Atlantyda i Bahamy

Atlantyda i Bahamy 

,,Posejdon dostał w udziele wyspę Atlantydę i osadził tam potomków swoich i jednej kobiety śmiertelnej w jakiejś takiej okolicy tam wyspy. Od brzegu morza aż do środka całej wyspy była równina.Blisko tej równiny, ale znowu ku środkowi, jakoś na pięćdziesiąt stadiów oddalona, była góra, niewysoka ze wszystkich stron. A Posejdon pagórek ten odciął od reszty lądu naokoło, bo porobił z morza i z ziemi na przemian szereg większych i mniejszych kół współśrodkowych. Dwa z ziemi, a z morza trzy, jakby cyrklem obrócił ze środka wyspy - ze wszystkich stron jednakowo były oddalone - tak że ludzie tam dostępu nie mieli" (relacja Kritiasa do Solona)

Najważniejsza informacja zawarta we fragmencie mówi, że równiny teren wyspy kończył się niewysokimi, płaskimi górami. Mieszkańcy miasta, jak dowiadujemy się z relacji egipskiego dziejopisarza, mieszkali w domach, które wzniesiono wokół centrum wyspy. Żyli oni na bardzo wysokim poziomie. W mieście zbudowano wiele łaźni różnego typu i przeznaczenia: były wśród nich łaźnie na wolnym powietrzu, przeznaczone na ciepłe dni, i łaźnie pod dachem, stosowane w chłodniejszych porach. Oddzielone obiekty przeznaczono dla obywateli, w tym osobno dla mężczyzn i kobiet. Wzniesiono nawet specjalne kąpieliska dla koni i innych zwierząt gospodarskich. Uprawiano tam ogrody, w mieście były gimnazja, a także jeden tor wyścigów konnych. Mieszkańcy utrzymywali się głównie z handlu. 

,,A pałac królewski wewnątrz zamku był tak urządzony. W środku stała świątynia Posejdona, ośrodek kultu tamtejszego - niedostępny, murem złocistym otoczony. A świątynia samego Posejdona była długa na jeden stadion, a szeroka na trzy pletry, wysokość miała na oko odpowiednią do tych rozmiarów. Całą świątynię pomalowali po wierzchu srebrem z wyjątkiem naszczytników. Naszczytniki były złocone. Wewnątrz widniał sufit z kości słoniowej cały, złotem i srebrem i mosiądzem urozmaicony. A naokoło świątyni na zewnątrz stały złote posągi wszystkich: i kobiet, i wszystkich potomków owych dziesięciu królów, i wiele innych wotów wielkich od królów i od ludzi". 

Mieszkańcy Atlantydy wznosili ogromne budowle. Okrężny kanał o głębokości trzydziestu metrów i szeroki na dwanaście metrów; kanał ten prowadził dookoła całej równiny i mierzył łącznie dwa tysiące kilometrów długości. 

Zajmiemy się nastepującą kwestią: czy gdzieś na obszarze dzisiejszych Bahamów można odnaleźć ślady gigantycznych budowli lub fortyfikacji Atlantydy ? 

Teoretycznie Bahamy spełniają wszystkie warunki, by spodziewać się tu ciekawych wykopalisk archeologicznych. Jeśli właśnie na tym obszarze istniało potężne imperium Atlantydów ze wspaniałymi gigantycznymi budowlami, to gdzie te obiekty znajdują się obecnie ? Poszukiwań nie należy prowadzić na wyspach, gdyż tu można znaleźć jedynie ruiny budowli wzniesionych zaledwie kilkaset lat temu. Trzeba skierować się w zupełnie inne miejsce, gdyż tam, gdzie kiedyś stały dumnie pałace, dzisiaj znajdują się morskie otchłanie. I tylko takie poszukiwania mają szansę zakończyć się pozytywnym wynikiem. 

Pierwszym badaczem, który wystąpił z podobną hipotezą, był Charles Berlitz. Stwierdził on, że najbardziej zdumiewające odkrycia dotyczące zaginionej cywilizacji na obszarze Bahamów zostały dokonane pod powierzchnią wody, i to w szczególności tam, gdzie "w obrębie Trójkąta Bermudzkiego najczęściej występowały tajemnicze zdarzenia lub niewyjaśnione incydenty". Przed mniej więcej 12 tysięcy lat obszar Wielkiej Ławicy Bahamskiej znajdował się pod powierzchnią morza, a Bahamy nie stanowiły archipelagu, lecz były jedynie dużymi masami lądowymi z urozmaiconą rzeźbą terenu: wzgórzami, dolinami, rzekami i jeziorami.

W 1968 r. odkryto w okolicach wyspy Bimini podwodne budowle. Na pierwszy rzut oka można było rozpoznać mury, ulice i budynki wzniesione z ogromnych bloków skalnych. W licznych wykładach Edgara Cayce w okresie 1923 - 1944 często pojawiał się temat Atlantydy i wyspy Bimini.

W transach "śpącego proroka" precyzyjnie zostały opisane szczegóły techniczne urządzenia do wyzwalania energii nuklearnej oraz aparatura przypominająca dzisiejsze lasery. Cayce twierdził, że energia ta była wykorzystywana jako źródło napędu w pojazdach wodnych i powietrznych, zasilała urządzenia radiowe i telewizyjne oraz służyła do ogrzewania. Co więcej, opracowano nawet technologię odmładzania tkanek, w tym również tkanki mózgowej przy zastosowaniu energii jądrowej.

Kolejną dziedzinę, w której zastosowano energię nuklearną, stanowił transport wielkich i ciężkich ładunków, takich jak bloki skalne wykorzystywane przy budowie domów i innych obiektów. Opracowano też technologię magazynowania energii uzyskiwanej przy rozszczepieniu jądra atomu - służyły temu według "śpiącego proroka" - specjalne kryształy gromadzone w miejscu zwanym Poseidia. Wiele wzmianek w pisemnych relacjach z wizji może świadczyć o tym, że to miejsce znajduje się na obszarze dzisiejszych Bahamów. 

Załóżmy, że cywilizacja Atlantydy rzeczywiście opanowała technologię nuklerarną i że przed tysiącami lat istniały tu reaktory jądrowe, które potem wraz z całym kontynentem zostały zatopione przez ocean. Pozostałości po tych obiektach musiałyby leżeć jeszcze gdzieś na dnie Morza Karaibskiego. Czy fakt ten nie stanowiłby racjonalnego wyjaśnienia zakłóceń pola elektromagnetycznego często występujących na Bahamach ?