Starożytne samoloty

Starożytne samoloty

Złote samoloty w Kolumbii

W Muzeum Złota w Bogocie można obejrzeć 9 samolotów ze złota. Ułożone w formacji V przypominają eksadrę odrzutowców ze skrzydłami typu delta. Modele znaleziono w północnej Kolumbii na stanowisku z czasów przedinkaskich, a zatem liczą sobie przynajmniej tysiąc lat. 

Samoloty mają około 5 cm długości. Ich zoomorficzny wygląd skłonił niektórych badaczy do wniosku, że ich wzorem były pszczoły lub latające ryby. Od tych stworzeń wyróżniają je pionowe i poziome stateczniki ogonowe, a ich skrzydła są skierowane lekko w dół. Inżynier Arthur Young, który projektuje samoloty, zauważył, że gdyby w modelach odwzorowano latające stworzenia, wówczas ich skrzydła byłyby bliżej środka ciężkości, tymczasem z punktu widzenia aerodynamiki skrzydła zostały ulokowane w takim miejscu i pod takim kątem, jak to ma miejsce w przypadku samolotów odrzutowych. Złote eksponaty noszą znak po lewej stronie sterownika - w miejscu, gdzie współczesne samoloty mają swoją nazwę i numery indentyfikacyjne. Znak ten przypomina semicką literę B, co może wskazywać, że modele pochodzą z Mezopotamii. 

Egipski szybowiec

Drewniany model szybowca znaleziono w 1899 roku w grobie w pobliżu Sakkary. Wtedy samoloty nie były jeszcze znane, dlatego eksponat skatalogowano jako "ptaka" i włożono do pudełka z drewnianymi ptakami. W 1969 roku prof. Khalil Messiha otworzył w piwnicy kairskiego muzeum to pudełko, a wtedy zobaczył w nim coś, co przypomina bardziej samolot niż ptaka. Drewniany model o długości 14 cm posiada pewne zoomorficzne cechy, podobnie jak złote samoloty z Kolumbii. Od ptaków różni go układ skrzydeł oraz pionowy statecznik. W dodatku oryginalnie samolot ten prawdopodobnie posiadał również statecznik poziomy. Ivan T. Sanderson biolog napisał: ,,Jako biolog mogę zapewnić, że nie jest to model żadnego ptaka nie tylko ze względu na pionowy ogon, ale także jego ułożenie i proporcje". Jeśli jest to model szybowca, to jego wygięte w dół skrzydła powodowały, że wznosił się w górę szybko, natomiast tracił wysokość bardzo wolno. Jak mógł wzbić się w powietrze, gdyby był pełnowymiarowym szybowcem ? Niektórzy sugerują zastosowanie katapulty, a inni napędu w niższej części ogona, która się nie zachowała. Khalil Messiha zbudował sześciokrotnie większy model tego samolotu, aby sprawdzić czy jest aerodynamiczny, i dodał brakujący sterownik poziomy. Samolot łatwo wzniósł się w powietrze. Drewniany model statku pochodzi ze stanowiska archeologicznego w Sakkarze, które datuje się na pierwsze dynastie, a więc na okres w dziejach Egiptu, który był pod wieloma względami najbardziej zaawansowany technologicznie. 

Chińskie kroniki 

Chiński folklor obfituje w legendy o rydwanach wznoszących się w powietrze. Możliwe, że zaprojektowany przez Leonardo da Vinci helikopter opierał się na chińskich wzorach. Chińczycy wierzyli, że kiedyś na ziemi żył lud  Chi - Kung, który potrafił przemierzać przestworza w maszynach cięższych od powietrza. Kroniki chińskie powiadają, że cesarz Shun, panujący pod koniec III tysiąclecia p.n.e., skonstruował maszynę latającą, a także spadochron. Z kolei cesarz Czeng Tang, panujący kilkaset lat później, polecił Ki-Kung-Shi skonstruować latający rydwan, z czego słynny wynalazca się wywiązał. 

Lot Salomona

Dla Etiopczyków najważniejsza narodowa księga to Kebra Negast (Chwała królów). W niej zebrano najważniejsze tradycje etiopskie, które sięgają czasów Salomona oraz królowej Saby. Księga opisuje, że kiedy Salomon dowiedział się, że królowa Saby spodziewa się jego potomka, postanowił udać się do niej kiedy urodzi dziecko. Salomon rzekomo udał się do niej drogą powietrzną: ,,Król i wszyscy mu towarzyszący lecieli w wozie, nie odczuwając bólu i niewygody, nie pocąc się i nie męcząc, a w ciągu jednego dnia pokonali odległość, na którą pieszy potrzebuje trzech miesięcy".