Malowidła Indian z Nazca

Zagadkowe geoglify w Nazca w Peru

Olbrzymie wyimaginowane i humanoidalne istoty gigantyczne kształty geometryczne proste linie ciągnące się przez wiele kilometrów dziwacznie wyglądające rośliny zwierzęta i owady wyryte wysoko położonym pustynnym krajobrazie południowego Peru. Rysunki z Nazca zaliczają się do najbardziej przejmujących i tajemniczych dzieł sztuki kiedykolwiek stworzonych przez człowieka. 

Rysunki zajmują obszar jakiś 450 km² jałowej wyżyny na wybrzeżu Peru. Rysunki z Nazca rozsławiły dzieło Indian po wsze czasy. Na rysunkach w Nazca możemy dostrzec wizerunki zwierząt i roślin między innymi psa małpy kolibra kondora kaktusa oraz przeróżne geometryczne twory. Zastanawiające jest, dlaczego Indianie w pierwszym tysiącleciu naszej ery stworzyli te zadziwiające symbole. Liczni badacze starali się wyjaśnić pochodzenie i przeznaczenie tych geoglifów żadnemu jak dotąd nie udało się przedstawić pełnego wyjaśnienia. 

Rysunki powstały między 300 rokiem p.n.e a 900 rokiem naszej ery. Według jednego z badaczy Joe Nickella z Uniwersytetu Kentucky tworzono je, usuwając z powierzchni czerwony żwir i odsłaniając jaśniejszą żółtobiałą glebę. W ten sposób na ciemnym tle uwidaczniały się wyraźne linie.  

Aby zobaczyć wszystkie rysunki, należy wznieść się na wysokość około 150 metrów! Jak mógł tego dokonać tego ten prymitywny naród?  

Badacze sądzą, że być może Indianie Nazca potrafili latać i stworzyli prototyp balonu, dzięki któremu wzbijali się w powietrze. Brzmi to mało wiarygodnie, ale jest możliwe.  

Część z badaczy sądzi, że te niezwykłe rysunki muszą być dziełem szamanów, którzy w jakiś sposób kierowali ich tworzeniem w toku narkotycznych halucynacji uwalniających jaźń od ciała od nowego linii 

Sławny badacz zagadek i pisarz Erich von Daniken wierzy, że rysunki stanowiły nawigację dla statków kosmicznych. Według niego kosmici lądowali na pustyni Nazca już w czasach, kiedy ludzie byli prymitywnymi stworzeniami. Wy swojej wydanej w 1968 roku książce wspomnienia z przyszłości pisarz utrzymywał, że wiele starożytnych budowli i artefaktów tak dalece wyprzedzało swoje czasy, iż mogło być stworzone tylko przez istoty spoza naszego świata bądź przy ich pomocy. Daniken uważa, że do powstania rysunków z Nazca musiała przyłożyć rękę istota pozaziemska. Daniken skłaniał się ku teorii, że rysunki z Nazca były prymitywnymi przedstawieniami starożytnych budowli, które stały kiedyś na ziemi i że stworzono je być może po to by zachęcić obcych przybyszów do powrotu na naszą planetę. 

Argumentem przeciwko pozaziemskiemu pochodzeniu geoglifów jest fakt, że styl wzorów odpowiada twórczości ówczesnych kultur Ameryki Południowej.  

Istnieje również teoria zakładająca, że geoglify tak naprawdę odzwierciedlają ukryte podziemne cieki wodne albo służą za jakieś rytualne bramy czy drogi ułatwiające odnalezienie źródeł trudno dostępnej wody. Obszar ten wyróżnia się jednym z najniższych na świecie poziomów opadów. 

Jedno z bardziej przekonujących wyjaśnień kilku prostych linii i dróg sugeruje, że są one znacznikami przesilenia letniego i zimowego stanowią zatem coś w rodzaju gigantycznego obserwatorium astronomicznego. Linie te i kształty geometryczne często dotykają rysunków zwierząt i innych postaci lub je przecinają niemal jakby były one naziemnymi przedstawieniami jakiś obserwowanych ciał niebieskich. Indianie Nazca inaczej niż my nazywali gwiazdy w konstelacjach i nadawali im bardzo ciekawe nazwy na przykład: Ursa Maior – Wielka Niedźwiedzica, gwiazdozbiór znany współcześnie jako Apus, czyli Rajski Ptak mógł być wyobrażany przez potężne, przypominające ptaka stworzenie wspominane często w opisach rysunków z Nazca.  

Jakkolwiek były planowane i wykonywane i jakiemukolwiek celowi miały służyć rysunki z nazca są wybitnym dziełem zbiorowej ludzkiej wyobraźni. Aby w pełni docenić ich potęgę najlepiej oglądać je z samolotu. Sami możemy je obejrzeć za pomocą Google Earth.