Smoki i dinozaury

Pochodzenie słowa ,,dragon" w języku angielskim można prześledzić wstecz do początku XIII wieku i starofrancuskiego słowa dragon (smok). Dragon ewoluował z łacińskiego słowa draconem oznaczającego ,,wielki wąż". Co ciekawe greckie i łacińskie nazwy nie odnosiły się wyłącznie do mitologicznych węży. Słowo drakon oznaczało również to co Grecy uważali w tamtym czasie za rasę żywych smoków. 

Obserwacje, w których odkryto aktywność dinozaurów na różnych  terenach naszej planety skłoniło wielu badaczy do twierdzenia, że smoki i dinozaury to w rzeczywistości te same stworzenia. Określenie dinozaur odnosi się do setek stworzeń. Dinozaury pojawiły się około 228 milionów lat temu. Przed nimi po Ziemii chodziły jeszcze inne ogromne gady, które nie były z nimi bezpośrednio związane. Ten pierwszy okres panowania gadów zakończył się ich masowym wyginięciem około 350 milionów lat temu. Co jeśli ich przedstawiciele przetrwali epokę dinozaurów i żyją do dziś ukryci przed resztą świata ? 

Może doniesienia mówiące o smokach żyjących w starożytnych czasach nie są wytworem wyobraźni i mają oparcie w rzeczywistości. Być może znaleziono ich kości. Nie zostały one jednak właściwie zidentyfikowane. 

Pierwsze pisane wzmianki o smokach pojawiły się 6000lat temu w starożytnym Sumerze. Istnieje cylindryczna pieczęć sprzed około 6000lat, która przedstawia smoka obok bogini Bau. Te odniesienia mogą pochodzić z mitów o wężach starożytnych Egipcjan, takich jak te które opowiadają o Aapepie i Tyfonie. Musimy pamiętać, że w niektórych z najdawniejszych zapisów mówi się,że smoki panowały nad ludźmi. Być może zamiast spisywać zmyślone historie nasi przodkowie utrwalili naoczne relacje świadków opisując prawdziwe wydarzenia. 

Homer napisał o ziejącym ogniem smoku zwiniętym wokół tarczy Heraklesa. Pilniusz Starszy podaje w swojej Historii Naturalnej z 77 roku opis smoków żyjących w Etiopii. W apokryficznej Księdze Daniela jest opowieść o bożku Belu i smoku. Bohater księgi, Daniel zostaję wtrącony do jaskini lwów i uśmierca smoka. Kiedy Aleksander Wielki wrócił z podboju Indii, doniósł o odkryciu syczącego smoka głęboko w jaskini. Grecki historyk Herodot napisał w V wieku p.n.e : ,,Jest w Arabii miejscowość, leżąca mniej więcej naprzeciw miasta Buto, do którego sam się wybrałem, aby zasięgnąć wiadomość o uskrzydlonych wężach. Przybywszy tam, ujrzałem kości węży i kręgosłupy w ilości niemożliwej do opisania. Kształt zaś węża jest taki jak wężów wodnych. Skrzydeł nie ma on upierzonych, lecz są one prawie takie same jak u nietoperzy." Marco Polo w swym dziele Il Milione prosto opisał relację ze spotkania : ,,Rodzą się w tym kraju olbrzymie żmije, to jest wielkie węże takich rozmiarów, że zadziwiają ludzi i przerażają ogromem. Wygląd ich obrzydliwy. Są tak bezmiernie ogromne, że nie masz człeka czy bestii, by nie drżeli ze strachu. 

Istnieje fałszywe założenie dotyczące smoków, że nie odnotowano ani jednego przypadku odkrycia kości smoków. Greckie i łacińskie źródła zwierają jedne z najbardziej kompletnych opowieści, które popierają tezę, że smoki istniały naprawdę. W swoim dziele retor Lukian z Samostat z  II wieku podaję, że w greckich Tebach znaleziono kości Geriona, trójgłowego potwora lub smoka. Elian ( 170-230) napisał w jednym ze swoich dzieł :.. Historycy twierdzą, że w pobliżu góry Chios w zalesionej dolinie, żył gigantyczny smok, który trząsł osiedlem Chians".

Na całym świecie jest wiele dowodów na istnienie w starożytności smoków. Środowisko naukowe nadal zaprzecza ich istnieniu, Do nas samych należy decyzja w co wierzyć.