieka ze stworzoną przez siebie astralną larwą mężczyzny lub kobiety. Najczęściej ofiarami inkubizmu stają się wdowy, które tęskniąc za ukochanym mężem i wyobrażając siebie w jego objęciach, powołują do życia larwę i w upojeniu oddają się jej myśląc, że oddają się duchowi męża. Czasem inkubem i subkubem bywa nie larwa, a żywy człowiek, lecz w ciele astralnym. Bywa to podczas wyjścia człowieka z ciała materialnego w świecie astralnym. 

 

Sny a choroby

Od zarajania rodzaju ludzkiego sny zwiastowały choroby i dolegliwości. Tłumaczono je wykorzystując w diagnostyce i terapii niedomogań zdrowotnych ( sen świątynny). 

Marzenia senne ,,wychwytują" pierwsze, delikatne, nierejestrowane jeszcze w inny sposób, symptomy choroby i ogóle wszelkie zmiany zachodzące w organiźmie - wszystko to dzięki mechanizmowi przesady, charakterystycznemu rysowi marzeń sennych. Rozumiejąc symbolikę symbolikę snów można w porę zastosować środki przeciwdziałające chorobie. Ma to szczególne znaczenie przy dolegliwościach o długim okresie rozwoju, powoli postępujących i słabo się sygnalizujących, że kiedy ujawnią się, zmiany mogą być nieodwracalne. Szczególnie początek choroby łatwiej dostrzec we śnie niż na jawie. 

Oznakami nadciągającej choroby jest częstsze niż zwykle zapamiętywanie snów, szczególnie gdy budzą w środku nocy i trudno potem zasnąć. Marzenia senne wtedy przyjmują nieprzyjemny, wręcz niepokojący charakrer. Powtarzają się w nich te same lub podobne motywy dotyczące jakieś konkretnej części ciała lub funkcji organizmu. Różne dolegliwości ujawniają się na nowym miejscu, po ważnym życiowym wydarzeniu. 

Najczęstrzymi symbolami chorób są symbole : wojna, pogoń, pożar, zranienie, brudna woda, mięso, zmarli, szczególnie jeśli chcą coś ze sobą zabrać, mogiły, błoto, bagno, spadanie w przepaść, szpital, zepsute zęby. 

Zmora w snach, gdy dusi na piersi świadczy o chorobach serca i płuc. Choroby górnych dróg oddechowych obrazują przechodzące przez gardło: słomka, śruba i podobne przedmioty.  

Powiedz mi jak śpisz - powiem Ci jaki jesteś

Spanie na boku 

W pozycji płodu kładą się osoby lękliwe, zamknięte w sobie i porzebujące wsparcia. Najkorzystniejsza jest pozycja półpłodowa z wyprostowaną sylwetką i lekko zgiętymi kolanami. Tak śpią ludzie zrównoważeni o dużych zdolnościach przystowawczych. 

Spanie na brzuchu

Na brzuchu przesypiają osoby mające skłonność do kontrolowania swego otoczenia, do czego są im potrzebne bliskie kontakty z ludźmi. Uporządkowanie daje im poczucie bezpieczeństwa. 

Wystawione nogi 

Nogi wystawione poza łóżko świadczą o pragnieniu zmiany, skrzyżowanie o zahamowaniach w kontaktach z innymi ludźmi, zgięte w kolanach i wysunięte do przodu o agresji. 

Ręce 

Ręce jakby obejmujące - charakterystyczne dla zakochanych, zacisnięte w pięści świadczyć mogą o skłonnościach do agresji, chwytające się części łóżka - szukanie oparcia u innych, ułożone przeciwstawnie jedna do drugiej sygnalizują wewnętrzne rozterki. 

Pozycja przyjmowana przez parę zdradza charakter łączącego ich uczucia. Najpopularniejsza jest pozycja o nazwie łyżeczki. Jeżeli z tyłu leży mężczyzna, wskazuje to na jego dominację w związku, gdy zaś kobieta - jej kierownictwo, zaangażowanie i opiekuńczość. Najbardziej intymną jest pozycja zwana uściski. Partnerzy leżą naprzeciwko siebie, każdy na innym boku, zwróceni twarzami do siebie i mają splecione nogi. Tak śpią pary, złączone głębokim uczuciem. 

 

Lunatyzm

Nazwa ,,lunatyzm" pochodzi od łacińskiego słowa Luna - Księżyc. Somnabulizm ujawnia się w księżycowe noce, zwłaszcza podczas pełni. Nie ma znaczenia, czy lunatyk widzi księżyc, wystarczy świadomość. 

W czasie lunatyzmu dochodzi do tego, że pracuje i mózg ( w fazie REM), i mięśnie (w fazie NREM). Somnabulik chodzi sztywno, z szeroko otwartymi oczami; nie czuje strachu - dlatego zdolny jest do różnych czynów, nawet bardzo niebezpiecznych, których później nie pamięta. Zachowuje się, jakby nic nie stanowiło dla niego przeszkody. Niektóre zachowania lunatyków są niegroźne: mogą oni po prostu przejść się po domu i wrócić do łóżka. Lunatycy są w stanie wyskoczyć z balkonu, czy też przejechać samochodem kilkadziesiąt kilometów. Podczas lunatykowania zdarzają się sytuacje, gdy lunatykujący podczas snu popełnia samobójstwo bądź dokonuje zbrodni. 

 

 

 

 

Carl Gustav Jung i okultyzm

Carl Jung, sławny szwajcarski psycholog (1875-1961), urodził się w Kessiwil w kantonie Turgowia w Szwajcarii. Uważany za twórcę psychologii analitycznej Jung studiował medycynę na Uniwersytecie Bazylejskim, stopień doktora uzyskał w 1902r. na Uniwersytecie Zuryskim. W latach 1907-1913 był uczniem Freuda, potem jednak zerwał z nim bliskie kontakty. Obaj zajmowali się badaniem marzeń sennych, Jung kładł jednak nacisk na ich tło erotyczne, w przeciwieństwie do Freuda, który za główne źródło nerwic uważał problemy natury seksualnej. Junga interesowały bardziej pojawiające się w snach symbole archetypowe niż to, co marzenia senne ujawniały na temat stłumionych pragnień i wypartych lęków danej osoby. 

Jung, na którego teorie duży wpływ wywarło jego chrześcijańskie wychowanie oraz zainteresowanie religijnym humanizmem, uważał, że religia jest fundamentalnym elementem procesu psychoterapeutycznego oraz życia jako takiego. Według Junga człowiek może doprowadzić treści nieświadome do świadomości w procesie indywidualizacji, czyli podróży duszy, którą nazywał Heilsweg

Po zerwaniu z Freudem Jung przeszedł okres wewnętrznych rozterek i poszukiwań podczas którego odbył podróż do własnego wnętrza, badając swój nieświadomy umysł. W tym czasie opublikował wiele swoich prac, napisanych podczas trzech wieczorów w sposób półautomatyczny i opublikowanych anonimowo. W tym samym okresie dom Junga, jak się wydawało był nawiedzony przez duchy. 

Dokonując interpretacji duchowej podróży człowieka, Jung wykorzystał elementy wschodnich filozofii oraz różnego rodzaju idee okultystyczne, w tym także alchemiczne. Jung zajmował się również zjawiskami paranormalnymi, które odegrały ważną rolę w jego życiu prywatnym. W dzieciństwie, a także później Jung miewał wizje, poza tym utrzymywał kontakty z psychicznym medium, panią S. W, która inspirowała go do zgłębiania filozoficznych aspektów okultyzmu. 

Jung wierzył w przetrwanie duszy po śmierci ciała tak, jakby dalej istniała. Według Junga sny o śmierci mają związek z podstawowymi archetypami, ich analiza zaś pozwala dojść do wniosku, że człowiek wiedzie po śmierci jakiś rodzaj egzystencji, której jakość zależy od poziomu świadomości osiągniętej za życia. Stąd życie doczesne ma bardzo duże znaczenie, podobnie jak i to, czego uda się człowiekowi dokonać na świecie, jako, że dzięki temu dana osoba może osiągnąć górny poziom wiedzy i świadomości w życiu po śmierci. 

 

Psychologia w większości  ma podłoże okultystyczno-spirytystyczne. Ludzie stawiają wyżej naukę nad religię. Nie zdają sobie sprawy, że tak naprawdę psychologie można traktować jako odłam okultystyczny i też można ją nazwać poniekąd ,,religiom" a nie wiedzą naukowom. 

 

Zjawiska parapsychiczne w snach

Każdy człowiek pamięta jakiś swój sen - zwiastun jakiś przyszłych wydarzeń. Według badaczy snów do proroczych snów od 1% do 5% marzeń sennych ( zależnie od uzdolnień człowieka). Wizje przyszłości w snach są o wiele częstsze niż na jawie i przeżywa je każdy bez wyjątku, choć niewielu zwaraca na nie uwagę. Tej szczególnej predyspozycji pomaga zapewne brak zakłóceń powodowanych przez bodźce zewnętrzne płynące z otoczenia na śpiącego, a także posługiwanie się innym sposobem myślenia niż tzw. logiczny ( irracjonalizm). Owe nocne wizje są niewyraźne, nieostre i przede wszystkim mają charakter symboliczny. W dużej części dotyczy spraw błahych. Wszystko to nie zachęca, by się nimi zajmować, tym bardziej, że z reguły zajmują się tymi ludzie nie znający się na rzeczy. Dlatego do proroczych widzeń nie przywiązujemy odpowiedniej wagi, czemu sprzyja łatwość zapominania snów. 

Telepatyczne przekazy powstają za sprawą podświadomości. Podświadomości różnych osób mających sobie to, czy tamto do powiedzenia, lecz świadomie nie czyniących tego na jawie, swobodnie się ze sobą kontaktują podczas snu. Odczuwamy to. Śni się wówczas kłótnia lub rozmowa. 

Innym zjawiskiem jest jasnowidzenie. Dotyczy odbioru informacji o osobach i zjawiskach dziejących się w teraźniejszości. Najczęściej są to odbiory spontaniczne, po których jesteśmy przekonani o prawdziwości swoich spostrzeżeń. 

Prekognicja, czyli poznanie uprzednie to odbiór informacji o faktach, które zdarzą się w przyszłości. Zależnie od tego, czy powstaje ona za sprawą podświadomości czy nadświadomości, jej wyprzedzenie czasowe waha się od kilku minut do tysiącleci. 

Sny prekognicyjne najczęściej dotyczą wydarzeń nieprzyjemnych, jak śmierć bliskiej osoby, jej choroba, czy wypadek czy katastrofa. Rzymski historyk Swetoniusz przekazuje, że w noc poprzedzającą swoją śmierć Juliusz Cezar widział siebie lecącego do nieba i witanego przez Jowisza. Jego żona, Kulpurnia, śniła tejże nocy, że trzyma w rękach zasztyletowanego męża. Po silnie przeżytym śnie amerykański pisarz, Morgan Robertson, na jego podstawie napisał opowiadanie ,,Futulity", opublikowane w 1898roku. Opisał w nim katastrofę liniowego statku o nazwie Titan o nośności 70 ton, którego uznano za niezatapialny, a zatonął w kwietniu po zderzeniu z górą lodową podczas swojego dziewiczego rejsu koło Nowej Funlandii. Skutkiem niewystarczającej ilości szalup ratunkowych zginęło 2,5 tysiąca ludzi. I naprawdę, w 1912 roku, a więc 14lat później, w wyniku napłynięcia na górę lodową w bliskości kanadyjskich brzegów, właśnie w kwietniu, podczas swego dziewiczego rejsu Titanic o nośności 66 ton zderzył się z górą lodową. Z powodu braku ilości szalup ratunkowych śmierć poniosło 2224 osoby. 

Wielki współczesny znawca marzeń sennych Carl Jung podkreślał wartość snów jako zapowiedzi czekającego go losu. Pod ich wpływem zmieniał swe plany życiowe. 

 

EKSPERYMENT DUNNE'A 

J.W Dunne to Amerykanin, który starał się rozwikłać tajemnicę snów proroczych. Wyniki swoich badań opublikował i opisał w pracy : ,,Eksperyment z czasem". Doszedł do wniosku, że sny prorocze są skutkiem nieznanej nam wielowymiarowości czasu. Liczne jego wymiary przeplatają się ze sobą, co w pewnych stanach umysłu można zarejestrować. Pozwala to poznać przyszłość.