Życie w czasach Jezusa - warstwy społeczne 

W Izraelu tylko jedna warstwa mogła się poszczycić miejscem przodującym a to z racji piastowania godności religijnej: warstwa kapłańska. Józef Flawiusz pisze wśród rozmaitych narodów pretenduje się do szlachectwa na różnych podstawach u nas powinowactwo z duchowieństwem jest oznaką wysokiego urodzenia. Teoretycznie więc książętami i parami byli przedstawiciele ośmiu rodzin, które miały zaszczyt dostarczyć drewna na ofiarę całopalenia w świątyni i spośród których wybierano arcykapłana. 

Na czym więc opierała się hierarchia społeczna. W rzeczywistości podobnie jak w państwie rzymskim na pieniądzach. Jest rzeczą zaskakującą, że w całym nowym testamencie nie ma nie ma wspomniane nic o różnicy między tak zwanym pospólstwem a szlachetnie urodzonymi natomiast ciągle w Biblii trafiamy na historię o ubogich i bogaczach. Ileż to przypowieści Chrystusa opiera się właśnie na tej hierarchii majątkowej.  

Jedną z podstawowych cech tradycyjnej kultury żydowskiej było silne poszanowanie godności człowieka. Wpływało to w znacznej mierze z powszechnego szacunku do pracy, uważanej za przywilej udzielony przez boga synom Adama jednak nowy porządek zdominowany przez obcą kulturę, która zamieniała pracę we własnym gospodarstwie w prace organizowaną przez państwo podważało ten tradycyjną wartość w ten sposób zaostrzyły się społeczne napięcia, które niepokoiły rządzących. 

Wyższe warstwy również były głęboko podzielone bardziej konserwatywni kapłani świątyni niezachwianie strażnicy dawnej tradycji w najmniejszym nawet stopniu nie ufali tym którzy decydowali się na jakikolwiek kompromis z rządzącymi. 

Józef Flawiusz opisuje, że jedną z najstarszych dzielnic Syjonu zwaną doliną wytwórców sera zajmowały rozmaite warstwy społeczne. Tutaj żył plebs, rzemieślnicy, handlarze i kupcy, sezonowi robotnicy rolni, którzy każdego dnia musieli szukać nowej pracy.  

Oprócz nich byli też bezrobotni zmuszeni do żebrania bez nadziei na jakąkolwiek płatną pracę a także okaleczenie inwalidzi chorzy z wyjątkiem trędowatych którzy nie mogli przebywać w murach miasta ślepi i chorzy psychicznie starcy bez rodziny, czyli wszyscy ci dla których nie było szpitali opieki pomocy ani nadziei. 

Najstarsza żydowska tradycja mówiła o konieczności wspomagania potrzebujących nakazywała bogaczom dzielić się swoimi dobrami z biednymi i nieszczęśnikami. 

 Poza nielicznymi rzemieślnikami którym udało się otworzyć własną małą fabryczkę oraz wielką grupą wzbogaconych na handlu z zagranicą nie było żadnej żydowskiej klasy średniej. Jeśli obywatel nie zaliczał się do bogatych mógł niemal z pewnością nazwać się biednym. W miastach oddalonych od ziemi i jej bogactw biedni znajdowali się w opłakanej sytuacji.  

Większości przypadków miejskie rodziny podobnie jak i te mieszkające na wsiach żyły w małych domkach zbudowanych na planie kwadratu które miały jedną lub dwie izby, ściany były pobielane wapnem podłogi z ubitej ziemi i płaski dach.  Taras zbudowany był z suszonej i prasowanej gliny w niektórych domach było jeszcze piętro, gdzie mieszkali synowie z żonami czasem zbędne pomieszczenia wynajmowano.  

Nie było żadnych instalacji wodnych w wodę czerpaną z publicznych studni i przechowywano w zbiornikach. Na dziedzińcu nie znano kanalizacji z wyjątkiem otwartych kanałów ściekowych wzdłuż uliczek. Nie wszystkie odpadki zbierano? resztki organiczne składowano w ziemi.  

W każdym domu paliła się terakotowa lampa oliwna której cierpki dym wgryzł się w powietrze już zanieczyszczone innymi nieprzyjemnymi zapachami.  

Oderwana od ziemi ludność miejska by nabyć podstawowe produkty żywnościowe zmuszona była udawać się do sklepikarzy i wędrownych handlarzy, dlatego też działał ożywiony handel artykułami pierwszej potrzeby.  

Najpowszechniejsze pożywienie stanowiła zupa z soczewicy oraz chleb jęczmienny być może z dodatkiem cebuli lub ogórka, orzechy oliwki owoce wzbogacały typowe ówczesne pożywienie, a w sobotę pojawiały się trochę suszonej ryby. 

 Z wyjątkiem domów bogatszych mięso jadano tylko w święta.  

Szanowanymi zawodami były: kamieniarz, murarz, stolarz wykonujący wytworne meble oraz inni rzemieślnicy, które realizowali wielkie inwestycje.  

Inne zawody choć nie były hańbiące uważano za mniej chwalebne. Jednym z niewielu powodów, dla których kobieta mogła prosić o rozwód było wykonywanie przez jej męża zawodu wytacza miedzi garbarza skór lub zbieracza gnoju. Wszystkie te prace łączyły się z brzydkimi zapachami. Kobiecie udzielano rozwodu nawet wówczas, jeśli przed ślubem wiedziała o zawodzie męża. Uważano bowiem że nie była w stanie sobie wyobrazić jak brzydko pachnie jej mąż.  

Pobożni Żydzi gardzili także wytwórcami kosmetyków choć było to zajęcie czyste i związane z bogatą klientelą, ponieważ często kontaktowali się z prostytutkami. Często zawody były przekazywane z ojca na syna chłopiec przejmował umiejętności ojca tak jak córka matki dzięki czemu byli użyteczni od dzieciństwa.  

Wśród wspólnot zawodowych powstawały cechy, które ustalały ceny liczbę godzin pracy udzielały pomocy swoim członkom, którzy byli w potrzebie w czasach kryzysu niektóre cechy zobowiązały się wspierać swoje zakłady jedynie w co drugi dzień. 

W ciągu wieków nauczyciele żydowskiego prawa wypracowali zasady gwarantujące sprawiedliwe traktowanie robotników: nie będziesz niesprawiedliwie gnębił najemnika ubogiego i nędznego nakazuje księga powtórzonego prawa. 

Niewolnictwo istniało w Palestynie od dawna choć w Jerozolimie handlowano wyłącznie cudzoziemcami to w innych miastach można było kupić też żydowskich niewolników. Wolny człowiek mógł zostać niewolnikiem za karę, gdy dopuścił się kradzieży lub nie był w stanie spłacić długów. Biedak mógł sprzedać siebie samego i pójść na służbę by ratować się przed głodową śmiercią oraz swoją rodziną. Nie mógł być zmuszany do pracy w szabat. Jeśli właściciel zabił niewolnika skazywano go na śmierć, że cieszyły się mniejszymi przywilejami w porównaniu z mężczyznami, ale także chroniło je prawo. 

Mimo to Izrael różnił się zasadniczo od innych starożytnych narodów swoim stanowiskiem wobec różnic społecznych.  

Zasada religijna była bezwzględna. Z wyjątkiem członków warstwy kapłańskiej uważanych za ludzi obdarzonych charyzmatem wszyscy świeccy byli sobie równi.  

W tradycji Izraela istniało więc wyraźnie dążenie do równości co potwierdzają niezliczone teksty święte do zniesienia społecznej hierarchii zmierzał Chrystus w całym swoim nauczaniu co daje się zobaczyć zwłaszcza wy w nauce o 8 błogosławieństwach.  

Źródła: 

1/ H. Daniel - Rops: ,,Życie codzienne w Palestynie w czasach Chrystusa"

2/ Jezus i jego czasy Readers Digest Warszawa 2009