Tajemnice Zakonu Templariuszy

Tajemnice Zakonu Templariuszy

Ze średniowiecznym Zakonem Templariuszy wiążę się szereg pełnych tajemnicy pytań. Czy byli w posiadaniu świętego Graala ? Czy czczcili samego Szatana ? 

W 1099 r. Ziemie Świętą zdobyli Krzyżowcy i od tej pory do miejsca tego przybywali chrześcijanie z całej Europy. Jednak nie wszyscy mogli się czuć tam bezpiecznie. Z tego powodu francuski rycerz Hugon  de Payens zdecydował się założyć towarzystwo, które miało na celu ochronę pielgrzymów. Jego pierwotnym zadaniem było ochranianie przed zbójcami o porywaczami pielgrzymów zmierzających do Jerozolimy. Inicjatywę tą poparł jerozolimski król Baldwin II Jerozolimski i w ten sposób powstał Zakon Templariuszy. Baldwin udostępnił Templariuszom jedno skrzydło swego pałacu królewskiego. Część którą zajmowali została wybudowana w miejscu, w którym znajdowała się kiedyś Świątynia Salomona. Od świątyni pochodzi również nazwa Zakonu. Po francusku świątynia to temple

Wszyscy członkowie Zakonu musieli składać śluby posłuszeństwa, ubóstwa i czystości. Ten kto chciał wstąpić do Zakonu musiał pochodzić z prawego łoża i być wolnego stanu. Kandydat musiał także być szlacheckiego pochodzenia. Ludzie z niższych sfer nie byli przyjmowani. Kandydat musiał być pełnoletni, niezadłużony, wolny od wszelkich zobowiązań oraz nie mógł być członkiem innego zgromadzenia. Niektóre ezoteryczne wspólnoty do dziś mają mają takie same wymagania wobec kandydatów. 

Wkrótce po postaniu zgromadzenia, zakonnicy podobno dokonali ważnego odkrycia. Na miejscu zburzonej Świątyni Salomona znaleźli przedmioty z dawnej przeszłości, które miały ogromną wartość. Podobno właśnie ten odkryty skarb był podstawą ich bogactwa. Templariusze zbudowali wielkie imperium finansowe. Umożliwiali oni pielgrzymom z krajów europejskich złożenia swoich pieniędzy w jednym z ,,oddziałów" zakonu, a następnie odebranie ich w innym zakonnym ,,oddziale" za pewną opłatą. Dzięki temu Zakon stawał się coraz bardziej bogatszy oraz rósł w siłę. 

Według legend Templariusze wśród fundamentów Świątyni Salomona znaleźli święty Graal. Ten niezwykle ważny przedmiot dla chrześcijan ma podobno potężną moc i może wyleczyć każdą chorobę. Prawdopodobnie Graal został potajemnie wywieziony z Francji do Szkocji. 

W tajnych stowarzyszeniach zawsze są dwie doktryny. Jedna jest dostępna dla wszystkich, druga tylko dla wtajemniczonych. Templariusze również posiadali taki podział. Francuski król Filip IV Piękny oskarżył Templariuszy o popełnienie wielu grzechów ciężkich. Ceremonia inicjacyjna wstąpienia do Zakonu obejmowała między innymi: znieważenie krzyża, wyparcie się Chrystusa oraz dopuszczali się obscenicznych zachowań. Podczas ślubowania oddawali cześć Bafometowi. Według szeregu innych pogłosek Templariusze dokonywali również rytualnych morderstw. Według części historyków Filip IV Piękny chciał pozbyć się Zakonu by przejąć ich majątek. Ciekawe jest jednak to, że podczas procesu wielu zakonników przyznało się do satanistycznych praktyk. 

Król Filip IV Piękny w porozumieniu z papieżem Klemensem V (1264 - 1314) w piątek 13 października 1307 r. wydał rozkaz aresztowania Templariuszy. Dokładnie tego dnia narodził się znany przesąd o pechowym piątku trzynastego. Król oskarżył zakonników o herezję, bezczeszczenie świętości oraz zakazane praktyki homoseksualne. Cały Zakon na terenie Francji został zdelegalizowany. Posiadłości należące do Templariuszy rozdzielono między kościelne i świeckie autorytety. 

Zakon Templariuszy został ostatecznie zlikwidowany w 1312 r., a według współczesnych historyków nigdy nie został odnowiony. Ze szczątków Zakonu Templariuszy setki lat później rozwinęło się wolnomularstwo. Masońskie rytuały odnoszą się do tych, które odprawiali Templariusze. Doktryny Zakonu Templariuszy zostały przejęte przez Różokrzyżowców i Jezuitów.Na szczątkach Zakonu Templariuszy ukształtowało się wolnomularstwo. Jednym z najważniejszych celów spadkobierców Templariuszy jest odbudowa Świątyni Salomona. W Biblii jest zawarte również proroctwo związane z odbudową świątyni. Ma to być jeden ze znaków zbliżającego się końca świata jeśli świątynia ponownie zostanie odbudowana. 

Dnia 18.03.1314 r. nad Sekwaną w samym sercu Paryża spalono ostatniego mistrza Zakonu Jacequesa de Molay. Według legendy de Molay stojąc na stosie przeklął francuskiego króla Filipa IV Pięknego i papieża Klemensa V. Powiedział podobno: Jeszcze w tym roku staniecie przed Sądem Bożym. Papież zmarł miesiąc po rzuceniu klątwy, a francuski król poszedł w jego ślady siedem miesięcy później.