Lewiatan

Lewiatan był najpotężniejszym stworzeniem morskim. Hebrajskie słowo liwayathan ma wspólne korzenie z arabskim lawiya i hebrajskim liwya, które oznaczają coś wijącego się i oplatającego. W naszych Bibliach słowo ,,lewiatan" tłumaczy się na ogół jako krokodyl lub wieloryb, ale kilka cech zwierzęcia wyklucza taki związek. 

 

Księga Hioba 40:25 – 41:26 – Czy krokodyla [tj. Lewiatana] chwycisz na wędkę lub sznurem wyciągniesz mu język, czy przeciągniesz mu powróz przez nozdrza, a szczękę hakiem przewiercisz? Może cię poprosi o łaskę? czy powie ci dobre słowo? Czy zawrze z tobą przymierze, czy wciągniesz go na stałe do służby? Czy pobawisz się nim jak z wróblem, czy zwiążesz go dla swych córek? Czy towarzysze go sprzedadzą, podzielą go między kupców? Czy przebijesz mu skórę harpunem, głowę mu dzidą przeszyjesz? Odważ się rękę nań włożyć, pamiętaj, nie wrócisz do walki. Zawiedzie twoja nadzieja, bo już sam jego widok przeraża. Kto się ośmieli go zbudzić? Któż mu wystąpi naprzeciw? Kto się odważy go dotknąć bezkarnie? – Nikt zgoła pod całym niebem. Głosu jego nie zdołam przemilczeć, o sile wiem – niezrównana. Czy odchyli kto brzeg pancerza i podejdzie z podwójnym wędzidłem? Czy otworzy mu paszczy podwoje? Strasznie jest spojrzeć mu w zęby. Grzbiet ma jak płyty u tarczy, spojone jakby pieczęcią. Mocno ze sobą złączone, powietrze nawet nie przejdzie. Tak jedna przylega do drugiej, że nie można rozluźnić połączeń. Jego kichanie olśniewa blaskiem, oczy – jak powieki zorzy: z ust mu płomienie buchają, sypią się iskry ogniste. Dym wydobywa się z nozdrzy, jak z kotła pełnego wrzątku. Oddechem rozpala węgle, z paszczy tryska mu ogień. W szyi się kryje jego potęga, przed nim skacząc biegnie przestrach, części ciała spojone, jakby ulane, nieporuszone. Serce ma twarde jak skała, jak dolny kamień młyński. Gdy wstaje, mocni drżą ze strachu i przerażeni tracą przytomność. Bo cięcie mieczem bez skutku, jak dzida, strzała czy oszczep. Dla niego żelazo – to plewy, brąz – niby drzewo zbutwiałe. Nie płoszy go strzała z łuku, kamień z procy jest źdźbłem dla niego. Dla niego źdźbłem maczuga, śmieje się z dzidy lecącej. Pod nim są ostre skorupy, ślad jakby wału zostawia na błocie. Głębię wód wzburzy jak kocioł, na wrzątek ją zdoła przemienić. Za nim smuga się świeci na wodzie, topiel podobna do siwizny. Nie ma mu równego na ziemi, uczyniono go nieustraszonym: Każde mocne zwierzę się lęka jego, króla wszystkich stworzeń

Zauważyć można cechy Lewiatan opisane w Księdze Hioba :

  • nie można go złapać, ani przebić grotem jego skóry
  • ma wielką siłę i silne uzbrojenie
  • ma zęby budzące strach
  • jego grzbiet okrywa szczelny pancerz
  • z paszczy zieje ogniem
  • ma silny kark 
  • na brzuchu też ma pancerz
  • jego serce jest jak kamień młyński
  • nie obawia się miecza, włóczni, maczugi ani strzały
  • wprawia głębinę w wir,a za sobą zostawia w toni świetlistą smugę
  • nie ma sobie równych

Grzbietu Lewiatana nie można złapać, natomiast krokodyle i wieloryby ludzie od dawna łapią i  zabijają. Z paszczy Lewiatana wychodził ogień, co także nie pasuję do krokodyla czy wieloryba. 

Czy Lewiatan był dużym wodnym dinozaurem ? Jednym z tych, o których czytamy w biblijnym opisie stworzenia : ..I stworzył Bóg wielkie potwory". W tym i innych miejscach Starego Testamentu występuję hebrajskie słowo : tannin, które oznacza wielkiego potwora lub smoka morskiego przypominającego gada. To pasuję do wyglądu plejozaura. Plejozaury miały cechy opisane w Księdze Hioba: ogromną siłę, pancerz, którego nie mógł przebić grot strzały, czy włóczni, silny kark i mocne uzębienie. Kiedy plejozaur zanurzał się w wodzie, wprawiał ją w wir, pozostawiając za sobą świetlistą smugę. Przywodzi to na myśl relację świadków, którzy zaobserwowali taką smugę za wodnym potworem rzekomo zamieszkującym szkockie jezioro Loch Ness. 

W 1808 roku po sztormie na brzegu wyspy Stronsay na Orkadach znaleziono ciało nieznanej morskiej istoty, nazwanej bestią ze Stronsay. Kilka osób zmierzyło długość jej ciała, która wynosiła 14 metrów, mimo iż brakowało części ogona. Obwód ciała w najszerszym miejscu wynosił przeszło 3 metry. Jego wygląd znany z rysunków, przypomina wyobrażenia ,,Nessie" z Loch Ness. 15 sierpnia 2006 r. ukazała się informacja o znalezieniu na Sachalinie zwłok dziwnego stworzenia, przypominającego prehistorycznego gada, którego paszcze wypełniają pokaźne zęby. Wyrzucona na brzeg padlina mierzyła około 7 metrów miała szary kolor i sierść. 

Informację o ogromnych wężach morskich pochodzą z różnych wieków i różnych stron świata, dlatego trudno przyjąć, że wszystkie zostały zmyślone. Zwłaszcza, że opisane zwierzęta są podobne do dinozaurów, które poznaliśmy dopiero w XIX wieku za sprawą skamienielin. 

wyobrażenie plejozaura

 

Świadkowie Jehowy

Założycielem i pierwszym przywódcą nowego wyznania, znanego potocznie jako badacze Pisma Świętego, był Charles Taze Russell. W roku 1870 r. mając zaledwie 18 lat założył grupę biblijną. W roku 1879 r. Russel założył czasopismo ,,Zwiastun poranka", które następnie przekształcił w ,,Strażnicę zwiastującą królestwo Jehowy". 

Władza kierownicza Świadków Jehowy znajduję się w Brooklynie, gdzie podejmuję się decyzję dotyczące interpretacji Biblii. W organizacji nie zezwala się na różnice zdań. Za kwestionowanie nauczania można zostać wykluczonym ze zboru. Wykluczony doświadcza całkowitej izolacji ze strony wszystkich członków zboru. Świadkowie mają zakaz czytania literatury zawierającej odmienne poglądy religijne. 

Świadkowie nie mają kościołów, ale tak zwane sale Królestwa, w których gromadzą się nawet kilka razy w tygodniu. Obchodzą tylko jedno święto - Wieczerze Pańską. Żadnych innych świąt państwowych, czy nawet własnych urodzin nie celebrują. 

Doktryna religijna Świadków była często zmieniana. Najczęściej dotyczyło to nauki o czasie powtórnego przyjścia Jezusa. Pierwotnie miał być to rok 1874 r. Przez 50 lat nauka ta była podtrzymywana przez Strażnicę jako absolutna prawda, która ostatecznie została odrzucona. Koleje lata wyznaczano na rok 1920, 1914 a ostatnim rokiem, w którym miał nastąpić koniec złego świata został wskazany rok 1975 r. 

Świadkowie Jehowy kwestionują jedną z podstawowych nauk biblijnych o jednym Bogu w trzech osobach. Nie uważają Chrystusa za Boga. Znani są z tego, że odmawiają transfuzji krwi. Uzasadniają to biblijnym zakazem jej spożywania. Świadkowie nie angażują się w działalność polityczną, czy ekumenizm. Z uznaniem można odnotować ich podporządkowanie prawu świeckiemu. 

Świadkowie Jehowy twierdzą, że nie mają płatnej służby duchowej. Mają jednak misjonarzy i inne osoby, które podróżują i odwiedzają 22 zgromadzenia tworząc z nich dystrykt albo obwód. Za to ci ,,kaznodzieje" otrzymują zapłatę. 

 Na ziemiach polskich świadkowie Jehowy są obecni od 1895 roku. 

Parę lat temu ukazał się film fabularny ukazujący Świadków w bardzo według nich niekorzystnym świetle. Polecam go dla przybliżenia ich działalności. 

Rozdzielone światy