O początkach istnienia zła i cywilizacji w różnych systemach wierzeń

O początkach istnienia zła i cywilizacji w różnych systemach wierzeń

Zoroastryzm to tradycyjna religia irańska. Jest jedną z najstarszych religii ludzkości. Uczeni nie są pewni co do ustalenia dokładnej daty jej powstania. W świętych tekstach tej religii możemy odnaleźć wiele ciekawych tekstów nawiązujących do znanych nam wierzeń wynikających z Pisma Świętego. Zoroastryzm opiera się przede wszystkim na dualizmie. Dobry bóg Ahura Mazda toczy walkę z Anga Mainju bogiem ciemności.

W jednym z tekstów czytamy: Wtedy przyszedł Angra Mainju, który jest samą śmiercią i swoimi czarami przeciw stworzył węża w rzece i dzieła demonów. Teraz jest dziewięć miesięcy zimy, dwa miesiące lata. Ciekawe jest to, że wyznawcy tej religii również wierzyli w to, że dusza odbierze zapłatę za swoje życie na sądzie ostatecznym. 

Inna historia opowiada o przyczynie pojawienia się zła na świecie: [zły duch] skoczył niczym wąż z nieba na ziemię. Spadł w południe i niebo było wstrząśnięte i przerażone z jego powodu jak owca przed wilkiem. Wpadł do wody, która była umieszczona poniżej ziemi, a potem przebił i dostał się do środka tej ziemi. Rzucił się na całe stworzenie i sprawił, że świat był tak zraniony i tak ciemny w południe jakby była noc. 

Tajemnicza Księga Kobrin, która podobno powstała w tych samych czasach co Stary Testament wspomina o tym, że na naszej planecie istniały starożytne kultury zanim na świecie pojawił się Adam i Ewa. Księga ta składa się z 11 ksiąg. Najstarsze teksty w niej zachowane pochodzą z XV w. p. n. e. 

Najbardziej rozpowszechnioną historią, która pojawia się w wielu kulturach na całym świecie jest historia o potopie. Informacje o potopie możemy odnaleźć na tabliczce z Schoeyen datowanej na XIX - XVIII w. p. n. e. Została ona odnaleziona podczas wykopalisk archeologicznych w sumeryjskim mieście Nippur. Nie udało się niestety odczytać całego tekstu spisanego na tej tabliczce. Na zachowanych fragmentach możemy odczytać opis przedpotopowego świata: Gdy dostojna korona i tron królewski zstąpiły z nieba. Obrzędy i dostojne prawa udoskonalił, założył pięć miast w czystych miejscach. Nadał im nazwy i wyznaczył jako miejsca kultu. Dalsza cześć tekstu informuje nas, że nie wiadomo za jakie przewinienia ludzkość została ukarana: Nasienie ludzkości zostanie zniszczone, to wyrok, słowo zgromadzenia bogów. 

Jedno z plemion ludu Lakotów w swoich wierzeniach zawiera historię o świecie przed tym światem kiedy to ludzie i zwierzęta zwrócili się ku złu i zapomnieli o swoim związku ze Stwórcą. 

Równie ciekawe wierzenia odnośnie początków naszego świata przedstawiają wierzenia rdzennego ludu Odzibwejów. Według ich wierzeń naszą planetę uderzyła kiedyś kometa, która przyczyniła się do zagłady wielkich zwierząt [dinozaurów]. Krótko po tym wydarzeniu nastąpiło zatopienie świata. 

Bardzo ciekawe jest to, że w wielu mitach i legendach pojawiają się tajemnicze postacie, które mają duży wkład w rozwój cywilizacji. Człowiek - Wąż czczony był przez wszystkie starożytne ludy Mezopotamii. Nazywany on był również Oannes. Wzmianki o tym herosie możemy odnaleźć w we fragmentach dzieła babilońskiego kapłana imieniem Berossos, który tworzył w III w. p. n. e. Potwór Oannes miał ciało ryby, ale pod spodem, połączona z głową ryby, była druga głowa - człowieka, z rybim ogonem były połączone stopy jakby ludzkie. Oannes podobno nauczył miejscową ludność umiejętności niezbędnych do pisania, liczenia, a także wszelkiego rodzaju wiedzy, jak budować miasta, zakładać świątynie, stanowić prawa, wyznaczać granicę i dzielić ziemię, jak sadzić rośliny, a potem zbierać owoce i warzywa. 

Podobne historie o dziwnych postaciach, które przyczyniły się do rozwoju cywilizacji możemy odnaleźć w wierzeniach starożytnych mieszkańców Meksyku. Tajemnicza postać, która pomogła im bardzo się rozwinąć była postać Pierzastego Węża zwanego Quetzalcoatla. Bóstwo to często ukazywano jako węża, ale również w postaci ludzkiej. Uważano go za założyciela wielu miast, twórcę prawa oraz nauczyciela kalendarza. 

Co ciekawe słowo, które oznacza istotę z ogrodu Eden, która zwiodła Ewę to nachasz. Słowo nachasz w rzeczowniku oznacza węża. Pamiętajmy, że Szatan zwiódł 1/3 aniołów, którzy poszli za nim. To podobieństwo również może być ważne ze względu na to, że Synowie Boży [anioły za czasów Noego] zgrzeszyli i posiadali z kobietami ziemskimi potomstwo: A w owych czasach, również i potem, gdy Synowie Boży obcowali z córkami ludzkimi. byli na ziemi olbrzymi, których im one rodziły. To są mocarze, którzy z dawien dawna byli sławni. 

Jak wynika z apokryficznej księgi Henocha upadli aniołowie bardzo przyczynili się do rozwoju cywilizacji: Azazel nauczył ludzi wyrabiać miecze, sztylety, tarcze i napierśniki, pokazał metale i sposób ich obróbki: bransolety i ozdoby, sztukę malowania oczu i upiększania powiek, bardzo cenne i wyszukane kamienie i wszelki rodzaj kolorowych barwników. I nastała niegodziwość i nierząd. Pobłądzili, a wszystkie ich drogi stały się zepsute. 

Jak czytamy w dalszych fragmentach tej księgi: Wzięli sobie żony, każdy po jednej . Zaczęli do nich chodzić i przestawać z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć i pokazali im, jak wycinać korzenie i drzewa. Zaszły one w ciąże i  zrodziły wielkich gigantów. Ich wysokość wynosiła trzy tysiące łokci. Pożerali oni wszelki znój ludzki, a ludzie nie potrafili ich utrzymać. Giganci obrócili się przeciwko ludziom, aby ich pożreć. I grzeszyli przeciw ptakom, zwierzętom i gadom. 

Hiszpański kronikarz Cieza de Leon zapisał miejscową indiańską legendę, mówiącą o tym, że Tiahunahaco zostało zbudowane w jedną noc po potopie. 

Na wyspach Pacyfiku mieszkańcy posiadają legendę: Olisipha i Olosopha byli czarownikami mądrymi i świętymi mężami, bardzo wysokimi [...] czarownicy bliźniacy przenosili w powietrzu ciężkie bazaltowe bloki, ustawiali je wysokie mury i umieszczali je dokładnie we właściwym miejscu. Legenda ta odnosi się do budowy Nan Madol. 

Specjalista od mitologii polinezyjskiej Johannes C. Anderson odnotował, że tubylcy z wyspy Fidżi opowiadali o tym, że światowy potop unicestwił zarówno Atlantów jak i Lemurczyków. 

Wygasły wulkan z grupy Tongatapu na południowo - zachodnim Pacyfiku znany jest pod nazwą Ata. Wyspiarze z Tonga oddają mu cześć jako naturalnemu pomnikowi na cześć rudowłosych, jasnoskórych bogów, którzy przybyli dawno temu, aby pobłogosławić tubylców. Być może rudowłosi bogowie były to te same osoby, których szczątki odnaleziono w Paracas. Na podstawie odnalezionych wydłużonych czaszek zrekonstruowano wygląd postaci, które nie przypominają z wyglądu współczesnego człowieka. 

 

Prawdopodobnie to upadłe anioły oraz ich potomstwo przyczyniło się do rozwoju naszej cywilizacji oraz zbudowania wielu megalitycznych budowli na całym świecie. Najnowsze odkrycia archeologiczne potwierdzają, że na naszej planecie musiała kiedyś istnieć zaawansowana cywilizacja, a mity opowiadające o mitycznych zatopionych krainach jak Atlantyda, czy Lemuria mogą okazać się prawdą. Księga Henocha bardzo długo była traktowana jako jedna z ważnych ksiąg w kanonie Pisma Świętego. Została z niego usunięta dopiero w IV w. n. e. przez Atanazego Wielkiego, który to kazał jej wszelkie kopie spalić. Wyrzucone również zostały również inne księgi, które opowiadały również o tym, że Adam został stworzony z z siedmiu komponentów wszechświata i był niemal równy aniołom. Nie został przedstawiony w tych księgach jako mało rozumna małpa. Odkrycia archeologiczne potwierdzają, że nasza historia nie wygląda wcale tak jak jest nauczana w szkołach. Przede wszystkim współczesne nauczanie koncentruje się na tym by wyrzucić wiarę w Boga z naszego życia. Gdyby Księga Henocha nadal była w kanonie oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające jej autentyczność były by nagłaśniane nasz świat, a przede wszystkim system duchowy wyglądał by inaczej.