W poszukiwaniu zaginionej Arki Przymierza

Zaginiona Arka Przymierza

Pokryta złotem i zwieńczona dwoma umieszczonymi naprzeciw siebie złotoskrzydłymi cherubami, Arka Przymierza była zapewne wzbudzającym grozę przedmiotem kultu. Tym, co sprawiło, że stała się najświętszym i najbardziej wszechwładnym - spośród wszystkich obiektów o charakterze religijnym, była jej zawartość. 

Arkę zbudowano w celu umieszczenia wewnątrz kamiennych tablic, na których Bóg wyrył Dziesięć Przykazań i - co za tym idzie - uważano, że posiada ona nadnaturalną moc. Biblia zawiera opisy, jak to buchając ogniem i roztaczając wokół światło, sprowadzała plagi i surowe pożary na wrogów Izraela, równała góry, zatrzymywała rzeki i siała zniszczenie w całych miastach. Można ją zatem uznać za biblijny odpowiednik bomby atomowej. 

Jednakże, pomiędzy 900 a 500 r. p.n.e. Arka zniknęła z Pierwszej Świątyni w Jeruzalem - przeznaczonego dlań miejsca pobytu, powstałego po podboju Palestyny i utworzeniu państwa Izrael przez króla Dawida około 1000 r. p. n.e. Ponieważ Święte Księgi nie wspominają o Arce i miejscu jej przechowywania, jej zaginięcie uważa się za jedną z największych tajemnic biblijnych. 

Wyznawcy Etiopskiego Kościoła Ortodoksyjnego czczą pewną relikwię, w przekonaniu, że jest to oryginalna Arka. Arkę tę przechowuje się w kościele św. Marii z Syjonu, w mieście Aksum. Pieczę nad nią sprawuje strażnik - koptyjski kapłan, który nigdy nie opuszcza tego miejsca i nigdy nikomu - nawet władcy Etiopii - nie pozwala na nią spojrzeć. Pozostałe 20 tysięcy kościołów w kraju posiada kopie Arki, przechowywane w miejscu zwanym jako Światłość nad Światłościami. Kościół, który nie posiada takiej kopii uważa się za miejsce nieświęte. 

Znany pisarz - Graham Hancock w Świętej Księdze, zwanej Kebra Nagast (Chwała królów) znalazł on najstarszy zapisek traktujący o przybyciu Arki do Etiopii. Księga opowiada, jak to królowa Saba, podczas pobytu w Jeruzalem poczęła dziecko, którego ojcem był król Salomon. Wróciwszy do Aksun urodziła syna imieniem Menelik. Jakieś 20 lat później Menelik udał się do Jeruzalem i spędził rok na dworze swego ojca. Opuszczając Jeruzalem, ukradł Arkę i sprowadził ją do Aksun. 

Koncepcja ta budzi wiele wątpliwości ponieważ Aksun nie istniało w czasach Menelika. W istocie nie ma śladów istnienia miast przynajmniej do III w.p.n.e., tj., przez około 700 lat po jego śmierci. W Starym Testamencie istnieje ponad 200 wzmianek odnośnie Arki Przymierza, aż do panowania króla Salomona (970 - 931 p.n.e). Potem nie wspomina się o niej aż do około 620r. p.n.e., kiedy to dwa ustępy zdają się świadczyć na rzecz faktu, że nie ma jej już wówczas w Pierwszej Świątyni. Innymi słowy, mamy okres niewiele ponad 300 lat, w ciągu którego relikwia mogła w tajemniczy sposób zaginąć. Według wielu badaczy Arka zaginęła podczas panowania króla Manassesa (687 - 642 p.n.e). Był on znanym grzesznikiem odwrócił się od judaizmu. Manasses postawił pogański posąg w Świątyni. Być może przerażeni profanacją kapłani - wywieźli ją dla jej bezpieczeństwa. 

Hancock zbadał klasztory, które istnieją od czasów przyjęcia przez Etiopię chrześcijaństwa w 300r.n.e. Na jednej z oddalonych wysepek - Tana Kirkos - opowiedziano mu niezwykłą historię znanej legendy o przybyciu Arki do Etiopii. Mnisi z wyspy utrzymują, że kiedy święta relikwia przybyła do Etiopii to wbrew pozorom nie została ona bezpośrednio przywieziona do Aksun, ale trafiła na ich wyspe. 

W takcie etipskiej wojny domowej w latach 1974 - 1991 zamordowano wielu księży i splądrowano wiele kościołów. Oszczędzono jednak jeden kościół i jego kapłanów: ten, w którym templariusze podobno ukryli Arkę. Ta teoria przemawia za obecnością Arki w Afryce. 

Inne teorie 

Także inni badacze twierdzą, że odnaleźli zaginioną Arkę Przymierza, jednak nie wszystkie roszczenia można poddać gruntownemu sprawdzeniu. Pracownicy Instytutu Renowacji Zabytków Historii Starożytnej utrzymują, że w październiku 1981r. odnaleźli Arkę w jaskini na górze Nebo w Jordanii. Jednakże rząd Jordanii odmawiał wydania pozwolenia na zabranie obiektu z jaskini. Ron Wyatt z Neshville twierdzi, że w styczniu 1982 r. znalazł on Arkę w pobliżu Aszkelonu w Izraelu. Przez trzy lata prowadził on wykopaliska poniżej przypuszczalnego miejsca ukrzyżowanego Jezusa. Wyatt zrobił zdjęcie Arki, ale twierdzi, że podczas wywoływania uległy one tajemniczemu zamgleniu.