Dusza - koncepcja duszy w religiach świata

W wielu różnych tradycjach religijnych spotykamy koncepcje, według której jeden lub kilka aspektów człowieka posiada zdolność istnienia także po śmierci ciała. Na Zachodzie ów aspekt przyjął nazwę dusza. W zależności od danej epoki oraz kultury idea duszy przybierała różne formy. 

W małych społecznościach plemiennych panuje często przekonanie, że człowiek posiada szereg dusz, z których przynajmniej jedna ma związek z siłami witalnymi w przyrodzie i z tego powodu ginie wraz z ciałem. Mimo, że specyficzna charakterystyka owych dusz zmienia się w zależności od danej grupy etnicznej oraz obszaru geograficznego, ogólnie rzecz biorąc duszę utożsamia się z zasadą witalną danej osoby, świadomością, duchem, cieniem lub ego. Często uważa się, że dusza, która trwa nadal o śmierci ciała, uwolni się od niego także podczas marzeń sennych oraz w stanach ekstazy. 

W starożytnej Mezopotamii koncepcja świata podziemnego, zwanego Domem Prochu, odzwierciedlała pesymistyczną wizję śmierci jako ostatecznego kresu wszystkiego - nicość, w której nie mogła przetrwać ludzka świadomość. Wierzono, że dusza ludzka znika raz na zawsze bez nadziei powrotu, wiodąc całkowicie pozbawiony znaczenia żywot w zaświatach. 

W starożytnym Egipcie wyróżniano cztery rodzaje dusz:

  • Ka, kojarzona zazwyczaj z siłą witalną, umożliwiająca czynienie rzeczy boskich, królewskich lub ludzkich, w zależności od statusu danego osobnika. 
  • Ba, przedstawiana zazwyczaj jako ptak z ludzką głową, symbolizująca dynamiczną siłę, umożliwiająca zmarłemu podróż do nieba lub znalezienie pożywienia. 
  • Ach, przedstawiana jako ibis z czubem, symbolizująca chlubny status zdobyty przez człowieka po śmierci. 
  • Ab, stanowiąca świadomość lub centrum wartości etycznych i sądów moralnych, przedstawiana zwykle jako ludzkie serce, które podczas sądu nad umarłym umieszczano na szali wagi, podczas gdy na drugim kładziono pióro. Jeśli ab było czyste, jednoczyło się z Ozyrysem, jeśli zaś było zbrukane grzechami, spotykała je kara. 

 Ryty pogrzebowe i kult zmarłych nigdy nie odgrywały znaczącej roli w religii starożytnej Grecji. We wczesnej fazie rozwoju greckiej cywilizacji, w okresie, w którym powstawały poematy Homera, dusze danej osoby reprezentowały różnego rodzaju ludzkie cechy. Thymos uważano za siedzibę uczuć, nous była rozumem, a psyche (od którego to wyrazu pochodzą takie słowa jak psychologia czy psychiatria) była ośrodkiem świadomości. Wierzono, że po śmierci thymos i nous przestają istnieć, gdy tymczasem psyche błąkała się po świecie (jeśli zwłoki nie zostały pochowane) lub udaje się do świata podziemnego zwanego Hadesem. 

W odróżnieniu od tych koncepcji pitagoryzm postulował, że dusza (psyche) wędrowała z wcielenia na wcielenie - nie tylko w formie ludzkiej, lecz także w formie jakiejkolwiek żywej istoty, nawet zwierzęcej - uczestnicząc w procesie metempsychozy (reikarnacja). W okresie hellenistycznym, epoce charakteryzującej się synkretyzmem religijnym, idee dotyczące życia pozagrobowego znalazły swój najpełniejszy wyraz w religiach misteryjnych, które łączyły w sobie elementy zaczerpnięte z kultów Izydy, Dionizosa i Sabazjosa, a także orfizmu i mitraizmu. Psyche, termin używany przez greckich filozofów na oznaczenie wiecznej duszy, został ostatecznie zastąpiony w hellenistycznym judaizmie i wczesnym chrześcijaństwie przez pneuma, wyraz oznaczający pierwotnie oddech, który zaczęto stosować na określenie eschatologicznej duszy. 

 We wczesnym judaizmie istniało kilka słów oznaczających duszę: nefesz, kojarzone z życiem i oddechem (podobnie jak hellenistyczna pneuma), neszama (świadomość) oraz ruach(duch jako boski wiatr). Wierzono, że po śmierci dusza wraz z ciałem udawała się do Szeolu, miejsca identyfikowanego czasami z grobem. Idee zmartwychwstania oraz sądu ostatecznego, które zyskały wielkie znaczenie w doktrynie chrześcijańskiej, wykształciły się dopiero w późniejszym czasie. Dawne trojakie ujęcie duszy zostało rozwinięte w systemie kabalistycznym(żydowski mistycyzm), w którym wyróżniano duszę wrodzoną (nefesz, obecną przy narodziniach) oraz dwie inne dusze wytworzone dzięki autodyscyplinie duchowej (neszama, boska iskra i ruach). 

W chrześcijaństwie na określenie duszy używano greckiego słowa psyche i hebrajskiego nefesz, podobnie jak greckiego słowa pneuma i hebrajskiego ruach używano w odniesieniu do ducha. W Piśmie Świętym oba te terminy dusza i duch stosowane są wymiennie. W teologii chrześcijańskiej pochodzenie duszy tłumaczy się w terminach:

  • kreacjonizmu, zgodnie z którym Bóg stwarza duszę dziecka w chwili jej poczęcia( tu można się spierać, bo są frag. w Biblii mówiące, że Bóg nas zna zanim jesteśmy w łonie...)
  • traducjanizmu, według którego dusza jest przekazywana dziecku przez rodziców 
  • reikarnacji, zakładającej preegzystencje duszy w procesie kolejnych wcieleń, które przyczyniają się do jej rozwoju. 

W zależności od zasług danej osoby jej dusza trafia po śmierci albo do piekła, czyśćca, albo do nieba. Bądź do szeolu, gdzie czeka na Sąd Ostateczny. 

W Islamie koncepcja duszy różni się zasadniczo w zależności od danej mistycznej, teologicznej i filozoficznej tradycji. Arabskie słowo ruh(duch) i nafs(dusza, ja) - odpowiadające etymologicznie hebrajskim słowom ruach i nefesz - używane były w okresie preislamskim na określenie odpowiednio oddechu i krwi, dwóch głównych sił witalnych. Oba te słowa stosowane są w Koranie w odniesieniu do duszy ludzkiej, która po śmierci oddziela się od ciała, by ponownie połączyć się z nim w Dzień Sądu. W sufizmie mistyczne doświadczenia unii duszy ludzkiej z Bogiem postrzegano w zależności od danej tradycji jako unicestwienie duszy (unicestwienie ego, ja), zbliżenie duszy do Boga (która to koncepcja jest pojęciem tradycyjnego podejścia dominującego w islamie) lub jako odbicie doskonałej natury Boga. 

W starożytnej religii wedyjskiej duszę postrzegano jako niematerialnego ducha, który opusczając ciało (w momencie śmierci, w transie lub podróży podczas snu), czyni je bezwładnym i pozbawionym życia. Idea duszy została rozwinięta przez autorów Upaniszad, którzy podkreślali znaczenie przekroczenia ograniczeń indywidualnej osobowości - swojego ja - i dotarcia do niezmiennej, wiecznej jaźni. W późniejszym czasie dokonano rozróżnienia na atamana, duszę indywidualną i brahmana, kosmiczny, boski absolut, które są ostatecznie tą samą niezmienną rzeczywistością. 

Buddyzm przyswoił wedyjskie pojęcie atamana, odnosząc je do indywidualnego, funkcjonalnego ja, które istniejąc w nietrwałej rzeczywistości, stanowi kombinację elementów fizycznego ciała, doznań, wrażeń, nawyków oraz świadomości. Trwałość i niezmienność duszy jest iluzoryczna(buddyjska doktryna anatty). Ponieważ świadomość jest autorefleksyjna, oświecenie można osiągnąć dzięki stopniowemu doskonaleniu poznawaniu prawdziwej natury ja. 

W starożytnej myśli chińskiej kosmiczny duch ożywia dwie zamieszkujące w człowieku dusze: hun, siłę witalną, która determinuje intelektualną aktywność człowieka, a po śmierci ciała idzie do nieba, oraz po, która reguluje funkcje ciała, a po śmierci wnika w ziemię. Te dwie dusze dopełniają się nawzajem, stanowiąc ucieleśnienie jin (pierwiastka pasywnego) i jang (pierwiastka aktywnego), dwóch pierwotnych sił kosmicznych. Wzajemne oddziaływania owych przeciwstawnych sił leży u podstaw procesu nieustannych zmianm który kształtuję naszą rzeczywistość. Chińska idea duszy (ling) łączy w sobie wymiar ludzki i duchowy, podkreślając w ten sposób znaczącą rolę ludzki jako współtwórców wszechświata oraz istot, które harmonizują naturę zgodnie z wolą nieba i ziemi.