Historie z aniołami

Anioły są istotami duchowymi spełniającymi rolę pośredników między Bogiem a ludźmi. Anioły często przedstawia się jako posłańców zanoszącym śmiertelnikom wieści od Boga. Anioł stróż nie ma zapewnić nam życia wolnego od nieprzyjemności lecz chronić przed duchowymi niebezpieczeństwami. Kiedy Jezus modlił się do Swojego Ojca, by zachował go od cierpienia na krzyżu, Bóg odpowiedział zsyłając anioła, by wzmocnił Zbawiciela( Ewangelia Łukasza 22:42-43). Święci aniołowie pilnie analizują plan Boży dla naszej planety; obserwują nas z wielkim zainteresowaniem. ,,Nawet aniołowie" pisał apostoł Piotr - ,,pragną wejrzeć w te sprawy"

,,Słychać szum skrzydeł, to aniołowie. Umilkła pieśń serafa, nastała cisza. Nikt napewno tego ci nie powie, ale może sam Bóg był tutaj dzisiaj" Timothy Crosby 

 

Historia 1 

Connie miała przyjąć chrzest. Jej mąż alkoholik oraz jej dzieci starali się ją odciągnąć od Boga. Domowe problemy przytłaczały ją coraz bardziej. Pewnego wieczora Connie postanowiła się zdrzemnąć, gdy nagle się zbudziła. W rogu sypialni ujrzała najpiękniejsze stworzenie, jakie kiedykolwiek widziała. Wyglądało, że był to anioł. Anioł był potężnego wzrostu. Skrzydła sprawiały wrażenie pokryte piórami, niczym skrzydła ptaka. Connie była szczęśliwa, że Bóg dał jej tą możliwość zobaczenia Bożego posłańca. Jej wiara dzięki temu jeszcze bardziej się wzmocniła. 

Historia 2 

W 1957 roku Skye H. leżała w szpitalu Paradise Valley w San Diego. Słyszała jak jej rodzina oraz bliscy modlą się o polepszenie jej stanu zdrowia. Nagle poczuła, że powinna otworzyć oczy. Przy skraju jej łóżka stał przemiły mężczyzna w białej szacie. Powiedział jej żeby się nie martwiła, bo Jezus wysłuchał modlitwy i posłał go by ten ją uzdrowił. 

Historia 3

Oto fragment pewnego listu :,, Zachorowałem i nie mogłem pracować. Nie miałem nic do jedzenia. Byłem bez pieniędzy i wstydziłem się prosić innych o pomoc. Pewnego dnia zostałem sam, a drzwi na korytarz, przy których stało moje łóżko, były otwarte. Nagle jakiś mężczyzna wszedł do mojego pokoju ze skrzynką pełną jedzenia. Mężczyzna nic nie powiedział, nawet nie spojrzał na mnie, tylko postawił skrzynkę z jedzeniem/ Wychodząc też nie spojrzał w moją stronę, ale gdy był już przy drzwiach, powiedziałem : Dziękuje Ci, ale powiedz kim jesteś. Odwrócił się i uśmiechnął. Powiedział do mnie, że jest aniołem bożym. Wyskoczyłem z łóżka, ale już go nie było. Mężczyzna zniknął w mgnieniu oka".