ZAKAZY I OBOWIĄZKI

Prawo dawało więcej niż rady : w pewnych wypadkach ustalało bowiem zakazy, a w innych obowiązki – zawsze oczywiście dla dobra rodziny. Dając swemu ludowi Prawo, Pan rzekł : ,,Nie możesz brać ich (obcych) córek dla Twych synów, aby one, uprawiając nierząd z obcymi bogami, nie przywiodły twoich synów do nierządu z obcymi bogami”. Uderzający jest fakt, że ani w Nowym Testamencie ani w żadnym traktacie talmudycznym nie ma śladu starodawnego zakazu dotyczącego małżeństw ,,egzogamicznych”, zawartych poza narodem wybranym.

Istniały jednak związki, których Prawo stanowczo zakazywało: związki bliskiego pokrewieństwa, czyli kazirodcze. Zasada ogólna głosiła: ,,Nikt z was nie będzie się zbliżał do ciała swojego krewnego, aby odsłonić jego nagość”. Stąd drobiazgowe przepisy wyjaśniające, co należy rozumieć przez kazirodztwo. Zadziwiające jest z powodu pewnych przeoczeń.

Zakazane były zatem: związek syna z matką (prawo nic nie wspomniało o związku ojca z córkami…), związek mężczyzny z jedną z żon swego ojca, mężczyzny z siostrą rodzoną lub przyrodnią ( Abraham pojął za żonę swoją przyrodnią siostrę Sarę…), związek siostrzeńca z ciotką (matka Aarona i Mojżesza była ciotką ich ojca…). Nie był zakazany związek wuja z siostrzenicą( przypadek nawet bardzo częsty…). Natomiast zakazany był związek mężczyzny z wnuczką, z synową, z bratową. Wzbronione było nawet pojmowanie dwóch sióstr za żony.

Zakazy te unieważniały związek już istniejące w czasach Chrystusa z pewnością przestrzegano zakazów. Prawo potępiało surowo ich przekroczenie: winni byli karani śmiercią, nawet paleni żywcem.

 Izraelita nie mógł się ożenić według swego upodobania, a zdarzały się sytuację, gdy był zmuszany do małżeństwa. Jeżeli zmarły mężczyzna nie pozostawił po sobie syna, jego brat lub spadkobierca miał obowiązek ożenić się z wdową, aby spłodzić potomstwo, uznawane zawsze za potomstwo zmarłego ( taki był przepis lewiratu z greckiego levir – szwagier).