ŚMIERĆ W MITOLOGII

We wszystkich tradycjach religijnych śmierci przydawano zawsze znaczenie metafizyczne i duchowe. W starożytnej Grecji na przykład, Tanatos uważany był za syna Nyks (Nocy) oraz brata bliźniaka Hypnosa (Snu). Śmierć kojarzona była często ze złem i cierpieniem. Na całym świecie spotkać można mity, według których ludzie byli niegdyś nieśmiertelni i wiecznie młodzi. Śmierć pojawiła się dopiero później, jako wynik upadku istot żyjących dotąd w pierwotnym stanie doskonałości i porządku. Upadek ów postrzegano na różne sposoby : jako rezultat śmierci mitycznego bóstwa (która później ogarnęła zasięgiem także ludzi), wynik wojny między bogami, konsekwencja beztroski, czy też nieodpowiedzialności istot boskich lub ludzkich oraz kare za nieposłuszeństwo okazane przez ludzi bogom.                                                                  

Upadek człowieka, utrata doskonałości i nieśmiertelności jako wynik aktu nieposłuszeństwa wobec boskiego autorytetu, został ukazany najpełniej w tradycji judeochrześcijańskiej. Według Biblii Adam i Ewa zostali wypędzeni z raju, a tym samym pozbawieni możliwości spożywania owoców z Drzewa Życia, które mogło uczynić ich nieśmiertelnymi. Stąd nieposłuszeństwo było pierwotną przyczyną śmiertelności rodzaju ludzkiego.                                                          

Zwierzęciem odrywającym często kluczową rolę w mitach traktujących o pochodzeniu śmierci jest wąż, który, dzięki swojej zdolności zrzucania skóry sprawia wrażenie, że potrafi się odmładzać. Węże stały się więc symbolami nieśmiertelności i wiecznej młodości jak w opowieści o Adamie i Ewie. W mezopotamskim eposie o Gilgameszu, by posłużyć się z kolei całkowicie odmiennym przykładem, tytułowy bohater zdobywa po wielu perypetiach ziele wiecznego żywota. Ostatecznie jednak ziele to wykrada mu wąż, dzięki czemu na zawsze pozbawia ludzkość daru nieśmiertelności. Podobnie w niektórych mitach afrykańskich i azjatyckich węże uchodzą za istoty przewrotne i złośliwe, które wykradają tajemnicę nieśmiertelności od bogów lub od ludzi. Mity rdzennych mieszkańców Ameryki mówią o tym, że śmierć pojawiła się między ludźmi za sprawą złośliwej istoty, którą najczęściej jest kojot. W tradycji afrykańskiej różne mity przedstawiają śmierć jako wynik beztroski i głupoty. Jakieś stworzenie np. koza posłane do ludzi, by informować ich o tym, że są nieśmiertelni, nie zdaje sobie sprawy z doniosłości swojej misji i w konsekwencji nie wykonuje do końca powierzonego jej zadania. Dlatego w wielu tradycjach społecznościowych pojawienie się śmierci na ziemi uchodzi za wynik pechowego zbiegu okoliczności lub nawet przypadku. 

                                    fragment ryciny : Rycerz