Ludzie i dinozaury - ślad Burdicka

Ludzie i dinozaury - ślad Burdicka

Na brzegu malowniczej Paluxy w pobliżu miasteczka Glen Rose (Texas) odkryto w wyschniętym korycie rzecznym ślady dinozaura w 1908 roku. Obok odcisku łap dinozaura znajduje się ślad przypominający ludzki odcisk stopy. Ślad ten jest dłuższy i szerszy niż stopa współczesnego człowieka. Według późniejszych analiz znajdował się w tej samej warstwie, co ślad dinozaura. Jak to możliwe, skoro wielkie dinozaury wymarły 60 milionów lat przed pojawieniem się człowieka ? Czy istoty podobne do ludzi mogły żyć jednocześnie z prehistorycznymi jaszczurami w okresie sięgającym do mezoiku ? 

W późniejszym czasie w tej samej lokalizacji odnaleziono jeszcze więcej śladów podobnych do ludzkich dłoni i stóp. Co ciekawe, odciski te powstały równolegle do odcisków łap dinozaura. Czy mogły należeć do człekokształtnych ? Zdaniem większości badaczy niemożliwe jest, aby cokolwiek podobnego do człowieka żyło w erze mezoiku. Z tego powodu większość paleontologów i geologów bardzo ostrożnie wypowiada się na temat odkrycia znad rzeki Paluxy. Albo uważają ślady za falsyfikaty, albo za zmieszane ślady innych dinozaurów. 

Całkowity wygląd śladu odpowiada wielkiej ludzkiej stopie. Około 1940 roku w korycie Paluxy znaleziono jeszcze jeden podobny ślad, doskonale odciśnięty w skale. Znany jest pod nazwą odcisku Burdicka. Sławny ślad stopy o długości 47 cm przez długi czas uchodził za oszustwo, ale być może wkrótce stanie się dowodem czegoś innego. 

Jak piszą w książce Zakazana archeologia autorzy Klaus Dona i Reinhard, ten artefakt został poddany analizie przez amerykańskiego geologa dr Dona Pattona. Badacz rozciął wapień pochodzący z okresu kredy (sprzed 145 - 65 milionów lat) na pięć kawałków, dzięki czemu odkrył, że rozłożenie dawnego błota (które później skamieniało w wapień) dokładnie odpowiada ociekaniu błota wokół palców. Jest także zgodne z rozłożeniem masy ciała pod piętą i przednią częścią stopy. Co więcej, w wycinkach wyraźnie widać ciemniejsze i jaśniejsze fragmenty skały. To może według geologa wskazywać, w których miejscach doszło do większego lub mniejszego nacisku stopy na bagno. Wniosek eksperta brzmiał zatem tak: Sfałszowanie tego docisku przy pomocy narzędzi jest wysoce nieprawdopodobne. 

Zagadkowe ślady w skałach liczących dziesiątki milionów lat są odkrywane także w Rumunii, Irlandii, na Litwie, w Szkocji i innych krajach. Czy możliwe jest by wszystkie te odkrycia były oszustwem ? 

W roku 1822 badacze Henry Schoolcraft i Thomas Benton odkryli skamieniałe ,,ludzkie ślady" w amerykańskim stanie Missouri. W 1927 r. w kanionie Fisher w Newadzie znaleziono skamieniały odcisk sandała. O kolejnym szokującym znalezisku poinformowały na początku lat 80. XX wieku ówczesne radzieckie media w Turkmenistanie znaleziono odcisk stopy w warstwie liczącej 150 milionów lat, i to już obok śladu łapy dinozaura. W 1862 roku w pokładach węgla w Macoupin County (Ilinois USA) odkryto ludzkie kości, choć warstwa ta pochodziła z okresu sprzed 286 - 320 milionów lat ? W czerwcu 1863 roku sześć skamieniałych ludzkich kości znaleziono w kopalni węgla w rejonie Bully-Grenay na północy Francji. 

Niemiecki pisarz i badacz zagadek Hans Joachim Zillmer (ur. 1950) komentuje to następująco: Skamieliny szczątków ludzkich, które nie pasują do teorii ewolucji, muszą być kategorycznie określone jako falsyfikaty. Jeśli choć jedno takie znalezisko zostałoby uznane za autentyczne załamałyby się wszystkie nasze wyobrażenia o historii ludzkości i naszej planety. 

 

Burdick Fussabdruck Zillmer 

ślad Burdicka